@niebezpiecznik Wszytko pięknie. Jeśli to dotyczy hoteli. A co z wynajmem krótkoterminowym. Booking (chyba) nie podaje danych kontaktowych do właścicieli. Oczywiście inaczej sprawa się ma jeśli apartament jest zarządzany przez firmę.
@brunet_dr Wole grzywacze niż te drące skoro świt dzioby mewy. Za każdym razem gdy jestem w Gdyni spać nie dadzą. Najlepsze, że u mnie w Toruniu też jest ich trochę i też drą dzioby.
WIRTUALNA KSIĄŻKA KUCHARSKA zaprojektowana do gotowania, a nie tylko do oglądania.
Na mojej stronie znajdziesz przepisy, które można wygodnie skalować pod liczbę porcji. System przypilnuje czasu, zapamięta miejsce, w którym skończyłeś, a potrzebne składniki trafią na listę zakupów. Wszystko będzie zawsze pod ręką, ale z możliwością wydruku, jeśli wolisz gotować z kartki.
Dania, do których chcesz wracać, zapiszesz w ulubionych. Baza przepisów będzie stale powiększana o kilka nowych pozycji tygodniowo.
Prosto, wygodnie i praktycznie. Tak, żeby naprawdę chciało się gotować.
Zapraszam: https://t.co/fmIe88KHBX
Bardzo proszę o szerokie RT 🫶👌
@BoguckiZbigniew Radzę się zapoznać z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 3 grudnia 2015 r. (sygn. K 34/15).
Poza tym art. 194 ust. 1 Konstytucji RP, art. 2 ust. 2 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Pamiętacie?
Piotrowicz jeszcze wtedy poseł z @pisorgpl chciał, żeby marszałek sejmu przyjmował ślubowanie sędziów do TK
Twierdził-
Konstytucja nie wymaga,żeby ślubowanie sędziów bezpośrednio odbierał prezydent @NawrockiKn@TK_GOV_PL@w_zurek@ArkadiuszMyrcha@prezydentpl
@RafalBochenek@vonderleyen Bochenek to jednak the bill, tak jak zresztą całe @pisorgpl Czy ta kumulacja deficytu intelektualnego kiedyś w końcu pierd.....?
Panie Bogucki,
Pański wpis jest podręcznikowym przykładem manipulacji ekonomicznej.
Zacznijmy od podstaw. Twierdzi Pan, że w ustawie SAFE nie ma pieniędzy. Oczywiście, że ich tam nie ma !
To nie jest ustawa budżetowa, tylko ustawa wdrażająca instrument finansowy umożliwiający Polsce skorzystanie z mechanizmu SAFE. Tak działają wszystkie instrumenty finansowe UE – najpierw tworzy się ramy prawne, następnie zawiera umowę finansową i dopiero wtedy uruchamia środki.
Przedstawianie tego jako ustawy bez pieniędzy jest zwykłą manipulacją !
Druga manipulacja dotyczy rzekomych pieniędzy z zysku NBP. Zysk banku centralnego nie jest stabilnym źródłem finansowania państwa. W jednych latach wynosi kilkadziesiąt miliardów złotych, w innych spada do zera, a zdarzają się lata ze stratą. Co więcej, NBP jest konstytucyjnie niezależnym bankiem centralnym i jego wynik finansowy nie może być traktowany jak stałe źródło finansowania polityki państwa.
Warto też powiedzieć wprost, czym w praktyce jest ten "zysk". W dużej części jest to księgowa wycena aktywów banku centralnego – np. złota lub rezerw walutowych. Jeśli rośnie cena złota, w bilansie pojawia się papierowy zysk z wyceny. To nie są nowe pieniądze w gospodarce, tylko zmiana wartości aktywów, która może równie szybko zniknąć.
Poza tym złoto i rezerwy walutowe banku centralnego nie są wolnymi pieniędzmi do wydania.
To rezerwy stabilizacyjne państwa – służą do utrzymania stabilności waluty, interwencji na rynku finansowym oraz zabezpieczenia systemu finansowego w sytuacjach kryzysowych.
Wycena tych aktywów w bilansie NBP może się zmieniać wraz z ceną złota czy kursem walut, ale nie oznacza to pojawienia się nowych pieniędzy do wydania przez państwo.
Traktowanie księgowej wyceny rezerw jako źródła finansowania wydatków publicznych oznacza w praktyce finansowanie polityki państwa z bilansu banku centralnego.
Ale najważniejsze są zapisy samego projektu PFIO, który Pan przedstawia jako "lepszą alternatywę".
Projekt ten:
– dopuszcza finansowanie funduszu kredytami, pożyczkami i emisją zobowiązań, czyli długiem !
– przenosi ten dług do funduszu w BGK, aby nie był widoczny bezpośrednio w budżecie państwa
– opiera system finansowania na zmiennym zysku NBP, który może w ogóle nie wystąpić
– nie wskazuje stabilnego źródła finansowania inwestycji obronnych, a jedynie katalog potencjalnych źródeł pieniędzy.
Państwa opowieść o "SAFE 0%" sprowadza się więc do bardzo prostej sztuczki: dług nie znika – zostaje tylko przeniesiony do funduszu poza budżetem.
Trzecia manipulacja w Pańskim wpisie dotyczy kosztów SAFE. Straszy Pan opinię publiczną kwotą 365 mld zł spłaty, choć nie podaje Pan ani oprocentowania, ani harmonogramu spłat, ani warunków finansowania. Bez tych parametrów taka liczba nie jest żadną analizą ekonomiczną.
To jest polityczny slogan.
Rzeczywista różnica między tymi rozwiązaniami jest prosta.
SAFE to instrument finansowy organizowany przez Unię Europejską, która pożycza na rynkach taniej niż pojedyncze państwa i zapewnia przewidywalne finansowanie inwestycji obronnych.
Projekt PFIO opiera się natomiast na niestałym zysku banku centralnego oraz dodatkowym zadłużeniu funduszu w BGK.
W praktyce oznacza to rozwiązanie mniej przejrzyste, bardziej ryzykowne i potencjalnie droższe dla państwa.
W sprawach bezpieczeństwa państwa taka skala manipulacji nie jest tylko kompromitująca.
Jest po prostu niebezpieczna.