@naJMaliszewski@M_Wawrzynowski Tak, wybudowaną za prywatne pieniądze curlerów, zapraszam do @CurlingLodz lub innych miejsc w Polsce gdzie na torach curlingowych można spróbować tego sportu, https://t.co/gH5dTb25qs Krakow, Pawłowice czy Olkusz
@KamnilW@DbAbsur Możesz spróbować curlingu w wielu miejscach, od profesjonalnej hali
@CurlingLodz, po tory https://t.co/gH5dTb1xAU. w Krakowie, Olkuszu czy Pawłowicach, po zajęcia na lodowiskach https://t.co/gH5dTb1xAU w Poznaniu, czy Toruniu. Tutaj wykaz miejsc: https://t.co/N4E4nMeAmo
@PawlowskiPawel@loveholliic Możesz spróbować curlingu w wielu miejscach, od profesjonalnej hali @CurlingLodz, po tory https://t.co/gH5dTb1xAU. w Krakowie, Olkuszu czy Pawłowicach, po zajęcia na lodowiskach https://t.co/gH5dTb1xAU w Poznaniu. Tutaj wykaz miejsc: https://t.co/N4E4nMeAmo
@IgorKowalik00@Igrzyska2024 Potencjał jest, tylko aktualnie jest on torpedowany przez @SPORT_GOV_PL. Polecam https://t.co/TUREHFZk6n tutaj dowiesz się, jak to wygląda od strony zawodników.
Bartosz Łobaza opowiada nam o bardzo trudnej sytuacji curlingu w Polsce i wielu absurdach.
Podczas spotkania z przedstawicielami PKFC wiceminister miał... oglądać mecz Igi Świątek 😳
https://t.co/QN8jgjewpK
Myśleliście, że w polskim curlingu już pewnie wszystko ok? Nie! Ten impas jest wygodny dla MSiT. Jeżeli curlerzy nigdy nie będą mieć związku, to nie zatrudnią choćby trenera kadry czy nie zrobią zgrupowania. Nie osiągną żadnego sukcesu, więc nie będzie problemu co z tym zrobić🙃
@k_niedzwiedzki @milanocortina26 @SPORT_GOV_PL O Igrzyska @milanocortina26 walczy także męska reprezentacja Polski w curlingu 🥌 - dlaczego szkoleniowcy z tej dyscypliny nie zostali zaproszeni na konferencję? Chłopakom jest naprawdę ciężko, zupełny brak finansowania z @SPORT_GOV_PL, można było chociaż wspomóc ich wiedzą…
@SportowyRytm@Jakub10491872 Przy małej tabelce liczą się wyniki bezpośrednich meczów (tu wszystkie 3 drużyny miałyby bilans 1-1), następnie DSC, które z tej trójki mieliśmy najgorsze, więc skończylibyśmy na 4 miejscu. Małe punkty w takich sytuacjach nigdy się nie liczą, bo można skończyć mecz przed czasem
@CezaryKawecki@Nedops Na MŚ w Budapeszcie Karsten Warholm powinien zostać zdyskwalifikowany za ten sam błąd, ale Włosi za późno zgłosili protest https://t.co/Ec1h5yL0R3
@FinansowyUmysl Droższe ziarna, koszty lokalu (przez wielkość), ale przede wszystkim inny typ klienta nastawiony na "przesiadywanie" w kawiarnii. Tutaj wszystko ładnie i moim zdaniem ciekawie opisane: https://t.co/sTkGUjVGNH
Te słynne espresso za 1-2€, których w Polsce nie idzie kupić, w Chanii też są. To wygląda jakby nasi kawiarze nas "okradali", ale widzę dość łatwe wytłumaczenie (przynajmniej zanim mnie nie wyprowadzicie z błędu).
Otóż takie espresso sprzedaje się w kawiarniach, których u nas... nie ma.
Tak naprawdę kulturę picia kawy poza domem do Polski przyniosła ta słynna "trzecia fala" kawy, czyli wszelkie speciality zabawy. Kto nie wie, to to speciality to takie ziarna bio eco jajka zerówki do kwadratu.
Nie neguję jakości - bo się na tym nie znam - natomiast ten towar jest po prostu dużo droższy.
Do tego kawiarnie u nas często posiadają niewielki bar bez opcji postania sobie, za to duże stoliki do rozmieszczenia na nich kawy, śniadania (którego przygotowanie to minimum naście minut), pączka i kompów (tych ostatnich już jednak chyba nie).
Tutaj w tych kawiarniach - o ile widzę:
☕️wcale albo prawie wcale nie ma stolików typu 60x60cm i większych do rozłożenia się
☕️są małe lady do położenia kawki i ciastka
☕️nie ma wymyślnych śniadań (czas!), a dostępne od ręki pieczywo
☕️nie ma ziaren speciality, po prostu normalna kawa (której i tak 97% z nas*, w tym ja, nie odróżni pewnie)
I już wiecie o co chodzi: te lokale nie tylko od dziesiątek pewnie lat są częścią codziennej kultury, ale jeszcze ich naturalna konstrukcja nie sprzyja siedzeniu, a szybkiej rotacji Gości.
Bierzemy kawkę, bierzemy może rogalika, jemy w 5 minut lub nawet nie i idziemy dalej. Nie trzeba tego nigdzie pisać.
Potrzebujemy więc dużo mniej miejsca (a miejsce - czynsze - jest super drogie), mniej ludzi (robienie śniadań), mniejsze koszty, tańsza kawa.
Prawie nie mamy takich miejsc, a kultura "kawy na mieście" już jednoznacznie kojarzy się właśnie z przesiadywaniem, fotkami na insta, fancy jedzeniem i pracą tam. Też tak korzystam, bo nie bardzo jest jak inaczej.
Dopóki ktoś z siłą przebicia i pomysłem nie zacznie tego zmieniać, to po kawkę za 1€ do Włoch lub Grecji będziemy latać.
*nie wiem tego, tak mi się zdaje
Niezależnie czy ktoś uważa #curling🥌 za ciekawy sport, czy nie, jest to zimowa dyscyplina olimpijska i mamy w niej Reprezentację Polski, która walczy o kwalifikację na @milanocortina26. To jedyny sport, gdzie trzeba robić to własnym sumptem, bo wsparcia od @SPORT_GOV_PL nie ma.
@Gszegossz@DbAbsur@PFKC_curling@worldcurling Daleko mi do eksperta xD ale trochę już trenuję amatorsko curling
Polecam spróbować, kilkaset godzin w tv to dobra baza do rozpoczęcia przygody z curlingiem, a jest szansa na zdobycie hobby na całe życie :D znam to z autopsji, oglądałem curling 12 lat, zanim zacząłem trenować
@obiektywnym@DbAbsur Żółci musieli przejąć ostatnią partię, bo było 4:4 i czerwoni mieli hammera, a ponieważ wszystko było pozastawiane, to zostało trudne przebijanie przez strażniki. Przynajmniej tak to oceniam z tego filmiku oraz strony z wynikami https://t.co/crba1EW9I6
@Gszegossz@DbAbsur Polski Związek Curlingu jest już w stanie likwidacji, został wyrzucony ze światowej federacji i nie zarządza curlingiem w Polsce, aktualnie naszym sportem zajmuje się @PFKC_curling, jest już przyjęty do @worldcurling, organizuje MP, ligę i życie curlingowe w Polsce
@DbAbsur To teraz polecam finał MŚ kobiet, w Polsce można oglądać od kilku minut aż na dwóch kanałach: Polsat Sport Premium 1 i Eurosport 1. Następnym krokiem będzie spróbować curlingu już na lodzie, będzie jeszcze ciekawszy niż z poziomu trybun i telewizora
@WojNow_sport@DbAbsur Tu akurat trochę się zakręciłem z tym "te". Ale możesz szykować mi ciepłą posadkę, z odpowiednią wersją zaimka wskazującego od zawsze miałem problem i nie obiecuję, że zawsze będę bezbłędny, a już szczególnie w słowie mówionym, w pisanym staram się sprawdzać, czy dobrze zapisałem
@DbAbsur i lokalne środowisko (jeden klub vs wiele teamów).
Uznaję wyższość frekwencyjną kosza nad siatką. Ale porównujmy podobne byty patrząc globalnie (np.siatka w Polsce vs kosz w Hiszpanii) lub lokalnie (pucharowicze obu dyscyplin w Polsce), no chyba że chcemy trochę kontrowersji(2/2)
@DbAbsur Teoretycznie powinno, ale nie jest to w żaden sposób wymierne. Frekwencja tegorocznych domowych weekendowych meczów ligowych Śląska (~2525) do środowych EuroCupu(~1440) już pokazuje sporą różnicę. A tu dochodzą jeszcze inne składowe - faza rozgrywek (zasadnicza vs play-off) (1/2)