Cześć jestem Wiktoria, założyłam X (dawniej Twittera), który posłuży mi się za pamiętnik. Chętnie poznam nowe, osoby, ale nie wiem czy podtrzymam relacje
Nienawidzę tego, że nie potrafię podtrzymać relacji, znajomości. Jestem do niczego
Może się boję? Nie wiem.. to błędne, a przecież tak bardzo chcę osoby która mogłaby mnie wysłuchać, bronić i zawsze stawać w mojej obronie, gdy ja nie daje już rady.
A pomimo tego, śmiejesz się z tej osoby. Nie wiem co się dzieje z wami, może to ja byłam wami zaślepiona na tyle, że nie widziałam w co się zamieniacie pod osłoną mojego wzroku? Nie rozumiem
X.X i X.X, kochałam was ponad życie a mnie zostawiłyście w najgorszym momencie tego cholernego życia, a potem śmiałyście się ze mnie bo broniłam osoby, która jest najmniej lubiana w szkole. X.X ty powinnaś wiedzieć dobrze, jak to jest wyśmiewanym
W środe miałam swoje pierwsze jazdy. To zabawne, kiedy jakiś starszy mężczyzna tylko dotknie moja dłoń, albo słodko się odezwie do mnie to ja już jestem zakochana. Nienawidzę tego..
Właśnie zostałam oskarżona przez moją najbliższą osobę, o to że rzucałam w nią groźbami. Powiedziała mi, że jak tylko chce pogadać ze mną na poważne to mówię jej, że idę spać. Nie potrafię z kim gadać na poważne tematy, boję się że ktoś mnie nie posłucha, a no tak zapomniałam