Bardzo poważne wątpliwości dotyczące kwalifikacji Macieja Berka do TK
1. Maciej Berek jest radcą prawnym i posiada prawo wykonywania zawodu. Problem dotyczy jednak czegoś innego: czy wykazał wymagane ustawą co najmniej 10 lat faktycznego wykonywania zawodu radcy prawnego.
2. Podczas posiedzenia Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Maciej Berek nie przedstawił dokumentów pozwalających ustalić konkretne okresy, w których faktycznie wykonywał zawód radcy prawnego.
3. Maciej Berek argumentował, że wystarczający jest sam wpis na listę radców prawnych. Tymczasem ustawa o radcach prawnych rozróżnia prawo wykonywania zawodu od wykonywania zawodu. Art. 4 stanowi, że wykonywanie zawodu radcy prawnego polega na świadczeniu pomocy prawnej. Art. 6 określa, na czym polega świadczenie pomocy prawnej, art. 8 wskazuje formy wykonywania zawodu, natomiast art. 23 określa, kiedy powstaje prawo wykonywania zawodu.
4. Poseł Paweł Jabłoński poinformował podczas posiedzenia, że otrzymał pisma z instytucji państwowych, w których pracował Maciej Berek, wskazujące, że nie wykonywał w nich zawodu radcy prawnego. Jeżeli taka jest treść tych dokumentów, mają one zasadnicze znaczenie dla ustalenia rzeczywistego stażu wykonywania zawodu przez kandydata.
5. Wątpliwości te nie zostały podczas posiedzenia wyjaśnione. Nie ustalono konkretnych okresów faktycznego wykonywania zawodu ani nie przedstawiono dokumentów, na podstawie których można byłoby te okresy zweryfikować. Przewodniczący Komisji Paweł Śliz przerywał posłom podnoszącym tę kwestię i nie dopuścił do pełnego wyjaśnienia przedstawionych wątpliwości. Komisja przeszła następnie do głosowania i pozytywnie zaopiniowała kandydaturę Macieja Berka.
Maciej Berek nie wykazał, że posiada wymagany ustawą co najmniej 10-letni staż faktycznego wykonywania zawodu radcy prawnego. Nie przedstawił dokumentów pozwalających ten staż zweryfikować. W związku z tym istnieją bardzo poważne wątpliwości natury formalnej, czy spełnia on ustawowe wymogi do kandydowania na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
Spełnienia ustawowych wymogów nie można zastąpić wynikiem głosowania Komisji. Powinno ono wynikać z możliwych do zweryfikowania faktów i dokumentów. Skandal!
@MaciejBerek@paweljablonski_@prezydentpl
Bardzo poważne wątpliwości dotyczące kwalifikacji Macieja Berka do TK
1. Maciej Berek jest radcą prawnym i posiada prawo wykonywania zawodu. Problem dotyczy jednak czegoś innego: czy wykazał wymagane ustawą co najmniej 10 lat faktycznego wykonywania zawodu radcy prawnego.
2. Podczas posiedzenia Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Maciej Berek nie przedstawił dokumentów pozwalających ustalić konkretne okresy, w których faktycznie wykonywał zawód radcy prawnego.
3. Maciej Berek argumentował, że wystarczający jest sam wpis na listę radców prawnych. Tymczasem ustawa o radcach prawnych rozróżnia prawo wykonywania zawodu od wykonywania zawodu. Art. 4 stanowi, że wykonywanie zawodu radcy prawnego polega na świadczeniu pomocy prawnej. Art. 6 określa, na czym polega świadczenie pomocy prawnej, art. 8 wskazuje formy wykonywania zawodu, natomiast art. 23 określa, kiedy powstaje prawo wykonywania zawodu.
4. Poseł Paweł Jabłoński poinformował podczas posiedzenia, że otrzymał pisma z instytucji państwowych, w których pracował Maciej Berek, wskazujące, że nie wykonywał w nich zawodu radcy prawnego. Jeżeli taka jest treść tych dokumentów, mają one zasadnicze znaczenie dla ustalenia rzeczywistego stażu wykonywania zawodu przez kandydata.
5. Wątpliwości te nie zostały podczas posiedzenia wyjaśnione. Nie ustalono konkretnych okresów faktycznego wykonywania zawodu ani nie przedstawiono dokumentów, na podstawie których można byłoby te okresy zweryfikować. Przewodniczący Komisji Paweł Śliz przerywał posłom podnoszącym tę kwestię i nie dopuścił do pełnego wyjaśnienia przedstawionych wątpliwości. Komisja przeszła następnie do głosowania i pozytywnie zaopiniowała kandydaturę Macieja Berka.
Maciej Berek nie wykazał, że posiada wymagany ustawą co najmniej 10-letni staż faktycznego wykonywania zawodu radcy prawnego. Nie przedstawił dokumentów pozwalających ten staż zweryfikować. W związku z tym istnieją bardzo poważne wątpliwości natury formalnej, czy spełnia on ustawowe wymogi do kandydowania na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
Spełnienia ustawowych wymogów nie można zastąpić wynikiem głosowania Komisji. Powinno ono wynikać z możliwych do zweryfikowania faktów i dokumentów. Skandal!
@MaciejBerek@paweljablonski_@prezydentpl
@Tomasz5ek Czy Wolińska nie była stalinowskim prokuratorem, który skazywał bohaterów na karę śmierci ? Nie ma znaczenia jej pochodzenie tylko działalność, a że akurat w Polin miało być to wydarzenie...
@pi_olszewski@szymbor 3/ według https://t.co/EYXF5IMbDN : "Po przybyciu na miejsce okazało się, że wewnątrz jednego z budynków doszło do pożaru"
https://t.co/Gow8nzW9uB
https://t.co/EeJqntpsjH
@pi_olszewski@szymbor 2/ "Do pożaru doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek, z 30 na 31 sierpnia. Kilkanaście minut po północy służby zostały powiadomione o uruchomieniu czujki antywłamaniowej na terenie jednej z prywatnych firm przy ulicy Obuwniczej. Alarm odebrał operator firmy ochroniarskiej"