Mr. Rose, you seem to have conveniently overlooked one fundamental difference between European policy and the actions of your own administration.
The European Union is phasing out Russian gas imports under a legally binding regulation, with a timetable for terminating existing contracts. These dependencies were built over decade. Eliminating them overnight, without risking serious disruption to industry, energy supplies and entire national economies, would be economically irresponsible.
That does not justify continued dependence on russia indefinitely. It explains why a managed transition is necessary.
Meanwhile, President Trump has just reached a new arrangement concerning Russian diesel, easing sanctions that were introduced in response to Russia's invasion of Ukraine. His administration is also exploring potential commercial arrangements involving Nord Stream and Russian energy assets 🤦♂️
Do you genuinely see no difference between dismantling an inherited dependency and deliberately reopening economic cooperation with an aggressor while its war continues?
And since you are so concerned about financing Russian aggression, perhaps you could explain why Washington is now pursuing transactions that could generate additional revenue for Moscow, while simultaneously pressuring Ukraine over its strikes against Russian energy infrastructure🤦♂️
Europe's continued purchases of Russian gas deserve criticism. But that does not absolve the Trump administration of responsibility for its own decisions.
Mr. Rose, moral credibility is not established by pointing at the shortcomings of your allies while ignoring the contradictions in your own government's policy.
Before lecturing Europe about standing up to Putin, perhaps you should ask your own President why he is choosing to do business with him🤔
Karol Nawrocki w wywiadzie dla „Rz” nie chce mówić o wyjętych z putinowskiej propagandy poglądów Brauna, a zarzuca prorosyjskość Donaldowi Tuskowi. Jako były prezes IPN słowem nie krytykuje kłamstwa oświęcimskiego Brauna, a puszcza oko do tego środowiska w kontekście paktu senackiego. Słowem nie mówi o tym, że Donald Trump dziękował ostatnio Putinowi, a upominał walczącą Ukrainę. Tu nie ma nawet próby tłumaczenia środowisku MAGA, czym może się skończyć drałowanie z Rosją. Jest tylko bezpieczna i rytualna krytyka z przekazu dnia powtarzanego od lat. Choć teraz to środowiska bliskie prezydentowi dealują z Putinem.
A czyja to wina, że PiS-owcom nie chciało się kształcić. Ale podziwiam konsekwencję. Dziś zamiast kwalifikacji nadal sprawdzają koligacje.
Brak argumentów 🥹
UWAGA: Podaję Opinię Komisji Weneckiej (moje streszczenie) w sprawie roli Prezydenta RP w związku ze ślubowaniami sędziów Trybunału Konstytucyjnego!
Opinia Komisji Weneckiej nr No. 1294/2026
Podstawowa konkluzja Opinii Komisji Weneckiej z dnia 9 października 2026 w sprawie kompetencji Prezydenta w kontekście ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego brzmi:
• Fakt, że ślubowanie składa się wobec Prezydenta, nie daje Prezydentowi kompetencji do badania zasadności wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego ani procedury prowadzącej do tego wyboru (paragraf 96). Procedura ślubowania nie może być traktowana jako zmieniająca konstytucyjną kompetencję Sejmu do wybierania sędziów Trybunału Konstytucyjnego i nie przyznaje Prezydentowi roli w tym wyborze, jakiej Konstytucja mu nie przyznaje (par. 97).
Oto argumenty prowadzące do tego fundamentalnego wniosku:
• Ślubowanie stanowi uroczyste publiczne przyrzeczenie poszanowania Konstytucji. Istnieje podstawowa różnica między aktem prawnym, na mocy którego dana osoba jest wybrana na sędziego sądu konstytucyjnego, a późniejszym aktem prawnym złożenia ślubowania (par. 39). Należy podkreślić, że w Polsce ślubowanie wobec Prezydenta nie jest regulowane konstytucyjnie (par. 38).
• W Europie istnieją rozmaite modele relacji między wyborem a ślubowaniem. Najbliższe polskiemu modelowi są systemy w Austrii i w Niemczech: w obu tych państwach, tak jak w Polsce, wybór sędziów konstytucyjnych jest regulowany konstytucyjnie, a akt ślubowania ustawowo (par. 40-41). W tych państwach ślubowanie nie stanowi konstytutywnej części objęcia urzędu (par. 53). Ale nawet tam, gdzie przyjęcie ślubowania przez Prezydenta jest regulowane konstytucyjnie, nie oznacza to, że Prezydent ma kompetencję do badania zasadności wyboru lub procedury prowadzącej do tego wyboru (par. 55).
• W braku konstytucyjnej kompetencji Prezydenta do uczestniczenia w procesie powoływania sędziów konstytucyjnych, Prezydent nie ma żadnej władzy uznaniowej w odniesieniu do ślubowania: jest prawnie zobowiązany do jego przyjęcia. Jest to w szczególności zasadne w krajach (jak Polska, przyp. WS), gdzie rola Prezydenta jest uregulowana tylko ustawowo, a nie konstytucyjnie (par. 56).
• Regulacja ustawowa, że sędziowie składają ślubowanie „wobec Prezydenta”, nie daje Prezydentowi kompetencji, których nie przyznaje mu Konstytucja: nie upoważnia Prezydenta do badania legalności wyboru, merytorycznych kwalifikacji sędziego ani jakiejkolwiek innej oceny wyboru dokonanego przez Sejm (par. 61).
• Obecność Prezydenta dodaje instytucjonalnej dostojności, ale jest to zasadniczo obowiązek ceremonialny (par. 62). Prezydent jest zobowiązany do przyjęcia ślubowania od sędziów wybranych przez Sejm (par. 63).
• Długotrwałe zwlekanie z ceremonią ślubowania ma bezpośrednie skutki dla funkcjonowania Trybunału, zarówno jeśli chodzi o kwestie finansowo-administracyjne (par. 67), jak i właściwe obsadzanie składów orzekających (par. 69).
• Rygorystyczne obstawanie przy zasadzie, że ślubowanie powinno być realizowane przez Prezydenta, mogłoby umożliwić Prezydentowi uniemożliwienie objęcia urzędu przez wybranych sędziów TK. Komisja Wenecka uważa więc, że w takich okolicznościach jest konstytucyjnie uzasadnione umożliwienie objęcia urzędu przez wybranych sędziów TK bez udziału Prezydenta, gdy bezprawnie odmawia przyjęcia ślubowania. Byłoby to odejściem od literalnych sformułowań pewnych ustaw, ale lepiej chroniłoby konstytucyjny podział władz i zapobiegłoby nadużyciu funkcji czysto ceremonialnej w celu obstrukcji funkcjonowania Trybunału (par. 81).
• Komisja Wenecka w związku z tym rekomenduje, że w przypadkach, gdy Prezydent nie przyjmuje ślubowania przez nieuzasadniony upływ czasu, wymóg ślubowania może być spełniony bez fizycznego udziału Prezydenta, ale poprzez ślubowanie złożone wobec Prezydenta w formie oficjalnego dokumentu pisemnego, odpowiednio potwierdzonego i przedłożonego Prezydentowi (par. 84).
Tyle Opinia. Zgodnie z przepisami Komisji Weneckiej, nie brałem formalnie udziału w jej przygotowaniu ani w głosowaniu nad nią. Sprawozdawcami byli wybitni prawnicy: Koleżanka i Koledzy z Irlandii, Austrii, Holandii, Niemiec i Finlandii. Ale czy muszę dodawać, że utożsamiam się z tą Opinią w 100 procentach?
@DWielowieyska@Bart_Wielinski@gazeta_wyborcza@RzeczkowskiG@rzeczpospolita@DoRzeczy_pl@OnetWiadomosci@bweglarczyk@wPolityce_pl@prezydentpl@BoguckiZbigniew@donaldtusk@JudgesSsp
https://t.co/lmI7gUmbnF
"Fajny" ten wasz Nawrocki. W wywiadzie dla Rzepy stwierdził:
- nie ma nic wspólnego z kryptowalutami
- z Trumpem nie próbuje obalić rządu w Polsce
- Tusk wyolbrzymia zagrożenie z Rosji
- TK jest upolityczniony przez Tuska
"Fajny" ten wasz Nawrocki. Taki amerykański - nie polski.
Pan @NawrockiKn stwierdził, że nie widzi wzrostu zagrożenia ze strony Rosji. Nie widzi też problemu w obecności w polskiej polityce Brauna i jego prorosyjskiej partii. Dzięki za szczerość.
Konfederackość, przynajmniej ta "wolnościowa" ma dużo z buntu nastolatka, gorzej jak nie kończy się na liceum, ale uporczywie ciągnie się w wieku średnim.
Ten obrzydliwy rząd zachowuje się jak rozhisteryzowana matka. A ja jestem dorosły i sam wiem, co jest dla mnie najlepsze.
Palę w kominku, czym zechcę. Opony grzeją najlepiej. Mój komin, mój dym, wasze płuca. Dziecko sąsiadów ma astmę? Mamy wolny rynek nieruchomości, niech się wyprowadzą.
Butelki do butelkomatu? Wyrzucam je do lasu. Samo się posprząta.
Nie szczepię się, to moja sprawa. Niemowlę w przychodni złapało ode mnie odrę? Trzeba było być dorosłym.
Po czterech piwach wsiadam za kółko, bo autobus jest dla frajerów. Na czerwonym dodaję gazu. Przecież nic nie jedzie. Jakiś rowerzysta jednak jechał, ale przeżył. Miał kask, frajer.
Podatków nie płacę. To moje pieniądze.
Mam tego wszystkiego dosyć. Jestem dorosły. Mam jedno życie i mam prawo przeżyć je po swojemu, a nie tak, jak sobie ktoś wymyślił. A wy swoje przeżyjecie tak, jak ja sobie wymyślę.
Wychowywać mnie nie trzeba. Wystarczy po mnie posprzątać, leczyć mnie i pilnować, żebym nie zdechł. Jak tamagotchi.
A jak mnie w końcu zbiorą z asfaltu, to proszę o karetkę w osiem minut, SOR bez kolejki, OIOM, rehabilitację i rentę. Najlepiej z tych podatków, których nie płaciłem.
Spokojnie, wiem, że przyjedzie. Rozhisteryzowana matka zawsze przyjeżdża. Na sygnale. I nawet nie powie "a nie mówiłam".
https://t.co/muFZTAYehF
Oskarżanie dziś Ukrainy o "odrzucanie pokoju", to dokładnie tak, jakby winić Polskę za wywołanie wojny w 1939 roku, bo uparliśmy się i nie chcieliśmy oddać Gdańska. Swoją drogą, dokładnie tego samego argumentu wobec Polski użył niedawno Tucker Carlson. Przypadek?
Zgodzili się, bo ja tak mówię...
Donald Trump w drodze do śmigłowca Marine One został zapytany o "energetyczne zawieszenie broni" zapowiadane przez niego między Rosją a Ukrainą. Strony były tym zaskoczone.
Donald Trump stwierdził dziś: „Zgodzili się. Wiecie dlaczego? Bo powiedziałem: Macie się zgodzić".
To tyle chyba w sprawie ponoć "ustalonego" zawieszenia broni.
@AGozdyra@krzysztofbrejza@Dorota_Brejza@MichalSzczerba@sjkaleta@PolsatNewsPL Pani Redaktor, przykro mi, nie dało się tego słuchać. Pan Kaleta jakiś pobudzony, głośny, nic nie było słychać. W pewnym momencie miałam wrażenie, że ma ochotę uderzyć posła Szczerbę. Z każdą wypowiedzią można się zgadzać lub nie, ale trzeba ją słyszeć.
Mentzen, napisałeś cały elaborat o tym, jak bardzo przeszkadza Ci, że ktoś mówi Ci, jak masz żyć. A potem idziesz do Sejmu i robisz dokładnie to samo innym. Twoja definicja wolności jest prosta: mnie wszystko wolno, wam tyle, na ile ja pozwolę. Hipokryzja level ekspert.
Tylko w ciągu dwóch lat Krzysztof Rutkowski oszukał ponad 200 osób przyjmując zlecenia na usługi detektywistyczne bez wymaganych do tego uprawnień. Goniec dotarł do zeznań pokrzywdzonych.
(Polecam jako uzupełnienie afery ujawnionej przez @OficjalneZero).
https://t.co/bE2zn1I3fL