Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wypowiedziało się na temat koncertu Kanye Westa w Polsce
"Jednym z najważniejszych zadań Ministerstwa pozostaje dbałość o polską kulturę, szczególnie w kontekście integralności działań i postaw społecznych, zaś szeroko opisywane działania Kanyego Westa, związane z propagowaniem przez niego nazizmu, stoją w jawnej sprzeczności z polską racją stanu. Ministerstwo wyraża jednoznacznie negatywne stanowisko wobec organizacji tego wydarzenia i apeluje, aby nie udostępniać przestrzeni publicznej promotorom zbrodniczej ideologii. Wolność artystyczna nie oznacza wolności od zdrowego rozsądku"
Nie ma obecnie drugiego takiego studia filmowego jak A24 🎬
Ich logo przed seansem to dla mnie absolutny znak jakości. Serio, można odpalać ich produkcje w ciemno z pełnym przekonaniem, że każdy film będzie co najmniej "dobry".
A prawda jest taka, że zdecydowana większość to wybitne, unikalne dzieła, które łamią schematy i zostają w głowie na bardzo długo. Mają niesamowitego nosa do młodych reżyserów i nieszablonowych scenariuszy.
Tylko kilka przykładów z brzegu:
🍿 Everything Everywhere All at Once – totalne multiwersalne szaleństwo i zasłużony Oscarowy triumf.
🍿 Hereditary – gęsty, niepokojący horror, który wgryza się w psychikę i nie chce puścić.
🍿 Midsommar – absolutny majstersztyk kina grozy dziejący się w pełnym słońcu - mój ulubiiny film ever.
🍿 The Lighthouse – artystyczny obłęd i klimat w najczystszej postaci.
🍿 Past Lives – przepiękna, subtelna i emocjonalna petarda o przeznaczeniu.
A24 po prostu nie pudłuje. To najlepsze, co spotkało współczesne kino w ostatnich latach.
🤌
Moje rozkminy nocą:
Jeśli odnalazłabym tą ciężarówkę kitkatów i chciała zachować swoją aktualną wagę przy jedzeniu 9 takich batoników dziennie zjadłabym ją w 126 lat
siedzę 8 godzin na zdalnych lub idę na uczelnię na kilka godzin, mam jakieś 3-5k kroków, śpię te 7-9h, a i tak jestem zmęczona gorzej, widzisz kiedykolwiek.
Weekendy w pracy na zawsze będą moimi roman empire - wstaję, szykuję się, robię jakąś random rzecz, idę spacerkiem do pracy, pracuję, wracam (po drodze jakiś snack ofc.), ćwiczę, ogarniam się idę spać. Na koniec jest ok. 20-25k kroków. Wstaję po 4-6h snu i jest ok; tymczasem +
In a way, it's understandable, but on the other hand, they could have made a biographical film about any other part of her life, which would have been more interesting for a wider audience than the behind-the-scenes of "Breakfast at Tiffany's" making...
Jak już człowiek myślał, że po "Przez moje okno" nie zobaczy nic gorszego to jednak okazuję się że wystarczyło poczekać 4 lata...
Jednocześnie, to nie tak że to było jakieś tragiczne samo w sobie, bo było "tym co zawsze" - to po prostu nie miało sensu.
Podsumowanie strat przed początkiem II semestru oraz IV semestru studiów:
- zwolniłam się z 2 z 3 prac;
- miałam tylko jedną poprawkę i to przez to że nie było mnie na 2 wcześniejszych kolokwiach;
- okres od 1 do 18 lutego był jak jeden dzień.
Update nastąpi w czerwcu