@laodomia Zdecydowanie! Czuję ból i dyskomfort, ale leki plus zimne okłady dają radę. Super się to czyta, trafiłaś na fantastyczną położną. Ja miałam planowaną cesarkę i też świetny personel, ale jednak ból był ogromny i zdążyłam się milion razy zestresować przed.
Mam wrażenie, że autorce tweeta od samego początku chodziło o „wycie nad uchem”, a nie o dobro dziecka. Niektórzy chyba zapominają, że samolot to również środek transportu publicznego.
@cookielibrarry Totalnie się zgadzam! Nie dość że to dla takiego małego bejbika jest tylko i wyłącznie wysiłek i zmęczenie często ponad miarę jego organizmu, to jeszcze i tak nic z tego nie zapamięta, a też nie jest miło słuchać przez x czasu wycia nad uchem, że aż nawet odpocząć nie można