@JedrekJanek@DarekMioduski Jeśli obecny sezon nie zmusił go do odejścia to już niestety nie ma nadzieji. Ja już się pogodziłem z tym, że trzeba jeszcze długo ten szkodnik będzie w klubie.
@DanielMochnik@Oskar_M04 Janek dobry chłop ale od kiedy pamiętam strasznie naiwny taktycznie to był też jeden z powodów dlaczego Leśny go zmienił na Berga w połowie sezonu.
@LukaszSwidersk@JedrekJanek To jest kolejne zapychanie kadry wątpliwej już jakości piłkarzami i liczenie, że jak sie nie rozsypie to Papszun coś z niego ulepi.
@MaciejN112@Vinny34Juve@MksKoroniarz Nie chodzi o żadną grę o spadek tylko hajs nie ma co się oszukiwać za rok jakby dostał ofertę z top 5 będzie tak samo naciskał ewentualnego nowego pracodawcę.
@Vinny34Juve@MksKoroniarz Ale po co mają go sprzedawać jak nie muszą? Z nim w składzie mogą ugrać parę pkt więcej przełoży się to na miejsce w lidze i kasę.
Zatrzymany razem z Buddą idzie na wojnę z prokuraturą. I tym razem role się odwróciły, bo to nie jego oskarżają to on oskarża.
Cofnijmy się do października 2024 roku, kiedy państwo wkroczyło z całą siłą do Hotelu Warszawa i zajmując 51 samochodów, nieruchomości i 77 mln zł na kontach. Tomasz Chmielewski, organizator loterii, które oglądała cała Polska, trafił wtedy do aresztu i spędził w nim osiem miesięcy bez wyroku wyłącznie dlatego, że nie był w stanie zebrać absurdalnie wysokiej kaucji. Zarzut, który mu postawiono, brzmiał: kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.
Problem w tym, że jak ujawniono potem każda z ponad 40 loterii miała zezwolenie wydane przez izby administracji skarbowej i to wydane dopiero po analizie regulaminów. Wszystko działo się więc zgodnie z prawem, a mimo to skończyło się celą. Witamy w Polsce.
A teraz najlepsze. Skarbówka sięgnęła po gwarancję bankową z BNP Paribas i pobrała z niej 4,2 mln zł, ale laureatom nie wypłaciła ani złotówki ludzie, którzy wygrali auta i dom, do dziś nie dostali nic. Sąd dwukrotnie stanął po stronie organizatora i kazał odblokować 3,5 mln zł, a kiedy prokuratura poszła do apelacji, po prostu przegrała. Postanowienia są prawomocne, a pieniądze wciąż pozostają zamrożone.
Jak donosi @puls_biznesu w tej sytuacji oskarżony zrobił ruch, którego nikt się nie spodziewał: sam złożył zawiadomienie o przestępstwie i to zarówno na prokurator prowadzącą sprawę, jak i na urzędnika skarbówki. Zarzucił im przekroczenie uprawnień, przywłaszczenie i niewykonanie prawomocnych postanowień sądu. Efekt jest taki, że prokurator bada dziś inna prokuratura, a urzędnika jeszcze inna.
I tu kryje się cała lekcja. Państwo polskie potrafi zająć Twój majątek w jeden dzień, podczas gdy Ty odzyskujesz go latami, przy pomocy dwóch kancelarii i z nerwami ze stali jeśli w ogóle Ci się to uda. Ta asymetria nie jest błędem systemu, ona jest systemem. Dlatego mówienie że uczciwi nie mają się czego bać wywołuje uśmiech politowania
@AzbestFactory Co do jego muzyki to wiadomo kwestia gustu ale widać, że ogarnia. oprócz muzyki próbuje wejść w inne biznesy a przy okazji świadomie buduje swoją markę.
O mój boże… jeżdżę tam stale i dopiero ludzie zwrócili mi uwagę na błąd oznakowania. Ktoś nie powtórzył znaku - tam, gdzie zginął policjant na moto nagle dopuszczalna jest 100 km/h przed samym dużym skrzowaniem
@PolskiKibic1910@GamesDawcio Ogólnie ciężko o gotowego DS z rynku każda liga ma inną specyfikę najlepiej mieć kogoś swojego i po prostu dać mu się uczyć Widzew akurat na to stać.