No i się zaczęło noworoczne oblężenie siłowni 🤪 Pewnie ze dwa, trzy tygodnie będzie to trwać 😀 A u mnie dzisiaj w dzikim tłumie barki i biceps 💪 Co prawda to nie moja pora treningowa, ale nie było tak źle 👍😁 #gymgirl
Welcome to poniedziałek 😀 Wczoraj był mój ostatni trening pośladków tego roku, a dzisiaj z rana miałam ostatni trening barków 💪 Niestety bicepsa już nie zdarzyłam 🤪 #gymgirl
Moja włosowa historia 😀 1. Era przed wlosingiem 2. Najlepsze wydobycie skrętu ever 🤪 3. Ostatnie najmocniejsze cięcie - kwiecień 2023 4. Moje włosy teraz po 21 miesiącach zapuszczania 😀
Ponieważ zbliżają się podsumowania roku, to muszę stwierdzić, że 2024 był moim pierwszym rokiem od 2011, kiedy nie opuściłam granic Polski😀Nie licząc moich wizyt jedna noga w słowackich Tatrach🤪Ja to jeszcze sobie odbije😁 A na mapie miejsca, które odwiedziłam przez te 13 lat😃
Święta, święta i po świętach. Czas coś tam podźwigać 🤪��� Dzisiaj trening nietypowy bo klatko-barkowy. Nie lubię łączyć dwój dużych jednostek treningowych podczas jednego treningu, bo zawsze jedna wychodzi słabiej. Ale lepszy taki trening niż żaden 😀👍 #gymgirl
Nie przepadam za treningiem klatki pod koniec tygodnia 😏 Ale swoje zrobiłam 💪 Udało się nawet dorzucić co nieco na rozpiętki na bramie 😃 I już mam pierwszy cel na ten rok, domknąć szafę 🤪🤣 #gymgirl