Wizyta 17 września, w rocznicę ataku ZSRR na Polskę Korwin-Mikke w Moskwie zbiega się w czasie z sugestią Nawrockiego, że liczy się bardziej polska dusza niż integralność terytorialna. Konfederacja, którą założył Korwin-Mikke to najmocniejsze zaplecze Nawrockiego. Łączcie kropki.
Czytam o „oddawaniu terytorium” i profilaktycznie odkurzam art. 131 Konstytucji RP.
Jeśli głowa państwa publicznie deklaruje gotowość oddania kawałka Polski, to obywatelom należy się jasność: czy to skrajna głupota, czy stan opisany w pkt 4 ustępu 2 tj. trwała niezdolność do sprawowania urzędu?