Culture will save us.
Not culture as entertainment or ideological fashion, but culture as civilizational memory – the accumulated wisdom of what allows human beings and societies to endure reality.
The modern West increasingly believes intelligence began yesterday. But cultures forged over millennia preserve truths refined through suffering, catastrophe, faith, sacrifice, and survival.
And among European cultures, Poland stands apart.
Partitioned, occupied, betrayed, nearly erased – yet it survived, because Polishness was never merely political. It was moral, spiritual, civilizational.
Poland understood something the postmodern world forgot: freedom without moral structure becomes chaos, but structure without dignity becomes tyranny.
That is why Poland still remembers:
that truth exists,
that beauty matters,
that inheritance is not oppression,
and that some things are worth transmitting to future generations.
Poland survived by carrying a fire through history that should have gone out many times and never did.
That fire is culture.
Puisez-en. 🔥
@rafal_zaorski@bigshortbets Ja pierdole, zostań politykiem, jeśli z taką łatwością sprzedajesz kit w którym sam wierzysz. Na pewno znajdziesz kupę tępych wyznawców, bo na pewno nie świadomych wyborców. Dajesz Rafał, tam to dopiero jest hajs na ruchaniu swoich wyznawców
🇵🇱 Bycie Polakiem jest fantastyczne, gdyż będąc konserwatystą, jest się zarazem liberałem – wolnościowcem. 🗽
Gdyż Wolność jest naszą kulturą i naszą tradycją, bardziej niż w jakimkolwiek innym narodzie.
Razem z Honorem. ⚔️
Algorytmy rozwaliły naszą zdolność do tworzenia związków które prowadzą do powstania rodzin – nawet na najwyższym poziomie…
Ta fundamentalna infrastruktura naszych społeczeństw – kultura powstawania rodzin – została zniszczona.
Potrzebujemy idei i instytucji żeby ją odtworzyć.
Zapisać. Screen shoot. Podpisać Politycy.
Wydrukować albo umieścić w notatkach.
Będą wybory - puszczać tę listę wszędzie.
Ci ludzie dostają kieszonkowe od swoich szugar dadies i głosują jak ci chcą.
To nie są raczej politycy ................................. Chyba że zawód polityk to k... Ale taki zawód już jest.
Mało kto rozumie skąd się biorą te straty NBP z ostatnich lat.
Wynikają one głównie z umacniającego się złotego.
NBP musi utrzymywać rezerwy w zagranicznych walutach, a gdy złoty się umacnia, to ich wartość w naszej walucie maleje – i stąd ta strata.
A złoty się umacnia między innymi dlatego, że jest gwarantowany także przez te rosnące na wartości rezerwy złota.
Zarobiliśmy na złocie, złoty się umacnia, więc to powoduje księgową stratę w NBP, ale wynika ona z samych korzystnych dla nas rzeczy.
I teraz zrealizowanie części tego zysku na złocie i przekazanie go na wydatki państwa może akurat częściowo to zrównoważyć.
Te nowe pieniądze na bilansie NBP mają pokrycie w tych powiększonych rezerwach, w tym zysku na złocie, i wręcz powinny został wypłacone dla równowagi.
Jest to po prostu wydawanie zarobionych pieniędzy, zamiast trzymania ich w sejfie, i zaciągania zamiast nich wiążącej nas pożyczki.