Rudzielec przyjechał limuzyną z 30toma ochroniarzami i swoimi dziennikarzami, wsiadł do pociągu, w pociągu ogłosił (nie swój) sukces, przejechał 1 stację, wysiadł z pociągu, wsiadł do limuzyny i pojechał w p*zdu.
I tak tu sobie w Polsce żyjemy. Kolesie z KO łupią upadające szpitale, żeby potem wysyłać dzieci z puszkami na ulicę, aby ratowały służbę zdrowia. Potem tłusty procent dla kierownictwa fundacji, a na koniec foteczka jacy jesteśmy zajebiści i jak „POmagamy” potrzebującym.
Kochani!
Pamiętacie Bartka? Wrzucił ostatnio 10 wpisów o dyrektorze szpitala w Garwolinie, doświadczonym lekarzu. Że pensję ma za wysoką.
No i dziś szukam jego wpisów o 29 latku, radnym PO, od niecałych 2 lat lekarzu, co to przytulił 1,6 bańki.
A chłop zaginął 🙃🙃