@miprila@v777xzuzeggw@noubeqch@AzideHunter Czyli przyznajesz, że problemem nie jest aborcja, a twój pogląd świata. Czyli dochodzimy do konkluzji, że spadająca demografia to przemiany kulturowe i obyczajowe wraz z zmianami materialnymi, a takie sprawy jak aborcja są całkowicie marginalne
@miprila@v777xzuzeggw@noubeqch@AzideHunter A co ma piernik do wiatraka? W każdym rozwiniętym kraju demografia leży i kwiczy, a tym bardziej w krajach, gdzie praca jest stawiana m
na 1 miejscu. Tym bardziej potwierdzasz tezę o aborcji bo w większości tych krajów aborcja jest legalna.
@miprila@v777xzuzeggw@noubeqch@AzideHunter XD ale jesteś odklejona skoro myślisz, że kobiety przestaną się ruchać bo nie będzie aborcji. Z żoną jesteśmy razem 12lat i jakoś nie wpadliśmy, a dziecko było od początku planowane. Jak to możliwe skoro tak "duże" jest ryzyko.
@MarcinMazurkie7@agnieszka_huf Ale pierdolenie, widać że co najwyżej to masz psiecko. Plód po 28tygodniu zachowuje się i odczuwa już bodźce jak noworodek ale żeby o tym wiedzieć to najpierw trzeba mieć żonę w ciąży.