Dzień dobry prawi 🤝💪❤️🇵🇱, jak zwykle przynoszę dobre wiadomości, zwycięstwo jest na wyciągnięcie ręki, we wszystkich badaniach widać że prawica wraca do rządzenia i dzięki Bogu niech to już się kończy, pamiętajmy liczy się tylko Polska nic więcej 💪🙏❤️🇵🇱.
Człowiek, który groził Prezydentowi RP dalej na wolności? Niemal żadne media o tym nie piszą. Będziemy pozwalać, żeby Ukraińcy bezkarnie mówili o planach zabicia Karola Nawrockiego? Tego chce ten rząd? @MKierwinski?!
Morawiecki: będziemy wysyłać broń Ukrainie, nawet gdy czci UPA. PiS wciąż chce uprawiać politykę na klęczkach❗
Były premier Mateusz Morawiecki odrzucił 18 czerwca w RMF FM postulat postawienia Ukrainie twardych warunków w sprawie gloryfikacji UPA. Mimo wizerunkowemu zwrotu PiS na pamięć o Wołyniu, czyny pozostają takie same – Polska na drugim miejscu.
Owszem, Morawiecki uznał nadanie jednostce imienia UPA za uderzenie w polską pamięć, ale nie idzie za tym żadna refleksja. To on odpowiada za uprzywilejowany status Ukraińców, za setki pojazdów Wojska Polskiego oddanych do Kijowa, za co nawet złamanej hrywny nie dostaliśmy.
I to jest sedno problemu. PiS nagle kreuje się na obrońcę pamięci Kresów i twardego gracza wobec Kijowa. A gdy przychodzi moment próby, były premier tej partii mówi wprost: warunków nie postawimy.
To jest dokładnie ta sama polityka na klęczkach, którą uprawia Tusk. Różni się tylko retoryka. Efekt jest identyczny.
Konfederacja jako jedyna mówi to wprost: pomoc dla Ukrainy musi być warunkowa. Polski interes narodowy i pamięć o ofiarach muszą być wreszcie postawione ponad geopolityczną wygodą.
To nie jest wybór między Tuskiem a PiS. W sprawie Ukrainy oba obozy klęczą. Polacy zasługują na polityków, którzy potrafią stać prosto.
@KryszczakPawel@lkwarzecha Niemcy to specjaliści w zmienianiu wszystkiego na swoje potrzeby....nie zapominajmy co płynie prócz koniaku w żyłach Tuska...
@ajedrzak W tej formie nie ma szans na porozumienie naszych krajów...jak Ukraina nie zrozumie podstaw istnienia w Europie to zakończy się nasza pomoc co oznacza ich koniec....
Albo UPAmiętnienia, albo Orzeł Biały, ale nie obydwa naraz: one się wykluczają.
„W uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka” otrzymał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski Order Orła Białego w kwietniu 2023 roku. Dziś go stracił.
Nazywając jednostkę ukraińskiej armii imieniem „bohaterów UPA” (nie tyle cytuję, co podważam bohaterstwo), ukraiński prezydent unieważnił pierwszą z powyższych przesłanek i podważył pozostałe.
Ukraińska Powstańcza Armia była formacją zbrojną podporządkowaną Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów-B (OUN-B), czyli frakcji tzw. banderowców. Ich celem była wolna Ukraina, rozumiana nie tylko jako państwo suwerenne, lecz także oczyszczone z Polaków, Żydów oraz innych grup uznawanych za elementy „narodowo obce”. Jednym ze źródeł ideologii tej formacji był „Dekalog ukraińskiego nacjonalisty”, który w pierwotnej wersji zawierał takie przykazania jak „nie zawahasz się spełnić największej zbrodni, kiedy tego wymaga dobro sprawy”, „nienawiścią oraz podstępem będziesz przyjmował wroga Twego Narodu”, czy „będziesz dążył do rozszerzenia siły, sławy, bogactwa i obszaru państwa ukraińskiego nawet drogą ujarzmienia cudzoziemców”.
W 1943 roku, UPA rozpoczęła na szeroką skalę masakry na Polakach zamieszkujących byłe województwo wołyńskie. Z czasem akcję rozszerzono na obszar Małopolski Wschodniej, a nawet Lubelszczyznę. Wielu członków formacji służyło wcześniej w ukraińskich batalionach Schutzmannschaft, kolaboracyjnych oddziałach policyjnych wykorzystywanych przez niemieckiego okupanta m. in. do wsparcia prowadzonej przez Einsatzgruppen eksterminacji Żydów. Do napadów na polskie miejscowości często angażowano miejscową ludność ukraińską, śmiercią karząc opornych. Jednocześnie prowadzono intensywną agitację anty-polską, co doprowadziło do wielu masakr dokonanych bez bezpośredniego udziału oddziałów UPA.
Skala tej zbrodni i bestialstwo sprawców szokują do dziś. W wyniku ludobójstwa dokonanego przez UPA życie straciło ponad 100 tysięcy polskich mężczyzn, kobiet i dzieci. Ofiarami mordów padli również Żydzi, Czesi, Rosjanie, a także ci Ukraińcy, którzy odważyli się udzielić pomocy polskim sąsiadom. Poznanie pełnych rozmiarów i przebiegu tej zbrodni wymaga przeprowadzenia ekshumacji ofiar. Polska od lat domaga się na nią zgody, przez lata nam jej odmawiano, i dopiero przed kilkoma miesiącami rozpoczęły się prace poszukiwawczo-wykopaliskowe na większą skalę.
Jednocześnie od pierwszych godzin rosyjskiej inwazji na Ukrainę bezinteresownie udzielaliśmy zaatakowanemu sąsiadowi wsparcia na każdym możliwym polu. Polacy przyjęli pod swoje dachy miliony uchodźców, państwo polskie wprowadziło szereg rozwiązań ułatwiających gościom aklimatyzację i adaptację do nowych warunków, siły zbrojne napadniętego kraju otrzymały od nas olbrzymie ilości sprzętu wojskowego, a władze cywilne miliony ton pomocy humanitarnej, od czterech lat pokrywamy koszty działania niezbędnych na polu walki Starlinków, szkolimy i leczymy rannych żołnierzy ukraińskich, a nasza ofensywa dyplomatyczna sprawiła, że z całego świata popłynęła na Ukrainę międzynarodowa pomoc, zaś na Rosję spadły międzynarodowe sankcje. Wszystko to przypieczętowaliśmy najwyższym polskim odznaczeniem dla prezydenta Zełeńskiego.
Ten zaś w odpowiedzi nazwał jednostkę żołnierzy, którzy prawdopodobnie korzystają z dostarczonego przez Polaków sprzętu oraz informacji wywiadowczych, i których rodzinom Polacy udzielili schronienia, imieniem morderców Polaków. Ukraiński prezydent postanowił obrazić najlepszego i najbardziej lojalnego sojusznika jakiego Ukraina miała od początku wojny. Do istniejących już upamiętnień morderców z UPA doszły kolejne. Właśnie teraz. Właśnie takie.
Kilka dni temu minęła pewna rocznica: 15 czerwca 1934 r. członek OUN Hryhorij Maciejko zamordował polskiego ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego na rozkaz Stepana Bandery, jednego z przywódców organizacji. Ukraina upamiętnia dziś obydwu morderców, zaś Polska pośmiertnie uhonorowała Pierackiego Orderem Orła Białego.
Nie możemy jednak pozostać bierni, gdy kawaler najwyższego polskiego wyróżnienia oddaje hołd mordercom tysięcy Polaków, gdy jeden kawaler Orderu czci morderców drugiego. To anomalia, którą należy naprawić. Jesteśmy to winni zamordowanym.
I Pan Prezydent ją naprawił.
Koniec z obcą ingerencją w polskie życie publiczne! 🛑 Wczoraj z mównicy sejmowej powiedziałem wprost to, czego boi się cała uległa ekipa Donalda Tuska: należy natychmiast zakazać Niemcom finansowania organizacji politycznych takich jak Campus Polska oraz mediów działających w naszym kraju! 🇩🇪💸 To niebywałe, że pozwalamy, aby obcy kapitał i zagraniczne fundacje kształtowały poglądy młodych Polaków i wpływały na debatę publiczną pod dyktando Berlina. Polska musi być w pełni suwerenna, a nasze sprawy powinny być rozstrzygane wyłącznie przez Polaków, bez niemieckich dotacji i nacisków! 🇵🇱