Chcę zagrać w Lol’a…. ale nie taki zwykły mecz! 😒
Tym razem gra będzie odbywała się na moich zasadach 😈
Asysta = kod
Zabójstwo = kod x 2
Śmierć = fotka dla ciebie
A jak będziesz grzeczny, to może nawet pozwolę ci pooglądać mecz siedząc pod biurkiem 😌
Cudowna w byciu dominującą profesjonalnie kobietą, jest jak dla mnie zmienność i różnorodność potrzeb uległych, którzy decydują się podać mi swoją smycz.
Nienawidzę monotonii. Potrzebuję dopaminy, nowości, ekscytacji… Jestem głodna wrażeń i intensywnej relacji.
Dla niektórych jestem Panią wyznaczającą jedyne prawdy tego świata, dla innych jestem zagrożeniem, które zdemaskuje ich przy pierwszym potknięciu, dla innych jeszcze czułą, odpowiedzialną i opiekuńczą właścicielką, królową która poniży tak, że aftercare trwa tydzień, nauczycielką, która pomaga, drapieżnikiem, który zawsze cię zwabi w pułapkę, kobietą przy której możesz bez wstydu być sobą, najlepszą inwestycją. I wiele więcej…
Ilość moich roli jest nieograniczona, choć nigdy przy tym nie gram. Aktorką jestem słabą.
Biedni chłopcy…
Wybierają na żonę świtezianki, matki polki w białych sukienkach wbrew swoim wewnętrznym pragnieniom. Wieczorem w ukryciu gapią się zza szyby na to co na prawdę potrzebują do szczęścia
„Tak wypada” przecież, nie? Żyjesz po to, żeby dawać przykład, jak jebany katalog Ikea… Ciekawi mnie tylko co będziesz z tego miał kiedy szanse znikną a ty zostaniesz z tym czego nigdy nie pragnąłeś ty tylko „normalny” świat wokół ciebie.
Ale po co ciągle się starać i kneblować, skoro po latach w końcu głód i tak z ciebie wyjdzie, pozostawiając tylko żal za tyle zmarnowanych lat na grzeczniutki numerek pod kołderką na misjonarza raz w miesiącu…
Czas leci a but pod którym zawsze pragnąłeś się znaleźć w końcu czmychnie ci sprzed nosa. Na co czekasz? Aż zestarzejesz się nieszczęśliwy i niezaspokojony? 😏
Fantazja na dziś:
Gram w ligę z uległym. Za każdą przegraną kara, za wygraną nagroda. A żeby nie było mu za łatwo… Monitor obok transmisja spod mojego biurka na to co tygryski lubią najbardziej… Ciężko mu się będzie skupiać na wygrywaniu 😌😆😈
Pierwszy dzień wolnego po ciężkiej i wyczerpującej sesji. W moich DM kolejka wiadomości od przegrywów… Zgaduję, że czeka tam na mnie masa pieskowych niespodzianek gotowych do służenia w czasie rekonwalescencji Królowej? Uciekaj tam prędko, zanim sama cię dopadnę
mała bezbronna myszko… 🐁🦅
Pamiętaj… Przeciwieństwa się przyciągają 🧲✨
Ja jestem personifikacją ideału. Ty za to reprezentujesz po prostu wszelaką bezużyteczność. Bronisz się przed nabraniem znaczeni, mimo, że od dawna wiesz jak po nie sięgnąć.
Najważniejsza w życiu jestem oczywiście Ja… a zaraz po mnie równowaga. Nie ważne ile będziesz z tym walczyć, wygrasz tylko słuchając się swojego przeznaczenia. Padnij, nie walcz i rozpłyń się pod moją Boską dłonią. 👑
Typ którego związek rozwaliłam jakiś czas temu, właśnie został wywalony z pracy 😆
Ciekawa jestem jaką taktykę teraz sobie opracuje na błaganie swojej Ex o powrót i wybaczenie, skoro nie będzie go teraz stać na bukiety 🤣💐
Ahh… żałośni meżczyźni. Karma zawsze po nich wraca!