Dlatego banderowcy nie chcą ekshumacji. Dlatego nie chce ich banderowska V kolumna w Polsce. Dlatego banderowcy boją się reakcji cywilizowanego świata.
🇬🇧 SZOKUJĄCE NAGRANIE z Wielkiej Brytanii
Muzułmanin przytrzymuje bezbronne brytyjskie dziecko, żeby grupa agresywnych młodych muzułmanów mogła je bezkarnie pobić. 🤦🏻
Trzyma je mocno za ręce, uniemożliwiając ucieczkę.
Zamiast chronić najmłodszych – dorośli mężczyźni pomagają w ich katowaniu.
Jak długo jeszcze mamy udawać, że „to nie ma związku z religią i pochodzeniem”?
Europa budzi się w horrorze, który sama sobie zafundowała.
Obserwuj @RaportSwiatowy, aby być na bieżąco z wydarzeniami ze świata 🌍
North African Muslims without mercy beat up a French boy simply because he is a white Christian. How many more innocent white people must suffer this before these criminals are driven out of Europe?
In Milan a black man with a 20cm knife launched a random attack on an Italian man from behind, striking him repeatedly: "I had a lot of fun; when I get out of prison, I'll do it again." Prison is not enough.
🚨 Elle n’a que 9 ans.
Elle est perdue et ne comprend même pas vraiment ce qui se passe.
Cela ne sera JAMAIS normal. Toute culture qui fait ça est MALÉFIQUE !
Que pensez-vous de cette situation ?
A. C’est une abomination de sexualiser les enfants
B. Il faut interdire le mariage sur les mineurs
C. C’est de l’inclusion et de la liberté
D. C’est un choix personnel
🇫🇷 Soutenez-nous en nous suivant sur 𝕏 🌐 Notre Telegram en cas de censure : https://t.co/7BI2uMGmUb 🇫🇷
Leszek Kraskowski ujawnia:
„22 maja zaatakował mnie nożownik w Piasecznie, który oświadczył mi wprost. Dał mi 7 dni na opuszczenie kraju. Powiedział, żebym się odstosunkował od Giertycha i od Pińskiego”.
To coraz bardziej przypomina państwo mafii.
Położne i zakłady pogrzebowe ujawniają, że skala procederu uśmiercania dzieci w łonach matek w Oleśnicy, pod „opieką” dr Gizeli Mengele-Jagielskiej, jest gigantycznie niedoszacowana.
136 ciałek dzieci w ciągu zaledwie dwóch tygodni (!!!) to liczba bliższa okrutnej rzeczywistości...
@MartaAnnaCzech przedstawiła porażające informacje podczas konferencji prasowej przed sądem w Oleśnicy. Udostępnijcie 👇
Pierwszy dzień na wolności nie był łatwy. To był wyścig z czasem. I mnóstwo emocji.
Policjanci zostawili mnie pod Prokuraturą Okręgową w Warszawie w więziennym uniformie, bez grosza przy duszy. Gołego i wesołego.
Taka procedura. Serio.
To nie była ustawka do zdjęcia na X.
Taka jest Polska Anno Domini 2026.
Na szczęście niezawodny mec. Łukasz Pawelski zasponsorował mi Ubera, dzięki czemu zdążyłem odebrać z depozytu aresztu Warszawa-Białołęka moje rzeczy, dokumenty, klucze do domu, kluczyki do samochodu i pieniądze.
Z prokuratury wyszedłem o godz. 14.20. Administracja aresztu pracuje do godziny 15.30. Gdybym nie zdążył, musiałbym czekać na "wypiskę" do poniedziałku.
Serdecznie dziękuję mecenasom Łukaszowi Pawelskiemu (@Pawelski_Luk), Tomaszowi Mielke i Adamowi Janusowi za wyciągnięcie mnie z puszki.
Dziękuję wszystkim, którzy trzymali za mnie kciuki i nie zwątpili w moją uczciwość i niewinność.
I pracownikowi @orange, który dziś wyrobił mi duplikat karty do telefonu gratis.
- Przecież nie zgubił pan tej karty, tylko zabrała ją panu policja - powiedział.
Wieczorem okazało się, że jestem bezdomny, bo w moim domu 🏡 w Łosiu nieoczekiwanie pojawiła się moja żona, z którą nie wolno mi się kontaktować. Jest świadkiem w sprawie.
Gdybym ten zakaz złamał i przekroczył wczoraj próg własnego domu, to pewnie dzisiaj znowu byłbym na spacerniaku w więziennym wdzianku, a redaktor Tomasz Sakiewicz (@TomaszSakiewicz) straciłby 25 tys. zł kaucji, którą za mnie wpłacił. Przecież właśnie o to chodziło.
Viola od sześciu lat mieszka w Piasecznie, ale nagle zapragnęła znów mieszkać w Łosiu. Akurat w dniu mojego uwolnienia.
Wyjście zza więziennych murów to dopiero początek walki.
Wiem, że łatwo nie będzie. Będzie cholernie ciężko.
Będą kolejne prowokacje i pułapki. I kolejne oświadczenia prokuratury o tym jakim niebezpiecznym przestępcą mordującym komendantów policji jest Leszek Kraskowski.
Celuje w tym niejaki Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, gość o aparycji i inteligencji kamienia polnego. Najchętniej bym go za te bzdury pozwał, ale on mówi o Leszku K., więc być może nie o mnie.
Nie mam swojego archiwum, komputerów, telefonów.
Zostałem pozbawiony narzędzi pracy.
Wszystko zabrała policja. Kiedy oddadzą? O to można pytać jasnowidza z Człuchowa.
Nie mam nawet swoich ubrań. Chodzę w tych, które dostałem wczoraj przed wejściem do studia w Telewizji Republika.
Tak działa system totalitarnego państwa z kartonu, słabego wobec silnych i silnego wobec słabych.
W poniedziałek mam zdeponować swój paszport w prokuraturze, abym przypadkiem nie wyjechał na wakacje do mojej ukochanej Albanii.
Ale jak mam ten paszport oddać, skoro leży w domu w Łosiu, do którego nie wolno mi wejść?
Pół roku temu zapytałem moją żonę, czy podpisałaby volkslistę w czasie okupacji. Bez wahania odpowiedziała, że tak i od razu wytłumaczyła, że zrobiłaby tak dla dobra dzieci. Wtedy zrozumiałem, że naprawdę do siebie nie pasujemy.
Nie wiem dlaczego przyłączyła się do ekipy złych ludzi spod znaku Romana Giertycha. Czy ktoś ją szantażował, straszył, czy dlatego, że uznała, iż tak będzie żyło się lepiej? Nie wiem.
Jest to dla mnie znacznie bardziej bolesne niż wszystkie ukąszenia pluskiew z celi nr 17 w bloku A razem wzięte. Nie potrafię tego zrozumieć.
Pozdrawiam serdecznie z hotelu DeSilva w Piasecznie
Leszek Kraskowski #ReporterzyOnline
I am having a drink this evening with a friend in a Chiswick pub. Two policemen have just come into the pub and asked me to step outside. I have stepped outside and they have threatened me because I tweeted about a councillor banning seating outside pubs in Chiswick. They admit on video (watch it!) that I did not break the law at all. They came to threaten me. To warn me off tweeting about councillors and the council. This is modern Britain. This is the police state. Please, please, please watch this video. It does involve me using very bad language, but this has got to be seen. Police coming out to threaten someone who hasn’t committed a crime. I’m fuming.
Właściciele Ciasto i Farsz oraz nieskromnie ja w materiale @wSzczecinie na temat wczorajszego mandatu 500zł za butelkę wody.
- od 7 lat nie było mandatów dla tej firmy
- 3 dni od przeniesienia działalności podczas przygotowywania lokalu do otwarcia mandat 500zł za pomoc
- dla kierownictwa KAS liczy się ilość mandatów a nie realne kontrole
- podparcie postami @AgataJagodzisk1 na temat nowych wytycznych w KAS
- Urząd Skarbowy ODMÓWIŁ komentarza.
Ocenę zostawiam Wam, polecam zwłaszcza wypowiedzi współwłaściciela lokalu.
@KONFEDERACJA_@OficjalneZero@K_Stanowski
Ich laufe nachts durch einen Stadtpark in Polen. Junge Frauen kommen mir entgegen, gekleidet in Mini-Röcken. Es ist bereits nach 22:00 Uhr. Es scheint, als wäre das die absolute Normalität. Ich komme gerade aus Deutschland und kann diese Normalität kaum begreifen.
Selbst ein Kind spielt mit dem Ball, während die Mama sich freut. Der Stadtpark ist sauber und sicher. Ich denke an ein paar Tage zurück in Deutschland. Was bitte haben wir aus Deutschland gemacht? Was bitte haben wir aus unserer Heimat gemacht?