Zawartość tego profilu nie jest poradą inwestycyjną. To tylko ukazanie mojej inwestycyjnej amatorskiej drogi oraz innych przemyśleń/informacji dot. rynków.
Ja bym zapytał jeszcze inaczej, jak można się decydować na związek małżeński w tych czasach. Rozwód powoli staje się standardem, co to za umowa "na całe życie", którą można rozwiązać "niezgodnością charakterów". Już nie mówiąc o tym, że przy laicyzującym się społeczeństwie, tym bardziej formalizowanie związku jest fundamentalnie niepoprawne intelektualnie moim zdaniem.
Dwójka dorosłych ludzi ustala pewne standardy, oczekiwania wobec swojej relacji. Jeśli obie strony podchodzą do tego poważnie, po co regulować to urzędowo, ponadto nawet gdy strony próbują to sformalizować to rozwód jest ewidentnym dowodem na dziurawość samej "instytucji małżeństwa", więc na końcu wszystko sprowadza się ponownie - do pewnych nieformalnych ustaleń i jakikolwiek papierek tego nie zmieni.
@OrzelBartlomiej Aż się ciśnie na nerki fragment utworu Firma - Umysł Bogacza: "Umysł biedaka zawsze będzie biedny, jak zobaczy pieniądz wyda mu się zbędny."
Mnóstwo ludzi ma dobre stopy zwrotu podczas hossy, a podczas bessy nie mają czym się chwalić, bo większość traci? Nie możliwe, no popatrzcie jak w ogóle do tego doszło. To jest tak samo błyskotliwe jak ostatnia wypowiedź p. Midela na temat rynków kapitałowych, że są bardziej płynne niż betonoza. xD
Jest taki wysyp gówno kont na polskim GPW, same inwestory, same experty.
Portfele po 200 procent ytd.
Jak była bessa to wszyscy siedzieli w piwnicach xd
@DawidParzyk W ogóle z tą płynnością na rynku kapitałowym względem betonu to prawdziwa gratka. To trochę tak jakby powiedzieć, że człowiek do życia potrzebuje wody. Cóż za błyskotliwość.
Jak to starzy wyjadacze z Wall Street mówili już 100 lat temu, gdy Kuba Midel zaczyna mówić o rynku kapitałowym to trzeba to traktować tak jakby losowy taksówkarz zaczął prawić o inwestycjach w akcje. Trzeba uciekać! Dla formalizmu dodam, gdyby ktoś nie był pewien - żartuje oczywiście, nikt nie wie kiedy wybije szczyt szczytów.
@kosa64 Wpis totalnie pozbawiony empatii. Marzenia są subiektywne, mnie motoryzacja absolutnie nie kręci, ale jeśli ktoś ma taki priorytet w życiu, że takie nabycie dobra rzeczowego nazywa spełnieniem marzenia... Czemu nie?
@Johnny_Watermen A to nie ma znaczenia, czy to zmyłka i bessa dalej trwa, czy też nie. Przy tak silnych wzrostach się po prostu nie kupuje, a gdy cena się ustabilizuje, a najlepiej gdy znowu spadnie to można pomału dalszymi pakietami wchodzi / uśredniać.
@maciej_qu Swoją drogą parafrazując p. Janusza Korwin-Mikke - "hazard" spełnia pożyteczną funkcję, mianowicie pieniądze powinny płynąć od tych, którzy nie potrafią liczyć do tych którzy potrafią.