@z00ltar Też żeby nie było, taka wiadomość do wszystkich co te zwolnienia świętują - NIKT nie chce zrobić złej gry. Każdy dev chce, żeby jego gra się udała i żeby spodobała się graczom. Jeśli myślicie inaczej (a już paru takich spotkałem) to jesteście po prostu odklejeni.
@z00ltar ... rozumieją, że HALO w swojej oryginalnej formie jest dziś kompletnie nieatrakcyjne, czy nam się to podoba czy nie. Jego sukces wynikał z faktu, że w momencie powstawania gra była technologiczną rewolucją i de facto jedynym shooterem, w którego dało się normalnie grać na padzie
@AntaresPL To akurat spoko, bo aż tak nie boli. Jedyne co mnie jako starego pececiarza by przekonało do takiego abonamentu to gwarancja utrzymania z tych pieniędzy cyfrowej infrastruktury na starych konsolach przy życiu. Niestety nikt tego nie robi.
@AntaresPL Retro biblioteka jeszcze ujdzie, ale możliwość grania online to już mnie powoli doprowadza do białej gorączki. Zresztą nie tylko na Nintendo.
@hideoPL Poza tym, po ostatnich decyzjach Sony otwarcie swojej platformy na konkurencję w postaci innych cyfrowych sklepów byłoby (przynajmniej prawnie) strzałem w dziesiątkę.
@hideoPL Wykluczenie Steama w sumie mnie nie dziwi - Gabe chce przecież stworzyć konkurencyjny do Microsoftu ekosystem. Ale Epic? Zastanawiam się, jaki byłby powód - dystrybucja gier Sony na tej platformie? Poza tym ciekawe, jak Asha tłumaczyłaby wtedy swoje słowa o "grach PC na Helix".
@Ambasador_EPP 2/2 Inna sprawa, że nawet taki fizyczny nośnik nie jest wieczny, no ale cóż zrobić. Generalnie, gdyby nie stronki z abandonwarem na PC wszyscy od dawna bylibyśmy w czarnej dupie. Ja np. nie mógłbym ogrywać DLC z patcha do Killzone: Liberation POMIMO posiadania fizycznego wydania.
@Ambasador_EPP 1/2 Wszystkie drogi prowadzą do PC🤣
A tak poważnie mówiąc - otwartość PC to jednocześnie wielka zaleta i wada tej platformy. Gdyby konsole pozostały przy fizycznych wydaniach gier w dawnej formie (wszystkie pliki na płytce) to pod względem własności nie miałyby sobie równych.
@dabrowskipiotr@Ambasador_EPP Paradoksalnie tylko nieco gorzej, niż na konsolach (i to wcale nie od 2028 roku). Z tą małą różnicą, że na PC (choć tego pierwszego prywatnie nie pochwalam) zostaje jeszcze zatoka i fora z abandonwarem.