And now here we our about to start the third tour. I’ve got a really really good feeling about this. That’s not some bullshit marketing ploy to make you come to the show, I genuinely haven’t ever felt this assured about the show we’re about to put on. If you’re reading this and you’re a fan, don’t underestimate your importance in how I feel professionally. Now if I’m real with myself I’m sure there will be a few moments where I get in my own head but after all these years I feel so protected by you all in those spaces. I literally can’t fucking wait for these shows.
Will it be a performance worthy of a vocal Olympian? No
Will it be the best selling show of the year? No
Will it be a show with numerous lyric sheets on stage like we’re in the stone age before autocue? Maybe
What it will be though is a moment for all of us to celebrate how far we’ve all come. Diary entries over. Just wanted to update you on what was going on in my head.
Wow, 14 years. This band is nearly the same age each of us were when we decided to hang together and try to make some music in the first place. It's only been possible for this long because of how much you have supported us, this music, and the beautiful little world that we've all built together. Can't wait til we're all still doing this 14 more years down the road.. 💙
Gdy dziś usłyszałem o panu Sebastianie, nie wierzyłem, pomyślałem: „nie no jak?”.
Jednak 45 letniego mężczyznę, na malutkim ryneczku w Sławnie kojarzą wszyscy.
Przyjeżdża tu gdy tylko…uzbiera trochę cebuli i ziemniaków z pól od okolicznych rolników.
Pewnie ktoś pomyśli: pracowity, dobry sposób na dorobienie! Jednak pan Sebastian nie dorabia, a rolnicy pozwalają mu chodzić po swoich polach z wyjątkowego powodu: ziemniaki i cebula to jedyny sposób załamanego taty, który chcę za wszelka cenę ratować swoją córkę.
Kiedy pan Sebastian własnymi rękami zbiera ziemniaki (a potem jeszcze je czyści i pakuje) jego oczko w głowie, córka Julia, walczy o to by żyć. Dziewczynka dziennie ma do 50 ataków padaczki, bywają tak ciężkie, że momentalnie traci przytomność.
Ile za te ziemniaki, proszę pana? - pyta kobieta przechodząca przez targ.
Co łaska, zbieram by ratować córkę - pan Sebastian pokazuje tekturowy plakat, który stawia zawsze obok worków. Rozdaje też ulotki: „to Julia, proszę o niej przeczytać.”
Przyjeżdża małym autem, wystawia kilka worków i czeka aż ktoś zwróci na niego uwagę.
To jest przykład człowieka, który czuje ogromną bezradność wobec tych, których kocha. Nie potrafię wyobrazić sobie co czuje ojciec, który przez cały dzień „pracy na polu” (ludzie przecież on nie ma maszyn ani nic, zbiera rękami, a następnie przygotowuje je pod sprzedaż w domu) zbierze 200-300 zł.
Mimo wszystko nie poddaje się i wstaje kolejny dzień by znów zebrać ziemniaki i cebule.
Dwa dni temu w Polsce spadł śnieg, zbiory ziemniaków i cebuli nie mają już prawa bytu.
Pan Sebastian stracił swoją ostatnią „deskę ratunku”.
Gdy zadzwoniłem dziś do niego, rozpłakał się i nie wierzył. Pomyślałem na początku, że to miłe, że mnie kojarzy bo wtedy zawsze „łatwiej” mi rozmawiać. Dopiero gdy powiedział: „tyle na pana czekałem, nie wierzę” - zrozumiałem, że mężczyzna dobijał się gdzie mógł, ale był niezauważony. Gdy po telefonie czytałem jego wiadomości z ostatnich tygodni mam ogromny żal do samego siebie, że dopiero dziś go „zobaczyłem”.
Tak bardzo bym chciał byście „co łaska” kupili jeden wirtualny worek ziemniaków od pana Sebastiana. Bądźmy szczerzy, nigdy do Was nie dotrze, ale obiecuję Wam, to będą najsmaczniejsze ziemniaki w waszym życiu.
Jeśli Was nie przekonałem, rozumiem, proszę jednak spójrzcie na pana Sebastiana.
Będę wdzięczny za każdą reakcję pod tym postem. Julia już nie ma czasu, a pan Sebastian nadziei.
Ja to tu tylko zostawię.
https://t.co/qA6v4xE7Uy
Z profilu Łukasza Litewki.
HOW DID WE GET HERE? The EU, UK & North America Tour.
EU + UK - Pre-order the new album for pre-sale access. Opens 10am CEST / 9am BST on Wed 8th October.
North America - Register for pre-sale access. Opens 10am local time on Wed 8th October.
General Sale - October 10th.
EU + UK - 10am CEST / 9am BST.
North America - 10am local.
https://t.co/BWaz7unUtG
Lemonade is all yours tomorrow. 🍋 6.30pm BST. 1st play on BBC Radio One, can’t wait for you all to hear it.
Thank you as always for your loyal support! So excited to play it live for you all!
How did I get here?
https://t.co/1i8dB4ULDC
I also just wanna say a massive thank you to everyone for the incredible support you still show me after all these years. This album is going to be my best yet. I can feel it!
My debut album, ORDER chaos ORDER, arrives this summer. The first single, Don't Forget You Love Me, is out now. Pre-order the album at https://t.co/q1Vpdiv8G9
Diving into this project has been a liberating, healing, painful, enlightening experience. It's been a journey into parts of myself I didn't even know I hadn't explored until they became this music, and I'm excited to open up this part of me to you. Welcome to my world, I hope you stay little while. There’s a lot more to come these next months.
ROOM UNDER THE STAIRS is out now everywhere.
Thank you for all your unwavering love and support. I hope you love this record just as much as I loved creating it
https://t.co/ZWVdXd4UVD