Young people think they know it all, old people think they know it all, there’s a sweet spot right in the middle where we know that nobody really knows shit
Czy takiego państwa chcieliśmy, nie głosując na PiS w 2023 roku?
Najpierw medialny lincz. Potem polityczne oskarżenia. Potem zawiadomienie do prokuratury.
A dziś?
Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo, stwierdzając, że działałem z wysoką starannością, bez ryzyka niegospodarności, w celu zabezpieczenia doświadczonej kadry przed zwolnieniami z przyczyn pozamerytorycznych. Proszę wszystkich, którzy zarzucali mi działanie na szkodę naszego państwa o lekturę uzasadnienia decyzji Prokuratury.
Ilu jeszcze ludzi zostało niesłusznie oskarżonych? Ilu niszczono wizerunek? Ile łez kosztowało to ich bliskich? Ilu się nie ugnie i będzie walczyć, a ilu nigdy więcej nie zaryzykuje pracy dla naszego państwa?
Dziękuję wszystkim, którzy przez te dwa lata pozostali moimi przyjaciółmi - albo po prostu uczciwymi ludźmi.
„Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono.”
@donaldtusk@wieczorekdarek@Lukasiewicz_pl
Tym razem proszę Państwa o uwagę, bo sprawa jest bardzo ważna.
Akcja Krzysztofa Stanowskiego to działanie na wskroś polskie i - zbawienne. Już tłumaczę.
Otóż w takim kraju jak np. Wielka Brytania czy Niemcy, o tysiącletniej tradycji posłuszeństwa władzy, jeżeli rząd zakaże nagradzania dzieci za dobre oceny, to społeczeństwo się dostosuje. Bo władza wie lepiej, bo zawsze ma rację. To społeczeństwo po 20 latach obudzi się w domu wariatów skrzyżowanym z obozem koncentracyjnym, jak to obecnie ma miejsce w UK, gdzie sytuacja zrobiła się już beznadziejna, bo dekadami akceptowano i okazywano posłuszeństwo coraz bardziej dziwacznym, debilnym i szkodliwym zarządzeniom władz. Dziś to społeczeństwo się ocknęło i próbuje gwałtownie protestować - za późno.
A w Polsce? Z naszym doświadczeniem zaborów, okupacji, komunizmu? Wytworzyliśmy sobie stuprocentowo skuteczną strategię przetrwania - przekorę. Jeżeli rząd zakazuje nagradzania dzieci za dobre wyniki w nauce (a właśnie to zrobił), prawdziwy Polak mówi: "a chuja, zrobię na odwrót".
Tak przetrwamy jako naród.