Szeptycki, Szeptyckim – ale w rządzącej Partii bywa jeszcze gorzej.
Np. europoseł od D.Tuska @LukaszKohut regularnie gości w swoim biurze poselskim człowieka, ktory na swoim zdjęciu profilowym z dumą prezentuje odznakę… 1. Dywizji Pancernej SS „Adolf Hitler”.
Tacy ludzie rządzą dziś Polską.
No i mamy kolejny gigantyczny skandal związany ze sporem z Pfizerem oraz całkowitą kompromitację polskiego rządu! Otrzymałem odpowiedź z Ministerstwa Zdrowia na moją interwencję poselską i Polacy mają dziś czarno na białym dowód na to, jak państwo polskie zostało całkowicie rozbrojone w sporze, którego stawką jest blisko 6 MILIARDÓW ZŁOTYCH. Oficjalne pismo Ministerstwa Zdrowia (sygn. PRW2.050.1.2026.JS) pokazuje skalę bierności, która poprzedziła niekorzystny wyrok sądu w Brukseli. Oto fakty:
��� ZERO OFICJALNYCH DZIAŁAŃ WOBEC KOMISJI EUROPEJSKIEJ
Od momentu zaprzysiężenia obecnego rządu 13 grudnia 2023 r. aż do dnia wydania wyroku w pierwszej instancji w Brukseli, Ministerstwo Zdrowia nie skierowało do Komisji Europejskiej ani jednego oficjalnego pisma (!) dotyczącego mediacji, wsparcia lub podjęcia działań w sporze z Pfizerem. Ani jednego. W sprawie, której skutki finansowe mogą obciążyć polskich podatników kwotą liczonych w miliardach złotych, rząd nie wykorzystał nawet podstawowych instrumentów politycznych i dyplomatycznych dostępnych na poziomie Unii Europejskiej.
🔴 ANI JEDNEGO SPOTKANIA POLSKA - PFIZER - KOMISJA EUROPEJSKA
Ministerstwo potwierdza, że ciągu ponad 2,5 roku nie odbyło się ani jedno spotkanie, w którym uczestniczyliby jednocześnie przedstawiciele Polski, Komisji Europejskiej oraz koncernu Pfizer. Ani jedno. Nie było próby wywarcia presji politycznej. Nie było próby zaangażowania instytucji unijnych w rozwiązanie sporu przed wydaniem wyroku. Była za to całkowita bezczynność.
🔴 RZĄD OCKNĄŁ SIĘ DOPIERO PO PRZEGRANEJ
Najbardziej porażające jest to, że działania międzyresortowe i zapowiedzi budowy strategii procesowej pojawiły się dopiero po przegranej w pierwszej instancji. Dopiero wtedy rozpoczęły się konsultacje. Dopiero wtedy obecny rząd przypomniał sobie, że stawką są miliardy złotych należące do obywateli. Tak nie wygląda odpowiedzialne zarządzanie państwem. Jeżeli minister zdrowia i kierownictwo resortu przez ponad dwa lata nie podjęli nawet podstawowych działań dyplomatycznych i politycznych w jednej z najważniejszych spraw finansowych dotyczących Polski i ochrony zdrowia, to coś w naszym kraju ewidentnie jest nie tak.
Nie ulega wątpliwości, że w tej sytuacji konieczne jest pełne rozliczenie osób odpowiedzialnych za (nie)prowadzenie tej sprawy przez Ministerstwo Zdrowia od grudnia 2023 r. w sporze z Pfizerem. Polacy mają prawo wiedzieć, dlaczego przez ponad dwa lata nie wykorzystano podstawowych i dostępnych narzędzi politycznych i dyplomatycznych, a działania podjęto dopiero po niekorzystnym wyroku.
Jeżeli premier RP i przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia nie są w stanie racjonalnie wyjaśnić tej bierności i wskazać, jakie konkretne działania podjęli w celu ochrony miliardów złotych należących do polskich podatników, powinni ponieść polityczną odpowiedzialność za swoje decyzje. Może Panie premierze czas obudzić się z letargu? Bo interesy z pewnością zostały ochronione. Szkoda, że nie polskie…
♦️UE mianowała 33 swoich nowych ambasadorów. Oraz 7 zastępców. Wśród nich nie ma ani jednego Polaka!♦️
Takie to są rzeczywiste wpływy i starania Tuska i Sikorskiego w Brukseli.
Tak to jest, kiedy krajem rządzą unijni lokaje. Bo z lokai się korzysta, ale do salonu nie zaprasza.
PILNE! Polacy we Lwowie zostali bez siedziby, którą odebrała im tamtejsza rada obwodowa. Informację na ten temat przekazał na antenie Radia Lwów prezes Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej Emil Legowicz. To właśnie ta organizacja miała swoją siedzibę w lwowskim rynku. Wzywamy polskie władze do stanowczej reakcji w obronie naszych Rodaków ze Lwowa! Prosimy o podanie dalej!
@prezydentpl@PremierRP@MSZ_RP@MON_GOV_PL@kultura_gov_pl@KancelariaSejmu@PolskiSenat
@andrii_sybiha@UKRinPL Dlatego mamy akceptować, że gloryfikujecie morderców kobiet, dzieci i starców. Siekierników, widlarzy i rozpruwaczy. Bliżej wam do moskali i ludów wschodu niż cywilizacji łacińskiej
📢 Tło historyczne i śledztwo IPN
ℹ️ Huta Pieniacka była dużą, liczącą ponad 170 zagród polską wsią, w której funkcjonował silny ośrodek samoobrony współpracujący z Armią Krajową. W okresie nasilenia napaści ukraińskich nacjonalistów na Kresach chroniła się tam również ludność cywilna z okolicznych miejscowości oraz uciekinierzy narodowości żydowskiej.
🟥 28 lutego 1944 roku wieś stała się miejscem jednej z najkrwawszych pacyfikacji na terenach Małopolski Wschodniej. Zbrodni dokonali żołnierze 4. Pułku Policyjnego SS (złożonego z ukraińskich ochotników do dywizji SS „Galizien”) przy współudziale oddziałów Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz lokalnych paramilitarnych grup ukraińskich nacjonalistów.
‼️ Przebywający we wsi Polacy – w tym kobiety, dzieci i starcy – zostali bestialsko zamordowani, a wieś całkowicie obrabowana, a następnie spalona. Tragedię przeżyli jedynie nieliczni.
ℹ️ W sprawie zbrodni w Hucie Pieniackiej Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie prowadzi, wielowątkowe śledztwo (sygn. akt S 50/03/Zn). W toku postępowania prokuratorzy IPN przesłuchali setki świadków – w tym ocalałych mieszkańców wsi, członków ich rodzin oraz mieszkańców sąsiednich miejscowości.
➡️ Przeanalizowano polskie i zagraniczne zasoby archiwalne oraz akta stanu cywilnego. Kluczowym elementem śledztwa pozostaje drobiazgowe ustalanie pełnej listy ofiar zbrodni oraz personaliów jej sprawców. Dotychczasowe kwerendy przeprowadzone przez specjalistów Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN pozwoliły na wytypowanie miejsc do badań poszukiwawczych.
‼️ Do tej pory udało się ustalić personalia 634 spośród ponad ośmiuset ofiar.
📖 Wybrane publikacje Instytutu Pamięci Narodowej dotyczące Zbrodni Wołyńskiej
1. Dokumenty zbrodni wołyńskiej, t. 1–2, oprac. E. Gigilewicz, L. Popek, P. Sokołowski, T. Zych, Warszawa–Lublin–Tarnobrzeg 2023–2024.
2. Ocaleni z ludobójstwa. Wspomnienia Polaków z Wołynia, wpr., wybór i oprac. J. Karbarz-Wilińska, B. Januszewski, IPN, Gdańsk–Warszawa 2023.
3. Zbrodnia wołyńska w świetle prawa międzynarodowego, T. Turejko, Warszawa 2023.
4. Błogosławiona wieś, H. Popek, oprac. i red. L. Popek, Lublin 2020.
5. Baza Ofiar Zbrodni Wołyńskiej – ogólnodostępny projekt internetowy IPN, stale uzupełniany m. in. o biogramy ofiar z Huty Pieniackiej.
WĄTPLIWOŚCI pani od historii ❗️❗️❗️
A tak swoją drogą, jak to się stało że taki Dumny Naród został pariasem i dyżurnym chłopcem do bicia 😳 ???
Najpierw tamci, którzy mają swój kraj tam gdzie tylko chcą, stwierdzili, że "Co do tego, że w czasie wojny więcej Żydów zginęło z rąk Polaków niż zostało przez nich uratowanych, raczej nie ma wątpliwości". A teraz następni BEZCZELNIE wypierają i powołują Kongresy Historyków, które "przy pomocy merytorycznej, naukowo obiektywnej debaty" będą "wyjaśniać" coś czego nie da się wyjaśnić, usprawiedliwić i ZAPOMNIEĆ !
Relacja Pana dr Stanisława Walkiewicza - jedynego ocalałego z całej rodziny, świadka Męczeńskiej Śmierci swoich bliskich w Mielnicy, powiat Kowel :
Pani redaktor, 29 sierpnia 1943 roku wtargnęły na nasze podwórko bandy ukraińskie. Ja z ojcem spałem w stodole, bo już jakieś sygnały do nas dochodziły. Ojciec był podoficerem, brał udział w I i II wojnie światowej. Kiedy ojciec powiedział: „Stasiu, wstawaj”, to zauważyłem, że był z tyłu skrępowany drutem kolczastym.
Kiedy zdążyli go skrępować ?
A w nocy, we śnie. Przyszło ich sześciu, policzyłem. Kazali nam wstawać. Patrzę na podwórko, a tam już są moje trzy siostry, starsze ode mnie : Maria, Lodzia, Halinka. Matka moja też była. I najmłodsza siostra
wyszła od babci, staruszki, z mieszkania.
Hitler nawet takich tortur nie stosował, Stalin też nie. Mojego najmłodszego brata, czteroletniego Witka, wzięli za nogi, o drzewo rąbnęli, a ojca piłowali. Widłami siostry zakłuli i matkę. Babcię zabili.
Moja babcia prosi ich : „Pozwólcie nam klęknąć, pomodlić się tu do Boga. Za co wy nas chcecie mordować, ja się za was modliłam całe życie ?”. Nie usłuchali i ją zatłukli. To byli banderowcy – z innych miejscowości przeważnie, nieznani nam".
Źródło :
Reportaż Anny Lisieckiej, Polskie Radio. Program 2
Za zdjęciu : słynna Reduta Przebraże i ocaleni Polacy.
Tak szczerze mówiąc to zaczynam tracić wiarę w to co tutaj robię 😔. Czy któryś z Jaśnie Państwa polityków kiedykolwiek zrobił RT mojej Pracy u Podstaw ❓
I oni są przedstawicielami Suwerena...Polaków ❓
Jednym słowem : DRAMAT ❗️
https://t.co/uYX0ELCMFj
WERSJA ANGLOJĘZYCZNA. PROSIMY O UDOSTĘPNIENIE!
Yesterday we celebrated #ChildrensDay. Let us remember that a significant number of the victims of the Ukrainian genocide in the Southeastern Borderlands of the Second Polish Republic were children. Contrary to the claims of all Volhynia genocide deniers, it must be clearly stated that this was neither a "conflict" nor "fratricidal fights," but a brutal genocide perpetrated against innocent civilians.
The photograph below is one of the most harrowing images from the archive of Dr. Leon Popek, who conducted the exhumations in Ostrówki, Volhynia. On 29–30 August 1943, a unit of the UPA led by Ivan Klymchak "Łysy" (Baldy) murdered 1,066 Poles there and in the neighboring village of Wola Ostrowiecka, including 466 children under the age of 14.
During the exhumations at the "Field of the Dead" in Ostrówki, a mass grave containing several hundred Polish women and children was uncovered. Many girls' braids were found, still preserved on tiny skulls.
"These people were ordered to lie down on the ground and were then killed. Next to a woman lay a small boy. She was shot in the head, and her brain splattered across her son's face. The Ukrainians thought the child was dead," said archaeologist Olaf Popkiewicz.
We remember! 🙏🔥🇵🇱
Czy rządzący po to finansują z naszych podatków telewizję ukraińską dla Ukraińców, aby w niej właśnie w atakować Prezydenta RP?
Najpierw donosili do Brukseli na Polskę, teraz atakują Prezydenta w mediach ukraińskojęzycznych.
Wstydu nie mają!
Relacja Ireny Gajowczyk (z domu Ostaszewska) to jedna z najbardziej znanych ocalonych ofiar rzezi wołyńskiej w Hurbach
"Jeden z banderowców chwycił mnie za skórę na plecach, tak jak się łapie kota, i tyle ile miał w garści odciął nożem, potem jeszcze dwa razy ugodził mnie nożem w łopatki i wrzucił w ogromny kopiec mrówek. Wyczołgałam się z tego mrowiska, chciało mi się pić. Czołgając się zrywałam zielone jeszcze jagody i tak doczołgałam się do drogi i z przerażeniem zobaczyłam obdartego ze skóry, przywiązanego do drzewa człowieka, a to był mój Ojciec. Widziałam dziecko 2-, 3-letnie na wznak, przybite widłami do ziemi, widziałam mężczyznę w sile wieku, który na skutek ran przy konaniu, wygryzł z własnej ręki powyżej łokcia ciało aż do kości (usta zapchane ciałem). Ludzie błagali swoich oprawców o darowanie życia, no bo przecież ich znali. Oprawcy byli jednak bezwzględni. W pewnym momencie zobaczyłam straszny ogień i wycie zwierząt - trzoda i drób paliły się razem z budynkami. Widziałam jak naszej sąsiadce Wasylkowskiej odrąbywali na pieńku głowę. Mój krzyk był tak przerażający, że jeden z banderowców podbiegł do mnie i z rozmachem wbił mi nóż troszeczkę poniżej gardła, a ja dalej krzyczałam i ze strachu nie mogłam się ruszyć z miejsca. Leżałam przy drodze."
Pani jest Wicemarszałkiem Senatu Rzeczypospolitej Polskiej @MagdaBiejat...i nazwała Pani w ukraińskiej telewizji...Ludobójstwo ze szczególnym OKRUCIEŃSTWEM..."atakami na ludność cywilną" 😳 ❓❓❓ Jak się nazywała Pani @MagdaBiejat nauczycielka do historii ???
Proszę...krótkie kalendarium "ataków na ludność cywilną" ⬇️
III/IV 1942 r. początek tworzenia banderowskich sotni na Wołyniu, które przyjmują nazwę Ukraińska Powstańcza Armia; na jej czele stanie Dmytro Klaczkiwski („Kłym Sawur”).
I 1943 r. Wzrasta liczba zabójstw pojedynczych polskich rodzin i osób. Był to pierwszy przejaw przygotowań antypolskiej akcji. Giną młynarze, gajowi, właściciel sklepu z rodziną i klientami, zarządcy folwarku.
9 II 1943 r. atak ukraińskich zbrodniarzy na polską kolonię Parośla w powiecie sarneńskim; mordują około 150 mieszkańców wsi.
III/IV 1943 r. Pierwsza fala masowych mordów UPA na ludności polskiej w powiatach sarneńskim, kostopolskim, rówieńskim, zdołbunowskim i krzemienieckim; łącznie ginie około 4 400 Polaków.
3-19 III 1943 r. ukraińska policja, samodzielnie i z żandarmerią niemiecką, dokonuje pacyfikacji polskich wsi na Wołyniu, zabito kilkuset Polaków, m. in. w Broszczówce (pow. rówieński) ponad 200 osób.
27-29 III 1943 r. zbrodniarze ukraińscy zamordowali ok. 30 Polaków z Lipnik i Pendyk, 27 marca w Kolonii Kodobyszcze zarąbano siekierami 19 Polaków. Tego dnia spalono też kolonie : Dąbrówka, Deryca Mała i Wielka, Dolina Dąbrowa, Jamieniec, Marianówka, Perełysianka – większość mieszkańców zbiegła.
29 marca napadli na wsie Pendyki Małe i Duże – zginęło około 180 Polaków. W marcu wymordowano także w polskiej kolonii we wsi Zlaźno około 30 osób, a w Berestowcu Starym – około 20.
23 IV 1943 r. oddziały UPA dowodzone przez Iwana Łytwyńczuka („Dubowego”) palą wieś Janowa Dolina, mordując ok. 600 Polaków.
27 V 1943 r. w Niemili w powiecie kostopolskim upowcy zabijają 126 Polaków.
VI 1943 r. „Kłym Sawur” wydaje rozkaz WYMORDOWANIA całej polskiej ludności Wołynia. Powstają bazy polskiej samoobrony, m. in. w Przebrażu, Hucie Stepańskiej, Pańskiej Dolinie, Starej Hucie, Zasmykach i Bielinie.
2 VI 1943 r. w Hurbach sotnie UPA wspierane przez lokalne bojówki mordują 250 Polaków.
4/5 VII 1943 r. w okolicach Przebraża w powiecie łuckim sotnie UPA atakują dwadzieścia cztery polskie miejscowości i zabijają około 550 Polaków.
11/12 VII 1943 r. kulminacja napadów ukraińskich zbrodniarzy na polskie
wsie na Wołyniu. 11 lipca Ukraińcy jednocześnie napadają na 99 wsi, a 12 lipca – na 50, m. in.
Poryck, Kisielin, Gurów, Wygrance, Zagaje, Sądową, Orzeszyn, Gucin.
28-31 VIII 1943 r. ataki Ukraińców na polskie miejscowości w powiatach, horochowskim, kowelskim, lubomelskim i włodzimierskim.
30 VIII 1943 r. zbrodnia w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej; zbrodniarze ukraińscy mordują ponad tysiąc Polaków, w tym 430 dzieci.
1 XII 1943 r. zwyrodniały zbrodniarz, dowódca UPA Roman Szuchewycz wydaje rozkaz rozpoczęcia
„antypolskiej akcji” w Małopolsce Wschodniej.
II 1944 r. oddziały UPA i dywizji SS „Galizien” dokonują Zagłady Polaków m. in. w Hanczowie (55 osób), Ludwikówce (około 200), Berezowicy Małej i Wiśniowcu (około 450) oraz Hucie Pieniackiej (około 800).
12 III 1944 r. oddziały UPA i dywizji SS „Galizien” w Klasztorze Dominikanów w Podkamieniu i w okolicznych wsiach mordują około 800 Polaków.
IV 1944 r. Ukraińcy dokonują mordów na obszarze od Hanaczowa w województwie tarnopolskim na północy aż po wsie na południu województwa stanisławowskiego, m. in. w Tomaszowcach, Hucisku, Siemiginowie, Sołotwinie, Kutach nad Czermoszem, Pniakach, Sokołach i Zadach. Męczeńską Śmiercią zginęło około 8 000 Polaków.
15/16 IV 1943 r. oddziały dywizji SS „Galizien” mordują
w Chodaczkowie Wielkim koło Tarnopola kilkuset Polaków (według różnych źródeł od 300 do 850 Polaków).
To tylko wycinek ukraińskich "ataków na ludność cywilną"...jak to Pani @MagdaBiejat określiła.
A w każdej wsi, miejscowości...było tak ⬇️
"Wiele razy w nocy uciekaliśmy, zmienialiśmy kryjówki. Ukrywaliśmy się w tytoniu, w prosie, w torfie. Banderowcy coraz częściej napadali także w dzień. Widziałam ich idących ze swoim uzbrojeniem : siekierami, widłami, kosami, nożami. Mam przed oczami taki obraz: dolecieli do jakiejś dziewczyny, już była duża, starsza ode mnie. Zabawiali się z nią, a potem cięli jej nożem koło kolana i zaczęli zdzierać skórę. Strasznie
krzyczała. Darli jej tę skórę, a jeden mówił jeszcze : „Masz, job twoju mać, polską skarpetę !”. Bili ją, kopali, dźgali nożem. A potem wzięli ją biedną, wbili kołek w usta i przygwoździli do ziemi. Zanim skonała, to jeszcze aż ziemię wydarła piętami.
Później, pamiętam : chłopiec mały – taki może jak ja. Biegnie. Ucieka. Jego rodziców dopiero co zabili. I ten chłopak uciekał, gdzieś inną stroną, widocznie widział, co się dzieje. I nagle wybiegła z domu Ukrainka i wbiła
mu nóż w piersi. Bardzo krzyczał. A ona jeszcze schwyciła go i poderżnęła mu gardło. Krew tryskała bardzo".
Źródło :
Relacja Pani Marii Pasek z d. Liszka. Wysłuchał i opracował Pan Jan Billert ("Zona Zero")
INFO pani od historii ⬇️
Niestety nie jestem w stanie fizycznie ogarnąć sama, całego materiału który powinnam zrealizować na zajęciach szkolnych. Minimum 5 osób powinno codziennie mi pomagać w Szkole. A w Obrzydłówku jest tylko jeden laptop i samotna nauczycielka. To jest skala UPADKU Państwa Polskiego. NIEROBY mają asystentki, biura, kilometrówki, Mercedesy, Lexusy...a ja już pleców nie czuję i nie mam czasu zrobić sobie herbaty. Szkoda słów... https://t.co/uYX0ELCMFj
Nowe zasady wprowadzane przez Ministra @Domanski_Andrz - od teraz skarbówka nie będzie uznawać anonimowych wpłat za darowiznę, więc trzeba będzie zapłacić podatek 12% lub 32%.
Zrozumcie ten absurd - Rząd @donaldtusk głodzi system ochrony zdrowia, ludzie zbierają na leczenie dzieci chorych na raka, a FISKUS zmienia swoje interpretacje i rząda daniny od anonimowych darowizn🤡
I to nie jest wina KAS czy urzędników - bo polecenie IDZIE Z SAMEJ GÓRY.
A to przypadkiem nie dla pani @e_wrzosek stworzono specjalne stanowisko radcy w Ministerstwie Sprawiedliwości, gdzie zarabia skromne 35 tys. miesięcznie? To więcej niż 99% prokuratorów. Niezły awans jak na niedawnego prokuratora rejonowego w Śremie.
🇩🇪 Niemcy przyznają: nie ma żadnego systemu złomowania zużytych turbin wiatrowych. A tylko w samych Niemczech trzeba będzie w ciągu 10 najbliższych lat zutylizować 500 tysięcy ton(!) tego "zielonego dobra". Głośna jest dziś w Niemczech historia "przedsiębiorcy" z Bawarii, Michaela Rotha, który wziął od państwa miliony euro za obietnicę utylizacji starych wiatraków. I co się okazało? Wywoził je na nielegalne wysypiska do... Czech. Wpadł w ubiegłym roku, kiedy Barbora Šišková, dzielna pani burmistrz czeskiego miasteczka Jiříkov, własnym autem zablokowała ciężarówkom Rotha wjazd do lasu znajdującego się na terenie podległej jej gminy. Późniejsze śledztwo wykazało też, że firma Rotha wywoziła nie tylko do Czech, ale również do Polski "toksyczne odpady akumulatorowe". Proces Rotha ma rozpocząć się przed niemieckim sądem 11 czerwca br.
Nie to, co u nas! U nas ministrowie Motyka i Hennig-Kloska, zadbali na pewno o każdy szczegół wiatrakowej ofensywy Polski! Prawda... ?
@FarRightFromYou Ciężko bylo dostarczyć broń do getta, bo pilnowali dostępu do getta ukraińscy wachmani. A później pacyfikacji dokonywały https://t.co/yx9lJrPeoK. ukraińskie odziały SS. Czy chcialby pan sie jeszcze czegoś dowiedzieć o warszawskim gettcie?
Żadnej LITOŚCI ❗️ Żadnego MIŁOSIERDZIA ! vol 1
Styczeń 1943r. na Dworzec Wschodni w Warszawie wjeżdża pociąg-widmo i kończy bieg. Po otwarciu bydlęcych wagonów, polscy kolejarze przeżyli prawdziwy szok. Dziesiątki małych Polskich Dzieci. Przemarzniętych, nieprzytomnych, martwych. To Dzieci Zamojszczyzny (na zdjęciu). Wszystkie żywe i nieprzytomne Dzieci zostały zabrane i zaopiekowane przez Mieszkańców Warszawy. Ofiar wśród Dzieci Zamojszczyzny byłoby, dużo...DUŻO więcej, gdyby właśnie nie taka, BOHATERSKA postawa Polaków.
Na poszczególnych postojach, zbierały się tłumy Polaków. Żeby wykupić Dzieci. Ceny wahały się od 20 do 100 zł za Dziecko. Tyle było warte dla Niemców...polskie życie.
Na przełomie 1942/43 Niemcy zaczęli wysyłać na ślepo bez celu w bydlęcych wagonach "Pociągi Śmierci" wypełnione Dziećmi Zamojszczyzny. Takie pociągi dotarły m. in. do stacji w : Gdyni, Tczewie, Bydgoszczy, Toruniu, Chojnicach, Siedlcach, Pilawie, Sobolewie, Łodzi, Pabianicach, Poznaniu, Warszawie, Lwowie i wielu, wielu innych. Polacy masowo, ratowali te (będące często w krytycznym stanie) Dzieci. "Rozbierając" pociągi na stacji końcowej. W ten sposób ocalili tysiące niewinnych istnień skazanych na Męczeńską Śmierć przez niemieckich zbrodniarzy.
Z trzech wielkich transportów z Dziećmi Zamojszczyzny, wysłanymi w lutym 1943r do Niemieckiego Obozu Śmierci KL Auschwitz, przeżyło 50 maluchów. Reszta została zamordowana przez Niemców...zastrzykiem z fenolu.
#DzieńDziecka #NiemieckieZbodnie @Amb_Berger@ManfredWeber@bundeskanzler #ReparationsForPoland
Bardzo dziękuję za WZOROWE wykonywanie obowiązków szkolnych : RT, komentarze i kliknięcie dzwoneczka w moim profilu. Jestem z Was naprawdę DUMNA 🤗 ! Proszę jeszcze tylko o poprawienie statystyk przy naszej szkolnej kawiarce. Dziękuję ❤️
https://t.co/uYX0ELCMFj
• Pieter Menten, Holender, esesman.
W bestialski sposób zabił polskich profesorów we Lwowie, by zrabować ich bezcenne kolekcje dzieł sztuki - dzięki temu majątkowi po wojnie został 7.najbogatszym człowiekiem w Holandii.
• Czas rozliczyć Holendrów z tej zbrodni.
@magdasobkowiak Czy Pani wie, że urzędników i kontrahentów związanych z ministerstwem sprawiedliwości i FS służby Tuska regularnie straszyły, że jak nie obciążą ministra Ziobry, Romanowskiego, Wosia czy Mateckiego, to pójdą siedzieć na 25 lat, a dzieci pójdą do domów dziecka, rodzin zastępczych? Czy Pani wie, że niewinna urzędniczka z ministerstwa Urszula D. przez wiele miesięcy nie miała kontaktu ze swoim 14-letnim synem? A była skuwana kajdankami na jego oczach! Jak się Pani z tym czuje? Co robiliście kobietom? Urzędnikom? Rozumiem, że ma Pani świadomość tych obrzydliwych szantaży! Stąd ten teatr!