Posłuchajcie historii @maciekmysliwiec i jego żony, Kasi. Pierwsze nagranie było w 12.2019. Potem pojawiła się epidemia, później moja zmiana pracy. Ale bardzo chciałem doprowadzić to do końca. W dużym skrócie, to historia o depresji i miłości. 1/2 https://t.co/KYFvky59sG
105 lat temu, 12 sierpnia 1920 roku, porucznik Jan Kowalewski złamał sowiecki szyfr „Rewolucja”.
Zapraszamy na krótką 🧵 o tym, jak przypadkowe zastępstwo w pracy pomogło zmienić losy wojny polsko-sowieckiej.
"Program skierowany ma być do młodszego słuchacza. Nowe audycje, które znajdą się na antenie OFF Radia Kraków, prowadzone będą przez nowych prowadzących - w dużej mierze będą to studenci." Teraz audycje słowne etatowych pracowników. Brzmi jak powtórki. https://t.co/AcptHUe3W5
Pozdrawiam wszystkich dobrych ludzi z Radia Kraków oraz OFFa. Bez względu na ostateczne zdanie o sprawie zmian zdecydowana większość, jeśli nie każdy z Was, stara(ł) się robić dobre radio. Bardzo to doceniam.
Jako wychowanek Radia Kraków musiałem zmierzyć się ze sporym wyzwaniem. Starałem się je wypełnić najlepiej jak tylko mnie tego nauczono.
-nie rozstrzygam w artykule kto ma winę, bo to nie moje zadanie
https://t.co/SytmosoMH6
-przedstawiłem głos obu stron sporu, a także przedstawiciela ze świata nauki
-temat obecności AI w mediach powinien być szeroko dyskutowany, ale chyba nie w ten sposób
-sam temat zmiany na ten moment wydaje mi się dużo bardziej skomplikowany
@tomekpytko@PatrykSalamon Tu są dane odwiedzin, a zatem tylko strony internetowe. Stąd RK może brakować. A GK może być liczona z DP. Albo się nie zmieściła.
Bartek zaczynał, gdy ja byłem na końcówce przygody w @RadioKrakow. Pasja, megapotencjał - obie te rzeczy przekuł na ciężką i dobrą pracę. Trochę zaskoczyłeś mnie chłopie tą decyzją, ale bardzo możliwe, że trochę ją też rozumiem. :)
Dziś zakończyłem swoją przygodę w @RadioKrakow i jednocześnie przygodę z dziennikarstwem.
Chcę wyraźnie zaznaczyć, że moja decyzja nie ma związku z ostatnimi wydarzeniami wokół mediów publicznych. Podjąłem ją w listopadzie po wielu miesiącach namysłu. To były wspaniałe lata, ale czas spróbować czegoś zupełnie innego ;)
Moim koleżankom i kolegom z Redakcji dziękuję za cenne porady i wspólny czas. To świetna ekipa! Dzięki nim w Radiu czułem się jak u siebie w domu.
Uśmiecham się szeroko. Poprowadziłem prawie 100 audycji. Nagrałem tysiące innych rozmów.
Ostatnie 📸 @_eraczynska
@Improbite Spora powtarzalność, questy poboczne raczej bez jakiegoś większego zaangażowania, moje decyzje fabularne nie wpływały na nic, główna fabuła miotała mną po całej mapie, ale dla tej historii upadku i odrodzenia ludzkości było warto.
Co się dzieje? Wyniki ostatnich sondaży, gdyby miały zmaterializować się w głosowaniu 15 października, przybliżają nas do scenariusza "czarnego snu" @pisorgpl. Dlaczego? Już tłumaczę. Mamy do czynienia z przesunięciami w poparciu w obrębie opozycji (spadek KO, stabilizacja TD, wzmocnienie Lewicy), przy dalszym spadku @KONFEDERACJA_. To przybliża nas do rozkładu mandatów w okręgach dającego "paktowi senackiemu" bliskość granicy 231 miejsc w Sejmie. Jeszcze kilkanaście dni temu KO+TD+Lewica mogłyby liczyć na nieco ponad 210 mandatów.
Ostatnie ruchy, które obserwujemy to realne przełożenie tzw. "afery wizowej" na przyszły układ na Wiejskiej. Do tego możemy dołożyć gwałtowny zwrot w relacjach z Ukrainą rządzących, osłabiający Konfederację a lekko wzmacniający PiS, bez zysków w mandatach (wygląda na to, że na Nowogrodzkiej nikt nie ma dobrego kalkulatora, bądź sztab korzysta z kalkulatora prof. Flisa).
No i wreszcie to o czym piszę od lat a z czego wyśmiewały się prorządowe pelikany. PiS nie zdołał (nie chciał) zbudować komunikacji z elektoratem środka. Będąc pod wpływem, odrzucającej jego egzystencję, medialnej kurszczyzny, czyli gry na totalną polaryzację, skutecznie zniechęcił do zainteresowania swoją ofertą wszystkich innych poza twardym elektoratem. Ten ostatni przyjmował i przyjmie wszystko. Ten umiarkowany, po części PIS-owski z 2019 roku, nie doczekał się nawet delikatnego "przepraszam" za liczne błędy w sprawowaniu władzy.
A wyborcy na prawo od centrum nie są jednolici, o czym wie każde dziecko w przedszkolu. Co właśnie widzimy. Pomimo zaklęć płynących z "sondaży wewnętrznych" PiS zagospodarowująca środek #TrzeciaDroga nie spada. I dopóki jest nad powierzchnią, niezjedzona przez KO, przy bliskości Lewicy do wyniku dwucyfrowego i utrzymującej się słabości Konfederacji, złożenie większości przez PiS po 15 października wydaje się zadaniem niezwykle trudnym.
Widzę że zaczyna się manipulacja wypowiedzą @MorawieckiM a przecież można wprost przytoczyć oba fragmenty:
"Na pewno nie będziemy ryzykowali bezpieczeństwa Ukrainy, dlatego nasz hub w Rzeszowie w porozumieniu z Amerykanami i NATO cały czas pełni taka samą role jaka pełnił. I będzie pełnił. "
Tutaj nie trzeba nic więcej dodawać. Dostawy materiałów na potrzeby obrony Ukrainy były, są i będą kontynuowane.
Natomiast zmanipulowany w przekazie fragment drugi:
"My już nie przekazujemy żadnego uzbrojenia na Ukrainę z tego względu że my teraz sami się zbroimy
w najnowocześniejszą broń. Jeżeli nie chcesz się bronić to musisz się mieć CZYM bronić -taką zasadę wyznajemy. I dlatego dokonaliśmy zwiększonych zamówień (...) stawiamy na szybkie uzbrojenie polskiej armii."
Oczywiście wypowiedź jest wyrywana z kontekstu i manipulowana ale taka jest prawda: podczas gdy inne duże kraje NATO dają sprzęt ze składnic uzbrojenia po rozformowanych jednostkach Polska jako jedyny kraj z licznymi Wojskami Lądowymi podarował sprzęt ściągany z linii. Zabrany polskim żołnierzom z jednostek liniowych. Niemcy dają sprzęt muzealny - Leopardy 1A5 którego nawet Ukraińcy nie chcieli przyjąć. My dajemy Leopardy 2 które zabieramy z linii w 10BKPanc, dajemy batalion Rosomaków który zabieramy z 17WBZ, daliśmy i dajemy "Twarde" PT-91 zabrane z linii w Braniewie i Giżycku.
Ponad 270 podarowanych Ukrainie T72M1/M1R to były czołgi świeżo po remontach z jednostek liniowych SZ RP.
Polska w 2019 roku posiadała nominalnie 861 czołgów. Z tego około 350 podarowaliśmy Ukrainie.
40%! Nikt nie dał więcej od nas w relacji do sił zbrojnych. Artyleria?
Do wiosny 2022 roku SZ RP otrzymały około 82 AHS Krab. Na Ukrainę trafiło 54. 65%! Pomijam dostawy z tego roku. Takich przykładów można mnożyć wiele. Nikt nie dał tyle co Polska i tak szybko jak Polska. My już po prostu nie mamy czego dawać. Bo już zabraliśmy polskiemu żołnierzowi żeby dać ukraińskiemu. Przejściowo osłabiliśmy SZ RP ale dzięki temu że sprzęt z Polski uratował Ukrainę nasze bezpieczeństwo per se wzrosło - poprzez powstrzymanie rosyjskiego imperializmu na polu walki i poprzez wykrwawianie SZ FR. W zamian kupujemy nowy sprzęt ale owe zakupy - pod wpływem potrzeby nie są optymalne - kupujemy na warunkach różnych bo nie mamy wyjścia. No i sprzęt dociera do nas dopiero. Wyrwę na około 30-40% stanu Wojsk Lądowych zamykać będziemy do 2027-2028 roku minimum.
Ja naprawdę mam nadzieję że nieprzemyślane wypowiedzi strony ukraińskiej i awantura o zboże to wypadkowa pozycji oligarchów i jakości klasy politycznej na Ukrainie a nie cyniczna konstatacja że my już daliśmy wszystko co mogliśmy dać...
Proszę o przesyłanie wpisu dalej. Szkód jakie nieprzemyślany i wyrwany z kontekstu tweet z wypowiedzi premiera to nie nadrobi ale może nieco lepiej wyjaśni.
#WojskoPolskie #UkraineRussiaWar️️ #Ukraine
ps. przetłumaczy ktoś na ukraiński?