hej, jutro o 18:00 wstawiam na yt do obejrzenia mój film, aurolepsja, który nagrałam rok temu ze znajomymi. jeśli jesteście zainteresowani jego obejrzeniem, to w komentarzu wstawię link. 👉👈
jest on amatorski i nie ma fajerwerek, ale uważam, że warto tworzyć rzeczy dla zajawki.
Kocham, że po tym jak guts można było zarzucić, że to jedynie bis po sour, przy trzecim albumie Olivia wyszła ze strefy komfortu i pobawiła się z tym konceptem
Chociaż dalej ma w sobie na przykład takie expectations, które jest skoczne, ale ma to sens. Ten album się po prostu „czuje”. Nigdy w nią nie wątpiłem.
Jest takie jakie miało być. Chyba nie będzie to jej mój fav album, ale dowozi to co obiecywano. Pierwsza połowa faktycznie jest delulu ah zarówno tekstowo jak i muzycznie. Momentami na tyle, że ja aż dziwnie, ale o to chodzi. Druga już fajnie wjeżdża w te melancholijne tony+