Te zdjęcia powinien zobaczyć cały świat💔❗️ 🇵🇱 Tak zmasakrowane czaszki Polaków odnalazła ekipa Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN w czasie ekshumacji w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu.
"Wchodzisz na ring jako zapomniany mistrz. Kiedy wysiadłeś z transportu do Auschwitz, gestapowiec spojrzał na twój kartonik, roześmiał się i rzucił: „To ty jesteś tym mistrzem? Zaraz cię nauczymy latać”.
Dostałeś numer 139559. Myśleli, że cię złamali. Ale Antoni Czortek nie takie rzeczy widział – miał już za sobą igrzyska w Berlinie i srebro mistrzostw Europy.
W każdą niedzielę w obozie urządzano rzeźnię. Niemieccy oprawcy organizowali walki więźniów dla rozrywki. Pewnego dnia naprzeciwko Czortka stanął on – potężny, obdarzony zabójczym uderzeniem kapo Walter Dünning, przedwojenny zawodowy mistrz Niemiec w wadze średniej. Był od Polaka cięższy, dobrze odżywiony, a całe kapo biło mu braki. Zakładali się, w której minucie Polak straci przytomność. Gong.
Czortek przez pierwszą rundę unikał ciosów, tańczył na nogach, oszczędzając siły. Ale w drugiej stało się coś, czego esesmani w ogóle się nie spodziewali.
„Kajtek” zaczął… prowokować kolosa. Opuszczał ręce, uśmiechał się prosto w twarz oprawcy i bezczelnie markował ciosy, ośmieszając potężnego Niemca na oczach całej obozowej komendantury. Dünning wpadł w amok, zaczął walić na oślep, zostawiając odsłoniętą szczękę. Wtedy Czortek skontrował. Raz, drugi, seria szybkich jak błyskawica ciosów. Niemiec padł na matę z rozciętym łukiem brwiowym i znakiem pokory w oczach.
Na trybunach zapadła grobowa cisza. Więźniowie zamarli ze strachu, bo wiedzieli, że za upokorzenie kapo w tamtym miejscu rozstrzeliwano na miejscu.
Ale Czortek przeżył. Przetrwał obóz, marsz śmierci, a po wojnie… w 1949 roku, mając 34 lata, zdobył mistrzostwo Polski w wadze lekkiej, pokonując chłopaków o kilkanaście lat młodszych od siebie. Legendarny Feliks Stamm powtarzał, że wagi piórkowej z takim sprytem i sercem do walki Polska już nigdy nie widziała.
A najlepsze? Kiedy po latach pracował jako taksówkarz w Radomiu, ludzie potrafili stać godzinami w kolejce, żeby wsiąść tylko do jego samochodu i posłuchać opowieści człowieka, który spuścił łomot hitlerowskiemu mistrzowi w samym piekle Auschwitz.
Legenda? Najczystsza prawda o niezłomności ludzkiego ducha. Podaj dalej, bo takie postacie nigdy nie powinny zginąć w mrokach historii. 🥊"
za Mistrzowie Boksu
"Stanisław Lem o Oldze Tokarczuk:
"Czytałem niedawno książkę Tokarczuk o 'Lalce' i jest to nie tylko mowa-trawa, ale też dowód na to, że autorka studiowała psychologię w ubiegłych wiekach."
"Tokarczuk do tego stopnia obraziła mój rozum, że chciałem napisać polemikę, ale uznałem, że gra jest niewarta świeczki, bo musiałbym jej książkę doczytać do końca"."
🚨Ukrainiec zaatakował nożem radnego w Zdyni. Policja znowu próbowała ukryć narodowość sprawcy!
W nocy z 16 na 17 lipca, jeszcze przed oficjalnym rozpocz��ciem 44. Łemkowskiej Watry w Zdyni, doszło do groźnego zdarzenia z użyciem noża.
37-letni mieszkaniec gminy Uście Gorlickie został zaatakowany i dźgnięty nożem. Na szczęście jego obrażenia nie zagrażają życiu – został przewieziony do szpitala w Gorlicach.
Policja zatrzymała sprawcę – 46-letniego obywatela Ukrainy, który był pod silnym wpływem alkoholu (ponad 2 promile). Mężczyzna przebywa na komendzie w Gorlicach. Sprawa jest kwalifikowana na razie jako uszkodzenie ciała.
Warto odnotować, że w pierwszym komunikacie policja podała jedynie informację o „46-letnim obcokrajowcu”, nie ujawniając narodowości. Dziennikarze portalu Nasze Miasto ustalili jednak, że chodzi o obywatela Ukrainy.
ℹ️ gorlice.naszemiasto. pl
🚨 Skandaliczny wpis młodego ukraińca, który otrzymał w Polsce schronienie.
Pod jednym z instagramowych postów ukrainiec ukrywający się pod nickiem maksyma_borsyk_2310 zamieścił następujący komentarz:
"Polacy potrzebują Wołynia 2.0, bo niczego się nie nauczyli"
Domagamy się natychmiastowej reakcji służb i usunięcia z terytorium Polski tego banderowca!
Fakty TVN wyrok już wydały.
Ale w materiałe padło jedno ciekawe stwierdzenie: mężczyzna jest oskarzony o znieważenie TRZECH osób.
Były tam 2 dziewczynki i kto? Matka? 🤔
A może mężczyzna kierował te słowa do pełnoletniej Halyny, matki dziewczynki?
Gdzie jest monitoring? 🤔
Pijany Polak zaatakował samotne ukraińskie dziecko w autobusie. Gdyby nie interwencja kierowcy dziecko by już nie żyło.
Coś wam się w tej historii nie spina?!
Macie rację. Agresorem był Ukrainiec, a ofiarą - Polak.
Teraz już ta historia jest prawdziwa.
Trzech zbirów zatłukło na śmierć 36-letniego Polaka w centrum Bytowa. Policja potwierdziła, że zbirami byli Ukraińcy. Ofiara zmarła w szpitalu po brutalnym pobiciu razem z 44-letnią kobietą, dokładnie 11 lipca - w rocznicę Krwawej Niedzieli. Media, te same, które podniosły wrzask i incydent w Bielsku, przemilczały to zdarzenie.
To jest właśnie efekt otwartej granicy i nagonki na Polaków. Tak, na Polaków. Bo jak Ukraińcowi coś się stanie, trąbią o tym wszyscy, ale jak Ukrainiec zatłucze na śmierć Polaka, to wszyscy milczą - media i rządzący. Ci sami rządzący, którzy tyle mówią o bezpieczeństwie.
W styczniu 2025 roku pewien Ukrainiec w siedleckim autobusie postanowił napaść na piętnastolatka, przystawił chłopakowi nóż do gardła, zażądał kasy i telefonu.
Polskie media: "Pijany mężczyzna, incydent, sprawa w toku, następny temat prosimy."
Zero nagłówków "UKRAIŃSKA ZBRODNIA", zero polityków walących w stół, zero TVN-owskiej histerii 24/7.
Spokojnie, to tylko nóż przy gardle polskiego dziecka.
A teraz lipiec 2026-Polak w Bielsku-Białej powiedział do ukraińskich nastolatek kilka niemiłych słów.
Media, politycy, celebryci: "SKANDAL! KSENOFOBIA! ATAK NA DZIECI! ALARM NARODOWY! RASIZM! WSTYD! BOJKOT!"
Wywiady, oświadczenia, nagany, zwolnienia z pracy, marsze oburzenia i pewnie jeszcze specjalna komisja sejmowa.
A teraz najlepsze?
Prokuratura w sprawie nożownika po "dokładnym zbadaniu dowodów i opinii biegłego psychologa" uznała z pełną powagą:
"Wiecie co? To jednak nie był rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia…to było jedynie zmuszanie nieletniego do określonego zachowania 🥳"
Z 20 lat zrobiło się max 3.🤡
Nożownik przy gardle dziecka to najwyraźniej tylko "delikatna perswazja".
Równe standardy? Taaa jasne.
Tylko jedne dziecko jest trochę równiejsze od drugiego😉
Informuję Państwa, że trzech zbirów z UKRAINY zamordowało człowieka w Bytowie. Ofiara zmarła 11 lipca - w rocznicę Krwawej Niedzieli. Czy tę informację nagłośnią wszystkie media w Polsce?
Ukraińcy zabili Polaka w Bytowie.
Trzech mężczyzn uderzało ofiarę tak długo, aż 36-latek przestał dawać oznaki życia.
Do napaści doszło w czwartek, późnym wieczorem, w rejonie ulicy Górnej w Bytowie, województwo pomorskie. To ścisłe centrum tego 16-tysięcznego miasteczka. Co najmniej kilka osób widziało, jak trzech mężczyzn katuje Polaka, ale mu nie pomogli.
Ranny 36-latek został przetransportowany do szpitala, a dwa dni później zmarł.
Czekam na komentarz autorytetów moralny, które się pochylały nad obrażonymi ukraińskimi dziewczynkami...
Ukrainiec niemal zamordował Polaka, bo ten nie dał mu papierosa.
Do brutalnego ataku doszło w nocy z 29 na 30 marca 2025 roku (ok. godz. 3:45) w przejściu podziemnym na placu Strzegomskim we Wrocławiu.
Według relacji świadka (partnera ofiary):
• Mijała ich grupa kilku młodych mężczyzn w wieku ok. 16–18 lat (Ukraińców).
• Jeden z nich poprosił o papierosa.
• Po odmowie podbiegł od tyłu i z całej siły uderzył pięścią w skroń.
• Ofiara straciła przytomność, upadła na beton i doznała bardzo ciężkich obrażeń głowy: pęknięcia czaszki w trzech miejscach + krwiak. Wymagał pilnej operacji (trepanacja czaszki).
Stan poszkodowanego był wtedy ciężki – miał zaniki pamięci, silne bóle, ataki paniki i nerwowe. Lekarze mówili, że gdyby był sam lub pomoc przyszłaby później, mogłoby się to skończyć tragicznie.
Bandyta dalej nie został znaleziony.
Nie dajcie się nabierać na "małe dziewczynki" z ukrainy które były na tyle cwane aby po sprowokowaniu faceta później go nagrać.
Facet niestety dał się sprowokować i teraz wszyscy ukrainofile mają swoje 5 minut.
O Polakach pobitych w Polsce przez ukraińców nikt nie mówi.
Ludność Lwowa wg spisu z 1916 r.:
82 % Polacy, 10% jude, 6% Rusini (ukradlińcy i rosjanie), 2% inne.
Ludność Lwowa w 1946 r.:
~80% Ukraińcy i Rosjanie, Polacy <8%
Ktoś ma czelność zaprzeczać, że to było ludobójstwo i czystka etniczna?