@czardam Z jednym się nie zgodzę:
Z pracą po wojnie problemu nie będzie bo tyle osób w wieku produkcyjnym wyjechało, że pracy będzie więcej niż rąk do niej i podejrzewam, że będą jeszcze sprowadzać. Polska po Drugiej Wojnie Światowej miała o wiele cięższą sytuację, a pracy nie brakowało.
@SovereignMindsX@nicksortor@realPatriotBAC Yes you do - he was 71, last week i had a call from my friend, he is or rather I should say was 42, next day after the call he was play tenis and after a mach he feel bad, sit nad die. Hidden heart defect. He was in perfect shape his whole life.
Przykład jest skrajny bo to jest reductio ad absurdum, ma pokazać, że wolny rynek nie istnieje bo zawsze jest jakaś granica zawsze będą jakieś zasady, a na straży tych zasad stoi właśnie państwo oraz dostarcza infrastrukturę bez tego szybko stało by się to co po upadku Cesarstwa Rzymskiego czyli stoczenie się w feudalizm. Rynek zawsze jest regulowany w ten czy inny sposób.
Czyli pierdoły - nie istnieje coś takiego jak wolny rynek, każdy rynek jest jakoś regulowany jak ktoś nie ma 15 lat to powinien rozumieć że państwo jest niezbędnym gwarantem dobrze działającego rynku. Prawdziwy wolny rynek by oznaczał, że mogę nałapać nie pilnowanych dzieci na placu zabaw i przerobić na parówki, które sprzedam. Chyba że chodzi ci o uczciwą konkurencje to bez państwa ona nie będzie istnieć. W Somalii masz zero interwencjonizmu państwowego a wolny rynek polega na tym że jak masz więcej ludzi z bronią długą to wygrywasz na ich wolnym rynku. Pojęcie wolnego rynku to coś co ekonomiści używali do teoretyzowania, nigdy nie istniał i istnieć nie będzie. Powtarzają o nim frazesy januszeksy co chcą czerpać z infrastruktury zbudowanej przez państwo a w kryzysie dostać tarczę ale nie chcą się uczciwie dokładać do tego z czego czerpią więcej niż inni.
@ProfesorPingwin Polska Partia Psiembiorców i Deweloperów? I wolnorynkowa w jego wykonaniu oznacza - nie mam pojęcia o ekonomii ale chce dymać resztę społeczeństwa na podatkach by mieć na trzeci sportowy samochód.
@ZandbergRAZEM Uwaga tłumacze na polski: Kochani widzowie nie ma żadnego problemu że jesteśmy w koalicji z tak zwaną lewicą, to co oni publicznie mówią to tylko ściema - są tacy sami jak my chodzi im o stołki, a nie jakiekolwiek idee.
Państwo im płaci tyle z podatków ile ludzi na nich głosowało, w odróżnieniu od posłów KO i PiS nie robią wałów na kilometrówkach. I tak takie jest zadanie opozycji w demokracji by patrzeć rządzącym na ręce. Jestem w 1% najlepiej zarabiających Polaków i uczciwie płace podatki i nie mam z tym problemu - bo to jest koszt demokracji. I dobrze, wolę to niż to co jest w USA gdzie przez to obie partię są w kieszeni lobbystów. Z racji naszej ordynacji większościowej to więcej ja dopłacam do KO i PiS z podatków niż do partii na którą głosowałem - ale z tym też nie mam problemów bo taki mamy system wyborczy, który nie uważam za najgorszy. Jakoś niestety partiom typu PiS, PO i PSL widać to nie wystarczy bo jeszcze uprawiają skrajne koryciarstwo i robią wały - a z tym już mam problem.