Zmyślone życie miliarderów. Oto prawdziwy sekret bogactwa ukryty w ich biografiach
Kariera od zera do milionera to wspaniała motywująca historia. Niestety w wielu przypadkach to zmyślona bajka dla mas. Oto konkretne przykłady ludzi przestawianych jako self made, którzy nimi nigdy nie byli. Wspólny mianownik ludzi z listy: choć żaden z nich nie “odziedziczył fortuny” w sensie dosłownym to wszyscy startowali z kapitałem wiedzy, kontaktów i środowiska niedostępnym niemal dla nikogo. Taki kapitał jest równie decydujący jak gotówka. Tylko nie mówi się o nim by nie burzyć narracji “self-made”. Oto one:
🧵 1/5
Jesteś kasjerem. Idziesz do Biedronki i podpisujesz z nią umowę, że będziesz kasował w sklepie we wszystkie nocne zmiany w lipcu. Potem idziesz do Dino i podpisujesz analogiczną umowę, na taką samą pracę w te same lipcowe noce. /1
Ciągle jeszcze przyjęci do służb mundurowych w Polsce przed 2013 r. mogą w skrajnym przypadku odejść na emeryturę w wieku 34 lat, a tymczasem w Austrii emerytura dla mundurowych to standardowo 65 lat, zarówno wojsko, policja, straż pożarna jak i straż graniczna.
Jest możliwość obniżenia o 5 lat w przypadku pracy w szczególnych warunkach, czyli w więzieniu z osadzonymi, w policji na nockach i patrolach, w wojsku przy ćwiczeniach/misjach/obciążeniu fizycznym i psychicznym, a w straży pożarnej przy pracach z ogniem i dymem.
Czyli - wszyscy, którzy wykonują normalną pracę w służbach, np. przy biurku mają wiek emerytalny - 65 lat, jak każdy pracujący. A ci, którzy faktycznie wykonują pracę operacyjną dla tych służb - obniżka do 60 lat. I to jest sprawiedliwe.
Ci którzy nie są zdolni w młodszym wieku do służby - istnieje, w Polsce również, coś takiego jak renta.
A u nas tych przyjętych przed 2013 r. do służb traktujemy w wieku 34 lat jak potencjalnych starców zachęcając ich wysokimi gratyfikacjami, jak dwie młode żony znanych polityków, w najlepszym wieku do odejścia ze służby.
Dobrze, że się już zmieniło po 2013 r. trzeba mieć 55 lat do emerytury, ale ciągle kadrowa czy księgowa policjantka może odejść z policji 10 lat przed swoim kolegą wykonującym takie same obowiązki np. w firmie budowlanej i pewnie otrzyma tak ze 2x wyższą emeryturę.
Austriacy pokazują, że praca w mundurze to praca jak każda inna. Z cały szacunkiem, ale policjant w drogówce to ma mniejsze obciążenie psychiczne niż kasjerka w lidronce.
Podziękowana dla @TomaszZwyk za podrzucenie przykładu.
1/ For centuries, russia’s vast size has been its greatest strength - making it nearly unconquerable.
Now Ukraine is flipping that advantage into a weakness with long-range bombing raids against russian oil refineries.
Now Ukraine is turning russia’s geography against it:
🧵
OTD 31 years ago, the last Russian troops left Estonia 🇪🇪 - the moment our independence was truly restored and our future opened.
We will never let this dark part of history repeat.
Yet Russian forces continue their brutal war in Ukraine. Just as in 1994, real peace and freedom will only come when Russian troops go home - from Ukraine, and from everywhere they have no right to be.
Przeszło bez echa a niesłusznie:
Raport Zespołu ds. Dezinformacji Komisji ds. badania wpływów rosyjskich i białoruskich
"Z raportu wynika, że rosyjska narracja, z uwagi na nastawienie polskiego społeczeństwa, nie koncentruje się na promowaniu Rosji. Opiera się natomiast na krytyce i podważaniu zaufania do instytucji i procesów demokratycznych, w tym rządu oraz NATO i Unii Europejskiej, zwiększaniu polaryzacji. Wzbudza niechęć do Ukraińców i innych narodowości, wyznań i mniejszości.
Główne narracje rosyjskie to:
• NATO i UE są opresyjne, wrogie, kolonizują swoich członków;
• cywilizacja zachodnia upada, jest dekadencka, zdemoralizowana;
• w wojnie w Ukrainie Rosja wygrywa i musi wygrać;
• Ukraina to upadłe państwo, a Ukraińcy nie są narodem;
• nie można pokonać Rosji – państwa nuklearnego, zwycięskiego w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej.
Z raportu wynika, że propagandyści promują teorie spiskowe, pseudonaukowe, podważające publicznie zaufanie (np. narracje wokół szczepionek, sieci 5G).
Eksperci i ekspertki Komisji podkreślają, że w Rosji wojna kognitywna jest oficjalnie uznanym elementem prowadzenia działań wojennych. Rosja wydaje na nią od 2 do 4 miliardów dolarów rocznie. Prowadzona jest w sposób konsekwentny i systematyczny z inspiracji i przez służby oraz siły zbrojne Federacji Rosyjskiej, dystrybuowana w multimodalnym systemie naczyń połączonych, w tzw. konglomeracie dezinformacyjnym. To nie jest tylko „zwykłe” wprowadzanie w błąd. To przede wszystkim wpływanie na opinie i postawy Polek i Polaków oraz procesy polityczne czy gospodarcze. Tego rodzaju spostrzeżenia zawierały raporty polskich służb również w latach ubiegłych."
========
Komentarz - nie to żebym coś sugerował ale jak popatrzeć po wpisach członków i najbardziej aktywnych medialnie sympatyków minimum dwóch partii politycznych w PL to tak w sumie 1:1 skopiowana narracja. Mamy też próby wykreowania liderów opinii, "ośrodków analitycznych", "dziennikarzy" z w zasadzie identycznym przekazem narracyjnym. Nie są to oczywiście przypadki.
Link do raportu:
https://t.co/UvZTSyi7qB
This point is crucial: The US vice president has admitted that Washington's goal is to keep formerly colonized countries in the Global South trapped at the bottom of the global value chain.
The US-led West wants to maintain a strict international division of labor, in which poor countries in the periphery produce low value-added goods (with lots of competition and therefore low profits), whereas the rich nations in the core extract exorbitant monopoly rents through their control over high value-added technologies (with little to no competition, reinforced by strict intellectual property rights).
China has tried to challenge its subservient place in the world-system, to move out of the periphery -- so the US government has responded with aggressive tariffs, sanctions, and export controls, aimed at sabotaging China's technological innovation and economic development, to keep the US at the top of the global value chain, where it can continue to extract monopoly rents.
In other words, JD Vance has inadvertently acknowledged that the fundamental thesis of the dependency theorists in the 1950s and '60s was indeed correct!
Another win for dependency theory.
Jest to dość zabawne, że zza oceanu słyszymy najpierw, że Unia Europejska to tylko korki przymocowane do butelek, a potem, że trzeba nakładać cła na unijną stal i samochody, by zredukować nadwyżkę handlową Europejczyków, a w ogóle to UE powstała, żeby zniszczyć USA.
Trump and Vance act as if the problem is that Ukraine is resisting an ongoing Russian invasion. The problem is the ongoing Russian invasion. If they want to use American power to stop the war, apply it to the aggressor. Abusing the victim is not going to end a war of aggression.
Standardowy flow pisania serverless:
Czy da się lepiej? Tylko na #ServerlessWroclaw by @pzubkiewicz
p.s.
Aha, w sumie nie tylko, było jeszcze w Las Vegas na re:Invent 2022
Here's a bit of cool math:
In the bank example, adding a second teller reduces the wait time.
Not by 50%, because you have twice as many tellers, but by 97%.
The average wait time with two tellers is just 3 minutes.
I don't code outside of work.
I don't study coding outside of work.
I am perfectly fine with my career moving at a normal pace. I am happy for anyone who becomes a senior in 2 years, but that's not what I'm after. I'm after balance, building community and not burning out.