@taiyooe W dzień kiedy jest najtaniej w lumpie u mnie w mieście przychodzą jakieś chłopy, biegną pierwsi i zbierają praktycznie wszystko z wieszaków. Potem kładą to na podłodze w wielką kupę i przebierają nie dając nikomu dotknąć, a to co im nie pasuje dopiero odkładają na wieszak.