@unfortune_soul@robert_radlak Seks (i to co wyraża) jest jedną z podstaw związku. On żyje z koleżanką, ale o ile nie jest aseksualny to żyje w deficycie. To biologia i psychologia. Takie sytuacje to poważny znak, że coś jest nie tak.
@lucas_michalek Kibicuję Ci. Sam rozważam wejście w pewnym momencie. Nie masz czasem wątpliwości czy się nie pomylisz? Cykle są powtarzalne, ale zaburzone przez makroekonomię, regulacje, sentyment itd....
@piekoshevski Z tym efektem nie ma co walczyć. Taką mam strukturę własnościową gruntów i będziemy z tym żyli. Można starać się robić z tego co najlepsze.
@sekowskis polecam Suicidal Empathy. Probem nie jest prosty. Ja to widzę tak, że imigracja bez wsparcia socjalnego z jasnymi regułami i skupiona na przyjęciu potrzebnych umiejętności jest ok. Tak się jednak nie dzieje. Trzeba nie chcieć widzieć jakie skutki niesie w krajach gdzie reguły nie były jasne a nadrzędną była pomoc socjalna. To droga do końca społeczeństwa. Pan widzi etap początkowy. On jest łagodny. Polecam wybrać się do Londynu i zobaczyć na własne oczy jak dezorganizuje się miasto i jak wiele się zmienia na gorsze. Niestety taka zero - jedynkowa postawa jaką Pan prezentuje jest wodą na młyn dla polityków bardziej radykalnych.
@Andrzej_Cala Przecież idziemy do przodu a pchają świat głównie Ci którzy nie zaprzątają sobie głowy trzydniowymi weekendami :). Ja jestem za tym, żeby stale mieć wolne, ale to wymaga dużej dyscypliny, pracy, ryzyka itd....
@SocjalRAZEM Socjalizm jest niesprawiedliwy: siłą zabiera owoce pracy jednym i oddaje drugim - karze produktywnych, nagradza leni i tworzy kastę biurokratów. Dziękuję za uwagę.
Jesteś mega świadomym człowiekiem. Z pewnością dojdziesz do równowagi. Z mojego doświadczenia to sam proces jest ciekawy i zaskakujący i w sumie się nie kończy. Dużo mogą dać alternatywy też - jak "magiczne grzybki" lub inne psychodeliki. Marzę o czasach gdy ich odpowiedzialne użycie będzie czymś zwyczajnym.
To jest prawda co powiedział, ale nie jest wiarygodny jako polityk dla większości, żeby mógł coś może zmienić w tym temacie. To tak nie działa. On jest w totalnie odrębym silosie od większości, która potencjalnie może mieć dzieci. W ogóle politycy, mam wrażenie nic nie zmienią swoimi hasełkami, najwyżej spolaryzują ludzi jeszcze bardziej.