Brakowało mi Fantasy Skoków Narciarskich do rywalizacji z kumplem (na wzór tych z innych sportów), więc je stworzyłem. Stronka amatorska, skąpiłem na domenie hehe. W skrócie: wybierasz skład, punktacja zależy od wyników PŚ i masz możliwość tworzenia lig. (1/2)
#skijumpingfamily
@RobertKRaptors Temat Potulskiego był zanim został potwierdzony Gadou. Zakładam, że Francuz był opcją numer 2, którą udało się szybko dopiąć. Szkoda, bo mocno liczyłem na transfer Polaka. Pełna zgoda, Kacper odnalazłby się szybko w BVB.
@mietczynski Bardziej mi się wydaje, że chodzi o aspekt granych minut. Lewy nie był w Barcelonie nr 1 w tym sezonie i również nie ukrywano tego na następny. Ambicja mi nie pozwala być rezerwowym, nie finanse.
@Adameq737 Byłem przekonany, że on wbija się do pierwszego składu przy trójce z tyłu. Cóż szkoda, oby na następnym powołaniu dostał szansę. Albo przynajmniej się oswajał.
Typowy Polski film o Małyszu starterpack.
Małysz (Piotr Adamczyk) oddaję na treningu kijowy skok, z wieży krzyczy do niego Tajner (Andrzej Grabowski). Monolog. Na 30 słów pada 23 k...
Ckliwa muza. Przybity Małysz jara szluga na przystanku z Wojciechem Skupniem (Piotr Stramowski), żali się: - Wojtuś jest coraz trudniej, upada demokracja, a tak w ogóle... nagle na przystanek podjeżdża wypasiony Mercedes.
Opuszcza się szyba, to Hannvald (Sebastian Fabijański) i Iza Małysz (Agnieszka Dygant), która tydzień wcześniej zerwała z Adasiem. Małysz jest załamany. Sven patrzy na Skupnia i Adama, daje w gaz, oblewa ich kałużą i odjeżdża. Bohaterowie wiedzą, że muszą pokonać Hannavalda i zgarnąć jego fortunę.
Adamu trenuje jak pojebany. Biega po lesie, skacze z dachu ćwicząc telemark, we śnie imituje lot. W tle bojowa muzyka zespołu Feel (zespół Feel). Hannvald widzi co się dzieje i postanawia działać. Zakapiory z gangu motocyklowego (Tomasz Oświecimski i Borys Szyc) podpalają skocznię na której ćwiczy Adaś, a Skupniowi łamią nogę. Małysz przysięga zemstę, Skupień zostaje jego trenerem.
Zawody. Małysz niszczy Hannavalda w pierwszej serii, który jest drugi. Sven wie, że nie da rady uczciwie wygrać. Przemyca na skocznię paralizator. Gdy zostają we dwóch na górze, razi Adasia, potem sam oddaje genialny skok. Małysz w potrzasku, ledwo siada na belce. Wjeżdża muzyka zespołu Feel, mistrz przypomina sobie najlepsze chwile, patrzy na Skupnia, ten krzyczy słynne LEĆ ADAŚ LEĆ! Rusza. Slow motion. Ląduje bliżej niż Hannavald. Cisza. Oczekiwanie na noty, słychać bicie serca. Pojawiają się. Małysz wygrywa o (wiadomo) 0.1 punktu. Euforia!
Hannavald nie wytrzumuje, wyrywa policjantowi klamkę i rusza w stronę Małysza. Kamera na twarz Hannavalda, słychać strzał, uśmiecha się, ale... pada. Za Svenem pojawia się Iza, z parującą lufą pistoletu, która ratuje Adasiowi życie i odkupuje swoje winy. Hannavald z raną barku na noszach mówi, że to nie koniec co niestety zwiastuje drugą część.
Małysz z Izą odbierają nagrodę, na podium chce się wbić Tajner, ale Małysz każe mu... i wiesza swój medal na szyi Skupnia. Wszyscy klaszczą. Koniec. Film dostaje mocarne 3,7 na Filmwebie. Przepraszam, że przeczytałeś całość.
@ThatOneApple404 Proste, że ludzie romantyzują komentatora w zależności od wyników Polaków. Nie da się mydlić oczu po latach, że ktoś z naszych osiągnie dobry wynik, albo że wszystko się układa. Sama matematyka jest konieczna, transmisje są mało transparentne przez wiele czynników.
@janekbukowiecki Tu nie ma co oglądać. Świetne podania crossowe, antycypowanie zagrań przeciwnika. Pewne wślizgi i skuteczność odbiorów. Regen Hummelsa. Całkiem szybki, wygrywa górne piłki. Mimo skromnej postury nadrabia reszta w pojedynkach.