@Levi_Borovychok Jeżeli rozmowa ma dotyczyć czasów obecnych, to nie. Przykładowo - jakieś istotne statystycznie ilości Niemców mieszkają tylko na Opolszczyźnie. We wszystkich pozostałych punktach zaznaczonych na mapie, mieszkają co najwyżej całkowicie spolonizowani potomkowie Niemców.
@wolski_jaros To jak ten stary kawał:
- Panie Mecenasie, to jaki wyrok zapadł?
- Bardzo dobry, wygraliśmy! Teraz musi Pan już tylko zapłacić i odsiedzieć.
Członkowie Konfederacji Korony Polskiej imprezują z ruskimi w rosyjskiej ambasadzie. Jesteśmy na tym etapie, że już nie za bardzo się z tym kryją. Piotr Heszen i Mateusz Piskorski z rosyjskim ambasadorem na obchodach Dnia Rosji pili sobie szampana.
Heszen, który jest dyrektorem biura koła poselskiego Konfederacji Korony Polskiej, wystosował również oficjalny list do ambasadora Rosji w imieniu swojej partii. Stwierdza w nim, że "kibicuje obecnemu kierunkowi rozwoju Rosji" oraz, że "sympatii do tego kierunku rozwoju nie zmienia fakt wojny z Ukrainą". Podkreśla też, że ugrupowaniu Brauna zależy na normalizacji stosunków z Rosją oraz powiela bzdurny rosyjski przekaz o zachodzie, który jest winny rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Nie są to odosobnione poglądy Heszena, wiele z tych tez głosił wielokrotnie Grzegorz Braun i inni członkowie jego partii.
Rosja prowadzi z nami wojnę hybrydową między innymi sabotażami na terenie Polski, atakami hakerskimi, rozsiewaniem dezinformacji i zaognianiem podziałów społecznych, naruszaniem naszej przestrzeni powietrznej, zakłócaniem sygnałów GPS, stworzeniem kryzysu migracyjnego na granicy z Białorusią (którego efektem była śmierć polskiego żołnierza) oraz regularną działalnością szpiegów wywiadu rosyjskiego. Jest to państwo otwarcie nam wrogie, a Grzegorz Braun i jego partia to jego sprzymierzeńcy, a więc po prostu zdrajcy.
Nie bójmy się tego mówić, to są zdrajcy. Partia Grzegorza Brauna to partia zdrajców Polski.
Śniło mi się, że zachowanie Polaków za granicą nie budzi żadnych zastrzeżeń. Że Polacy są najkulturalniej zachowującym się na świecie narodem i żaden z Polaków nigdy nie zasłużył na deportację. Polacy nigdy nie byli źli i nigdy nikogo nie napadli. Jesteśmy tak niewyrozumiali wobec innych i na podstawie zachowania jednego obcokrajowaca wyciagamy wnioski na temat ich wszystkich, bo nigdy żaden z nas nie dopuścił niczego, co postawiłoby kogokolwiek z Narodu Polskiego w zlym swietle. Jeśli wyjeżdżamy za pracą za granicę to godnie i zasadnie, jeśli przyjeżdżają do nas, to niech wypierdalają z tą swoją patusiarnią. Tylko my zasadnie uciekamy przed wojną i prześladowaniem - inni niech wypierdalają. Nam należą się wszystkie prawa wszędzie, innym u nas - żadnych. My nie zabieramy nikomu pracy, nam - wszyscy. To wszystko ma głęboki sens i jest czystą prawdą.
I wcale się nie obudziłem, bo tak było naprawdę i zostało wpisane do Konstytucji i wszyscy dostaliśmy order Orła Białego, a cała Europa i cały świat wzruszone biły nam brawo i czuły się źle ze swoją chujowością i wypierdalały do swoich chujowych krajów. A jeśli coś było u nas nie tak to wykazywały się wyrozumiałością, której my nikomu nigdy nie bylismy winni.
Non ho mai scritto a riguardo della raffineria di alluminio ad Aughinish in Irlanda; pensavo erroneamente: quanto alluminio può mai produrre l’Irlanda per la Russia?
Mi sbagliavo. La raffineria di Aughinsh, posseduta dal colosso russo “Rusal” (posseduto dall’oligarca Deripaska) produce un terzo di tutto il (poco) alluminio ancora prodotto in Europa. Tutto questo alluminio è trasportato in Russia dove viene usato per nutrire lo stesso complesso militare industriale che rade al suolo le città ucraine facendo stragi di civili.
Ma lo scandalo è ancora maggiore di quello che potrebbe sembrare: che le sanzioni europee non siano affatto complete e permettano ancora tali follie non era una novità. Quello che personalmente mi ha scandalizzato è il modo in cui i politici irlandesi, incalzati dal bravissimo reporter Caolan, neghino che la raffineria abbia una qualche connessione con il complesso militare russo, nonostante tutto, a partire dalle insegne fuori dalla struttura, porti a tale conclusione.
Questa roba deve finire all’istante. La raffineria va sanzionata, chiusa e basta.
37 years ago the Chinese army killed large numbers of people in Beijing and elsewhere when it cracked down on student protests. I was there and saw it happen myself. Nowadays China tries to claim the Tiananmen massacre was invented by the international media. That’s a total lie.
Nie, Ukraina nie pluje nam w twarz.
UPA dzisiaj to takie perpetuum mobile, które wyrządza olbrzymie szkody ku zadowoleniu Rosjan i przychylnych im Polaków.
Ukraina nie przestanie czcić UPA, którą traktuje jak jeden z etapów wojny o niepodległość, wojny symetrycznej, a my słusznie nie zapomnimy o zbrodni na Wołyniu.
Gdyby nie było UPA, to część Polaków i tak by mówiła o pogromach z 1917, Koliszczyźnie, Powstaniu Chmielnickiego. Niektórym Polakom przeszkadza, że Ukraińcy po prosu istnieją, rozmawiają w autobusach, zarabiają, nie zarabiają, więc tutaj się pewnie i tak nic nie zmieni, gdybyśmy nawet dokonali ekshumacji wszystkich grobów a Zełeński, założył skrzydła husarskie, zaśpiewał Bogurodzicę i przepraszał za Wołyń przez dwa tygodnie, 24h na dobę.
Ja i większość Polaków, chce wspierać obecną Ukrainę w walce ze współczesnymi bolszewikami, którzy planują jak ośmiornica swoimi mackami oplatać Europę Wschodnią. Ze względów słuszności, bo nie można pozwolić by nasz sąsiad był atakowany i zabijany, jak również w trosce o Polskę i nasze dzieci oraz rodziny.
Niedoszły absolwent collegium tumanum Krzysztof Bosak, chce aby Polska nie opłacała starlinków Ukrainie.
Jeżeli Ukraina przegra, mamy przejebane na wielu płaszczyznach i jak coś się stanie to Pan Bosak jako poseł nie będzie musiał walczyć a najpewniej sam da szybko dyla zza granicę.
The best possible outcome was the U.S. getting bored and walking away. Rubio is in Straussian mode here, as he helped stop a Russian info op from becoming codified U.S. policy. This leaves Witkoff, Dmitriev and Ushakov looking fools for overpromising and underdelivering, as the Kremlin turns to Brussels as its new negotiating partner. Meanwhile, Ukraine has put the M14 highway in the crosshairs and nightly cuts into Russia's energy revenue with expanding "long-range sanctions."
Dlaczego wspierać Ukrainę? Czysta kalkulacja, minimum polityki
Po prostu przeanalizujmy konsekwencje wpadnięcia Ukrainy w łapy Rosjan
Ukraina jest państwem nieco przypominającym Polskę z lat 90.: młoda, wciąż ułomna demokracja szukająca swojej drogi do praworządności, prosperity, do demokracji dojrzałej w zachodnim stylu. Wciąż niestety pojawiają się tu oligarchowie, ale czyż w Polsce ich wówczas nie było? Sami Ukraińcy mają podobną do Polaków mentalność, choć nieco bardziej skażoną latami bycia częścią ZSRR. Jak wśród Polaków, są wśród nich ludzie dobrzy i ludzie źli, pełne innowacji „otwarte umysły” i zwykłe cwaniaczki balansujący na granicy, prawa, ludzie pracowici i lenie, ludzie kulturalni i prostackie chamy, ot zwykły przekrój typowego społeczeństwa z naszego kręgu kulturowego. Zapewne i proporcje poszczególnych grup w społeczeństwie też nie odbiegają od średniej europejskiej, choć oczywiście nie są nam znane wyniki badań socjologicznych na stopień chamstwa/kultury osobistej reprezentatywnej grupy społecznej, ani w Polsce, ani w Ukrainie.
Są historyczne zaszłości, są jak to się mówi rachunki krzywd, a i w obecnych stosunkach na poziomie państwowym nie wszystko się Warszawie z Kijowem układa. Te problemy to jednak wielki pikuś, w porównaniu do tego, co może się stać w przypadku upadku Ukrainy.
Po pierwsze i co oczywiste, to nowe granice imperium budowanego przez Rosję, które wydłużą się o kolejne kilkaset kilometrów od granicy z Białorusią na południe, aż po samą Słowację. Ale to najmniejszy z problemów.
Po drugie, co niemniej jest do przewidzenia choć nie jest już tak oczywiste to spodziewana wielka fala uchodźców, jaka trafiłaby do Polski, Rumunii, a stąd do innych państw Unii Europejskiej. W sporej części będą to ludzie po ciężkich przeżyciach, weterani wojenni, ludzie z nieuniknionymi zaburzeniami psychicznymi na skutek traumy i przejść, a nade wszystko doświadczeni wojownicy odporni na stres i trudne warunki bytowania. Będą rozczarowani tym, że Zachód nie zdołał zapobiec upadkowi Ukrainy, będą mieli irracjonalne pretensje i mogą być w sporej części wrogo do Zachodu nastawieni. Te frustracje i rozpacz mogą znaleźć ujście w przestępczości, we wdawaniu się w bijatyki, w demonstrowanie. Ale przede wszystkim będą to ludzie, którzy nie przyjechali do wcześniej uzgodnionej pracy. Będą to desperaci, którzy rzuciwszy wszystko będą trafiać na polskie dworce, przejścia podziemne i przytułki. A tam spotkają się z niechęcią lub wręcz agresją. Kolejna wojna o sprawiedliwość - tym razem narodu ukraińskiego w Polsce - będzie na horyzoncie.
Może się to przyczynić do destabilizacji państw zachodnich, mogą też być łatwym łupem rosyjskich służb wywiadowczych działających nowymi metodami, czyli przez internet. A to oznacza szerokie ich wykorzystanie do dywersji i sabotaży, co jeszcze bardziej pogłębi chaos i ostry konflikt, który będzie dość łatwo przekształcić w coś w rodzaju wojny domowej o mniejszej lub większej intensywności.
I wreszcie po trzecie, a tego możemy się zupełnie nie spodziewać, spora część ukraińskich wojsk zostanie wprzęgnięta w rosyjską machinę wojenną. Czy Białorusini zioną nienawiścią do Polaków? Raczej nie, mimo indoktrynacji reżimu Łukaszenki, nawet nie ma w nich specjalnej antypatii do Ukraińców. Ale w razie ataku na Rosji na Polskę musimy się liczyć, że wojska Białorusi zostaną zmuszone, by stanąć u ich boku. W Ukrainie wystarczyło Rosjanom to, że sami mogli swobodnie wykorzystywać ich terytorium, ich bazy, ich koszary i niektóre inne zasoby, na przykład białoruską amunicję.
W przypadku większego konfliktu z państwami NATO Putin może przymusić Łukaszenkę, by wysłał też i swoje wojska. Z całą zaś pewnością pokusa wykorzystania dużych i doświadczonych wojsk ukraińskich w kolejnej krucjacie Putina (lub jego następcy) będzie wielka. Dlatego możliwe, że Putin nie oprze się jej, zmuszając Ukraińców do walki u boku Rosjan. A może zresztą, wcale nie będzie musiał części z nich zmuszać? Może frustracja tym, że nie wyszło z tym Zachodem, że ich nie chciano w Unii Europejskiej, że wepchnięto w łapska Rosjan będzie tak silna, że cała złość zostanie wylana właśnie na państwach zachodnich? Psychika ludzka jest bardzo przewrotna, a jak wjadą emocje, to kończy się racjonalność i logika.
Zdjęcie internet
Jeśli podobają Ci się moje wpisy postaw mi kawkę, a będzie więcej
https://t.co/3NOiJ9zNa8
To będzie wpis testowy, bo zasięgi mi tnie na potęgę. Czy jeśli go widzicie, możecie dać serduszko i podać dalej pls? Bo inaczej w życiu nie zbiorę na Starlinki 😭😭😭 https://t.co/srYXS7DJwR bardzo Was proszę...