Z FB- Sama prawda.-Marta Mor
Pewien młody konfederata, mniej więcej w wieku moich dzieci, zapytał mnie wczoraj czy pamiętam cyt. "co robił Tusk"?
Pomyślałam sobie: mój Boże! Dziecko, jasne, że pamiętam... Bo to był dla mnie czas trudny, ale mimo trudności - dający nadzieję, że to Wam będzie dziś lepiej...
Uczyłam się życia... Po omacku, na ślepo, czasem głupio...
W czasach Tuska rodzilam dzieci, kształciłam się, podejmowałam pierwszą pracę! Wtedy też przemierzałam korytarze szpitalne, bo mój tata chorował na raka! Odwiedzałam urzędy. Studiowałam. Za Tuska dostałam pierwsze socjalne stypendium na studiach! Dwa tysiące. Majątek!
Pracowałam w szkole. Doskonale pamiętam, że to za Tuska dostalismy pierwsze tablice multimedialne, miejsce zabaw, plac zabaw i orlik! Za Tuska otworzono w gminie pierwsze prawdziwe przedszkole. To był program "Przedszkole w każdej gminie". Totalna rewolucja w wiejskiej gminie!!!
Za Tuska dostalismy pierwszą salę multimedialną, z pełnym audio do nauki języków obcych!
Za Tuska wprowadzono możliwośc nauki dla dzieci niepełnosprawnych w szkołach ogólnodostępnych, tzw. edukacja włączająca. Duza kasa na to poszła, bo trzeba było dostosować zasoby kadrowe. Ale dzieci niepełnosprawne nie były już izolowane społecznie i wykluczone rozwojowo.
Drogi, mosty, remonty budynków, wyprawka w szkole, owoce i warzywa w szkole, mleko dla dzieci... Jest co pamiętać, a to i tak nie wszystko. Wybaczcie...
I nie! Tusk nie sprzedał niczego! Tusk tylko wpuścił do Polski obcy kapitał, żeby tworzyć nowe miejsca pracy, żeby rozwijały się biznesy!!!
Tak było. To jest obiektywna prawda.
To były czasy, kiedy jeszcze wszyscy byliśmy dumni z polskich filmów, polskich aktorów i artystów. Jeszcze wszyscy szanowaliśmy naukowców, sędziów, nauczycieli... I siebie nawzajem. Lubiliśmy rozmawiać o polityce i wspólnie narzekać. Nikt się na nikogo nie obrażał, na pewno nie za polityczne przekonania. Nawet razem oglądaliśmy telewizję, którykolwiek nie byłby to kanał. Byliśmy jedną Polską!!! To było niesamowite!
Jednak czasy były trudne gospodarczo, a życie ciężkie ekonomicznie. Takie były realia światowe. A Polska dopiero budowała się po ciężkiej transformacji ustrojowej...
Ale rząd działał, żeby pobudzić gospodarkę i rozpędzić lokomotywę.
Za Tuska weszła ulga prorodzinna, kosiniakowe i becikowe... To rząd Tuska opracował JPK, który miał ogromne znaczenie w walce z mafia vatowską.
Internet, cyfryzacja, cywilizacja. Tak pamiętam ten czas!
Za Tuska mieliśmy inflację na poziomie 2-3 procent. Było drogo. Było bezrobocie. Jednak otworzyła się dla Polaków możliwość robienia kariery zawodowej i realizowania się zagranicą. Za Tuska świat przestał widzieć w Polaku złodzieja i menela, a dostrzegł fachowca. Nie było kolorowo. Mieliśmy kryzys gospodarczy na świecie. Ale dzięki PO i PSL nie skończyliśmy jak Grecja!
Tak było, takie były realia!
Wg prawych wszystko to stanowiło tragedię. Tusk nie karmił rybami, ale rozdawał wędki, więc Tusk jest zły! Wymagał wysiłku, nie dawał za darmo.
Kasa, kasa, kasa... To się liczy dla ludzi bez siły przebicia, chęci i jakichkolwiek ambicji...
A zły Tusk nie chciał dawać kasy, zamiast tego podsuwał możliwości do zarabiania kasy, motywował do podejmowania aktywności, do edukacji, podnoszenia kwalifikacji. Dla części społeczeństwa był to szok, nie wszyscy potrafili się w takim świecie odnaleźć. Kaczyński dał im alternatywę, niczego nie wymagał. Dał gotówkę, a jedynym czego chciał - był głos na PIS, wrzucony do urny wyborczej... Ludzie brali i głosowali, wedle oczekiwań i wizji Kaczyńskiego...
Nikogo już dalej nie obchodziło, że tak naprawdę to Kaczyński nie daje, ale zadłuża naród i wpędza nas w kłopoty. Dziś każdy Polak jest zadłużony, a mimo to, nadal żyje w nieświadomości, cieszy się z każdej kolejnej "darmowej" złotówki, jednocześnie wyrzucając rządowi Tuska, że właśnie powiększa dziurę budżetową...
Nie ma darmowej kasy!!! Każdy grosz trzeba zarobić. Pieniądze nie rosną na drzewach. Wie to nawet dziecko, ale zdaje się nie rozumieć wyborca Jarosława Kaczyńskiego, któremu wmówiono, że wuc zabrał złodziejom i oddał narodowi. Jakie to głupie i naiwne...
Wracając do "czasów Tuska"...
Co jeszcze pamiętam?
W roku 2014 zdarzyła się rzecz wielka... Tusk został Przewodniczącym Rady Europejskiej! Opuścił Polskę, zostawił premierostwo, by reprezentować Polaków na wielkiej scenie politycznej...
To była wielka sprawa! Polak na tak zaszczytnym stanowisku to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim kolejne mozliwości rozwoju dla całego narodu!
Pieniądze unijne lały się więc do Polski szerokim strumieniem. A w Polsce rządził Kaczyński, który nie miał żadnych oporów, żeby unijne euro brać garściami!
Zmieniała się polska wieś i polska przedsiębiorczość.
Zmieniały się polskie szkoły, uczelnie, urzędy i szpitale... Zmieniała się Polska!
Strumieniem spływała unijna kasa. A Polskę, niczym rwąca rzeka, zaczęła zalewać pisowska propaganda!!!
Kaczyński korzystał z unijnych pieniędzy i wpływów Tuska w Brukseli, jednak wykorzystywał je w konkretnym celu:
zniszczyć samego Tuska i wszystko, co na przestrzeni lat zdążył dla Polski zbudować...
Niektórzy zastanawiają się, jak to się stało, że naród polski jest tak strasznie podzielony?
To trudne pytanie, bowiem odpowiedź nie zawiera opisu zdarzenia o określonej dacie. To był proces. Jednak jest coś, co zaważyło i było bardzo znaczące dla tego procesu. Zdarzenie, o którym dziś, zdaje się, już powoli zapominamy...
Otóż w marcu 2017r. w Brukseli, miało miejsce ważne dla nas Polaków, głosowanie... Ważne i specyficzne. Głosowanie kończące się wynikiem 27:1
Kto i jak glosował? Czego dotyczyło głosowanie?
09 marca 2017r. w Brukseli, polski polityk i były premier Donald Tusk, został wybrany na szefa Rady Europejskiej. Po raz drugi!!!
Przedstawiciele DWUDZIESTU SIEDMIU krajów europejskich docenili Polaka, naszego rodaka, naszego przedstawiciela w świecie...
Przedstawiciele DWUDZIESTU SIEDMIU krajów!!! Powód do ogromnej dumy dla każdego patrioty, każdego obywatela polskiego!!! Powód do świętowania i fety! Po raz kolejny!!!
Jednak tym razem w Polsce fety nie było. Polskę zagarnął Kaczyński. W Polsce odbyła się stypa... Stypa, zorganizowana przez Kaczyńskiego!
Kiedy podczas wspomnianego głosowania, premier Malty zapytał, czy ktoś oprócz Polski jest przeciwko kandydaturze Polaka Donalda Tuska na szefa Rady Europy - zamarłam. Jak to? To tym jednym wrogiem, wyłamującym się wrogim głosem jest Polska??? Polak przeciwko Polakowi, nawet w sytuacji, kiedy stoi za nim cała Europa? Gdzie patriotyzm? Gdzie narodowa duma? Gdzie solidarność?
I nie zostało już nic!
Polska pękła na pół! A Kaczyński i jego świta naręczem kwiatów witali na lotnisku polską premier Beatę Szydło, która w Brukseli podniosła rękę na Polskę, polskiego przedstawiciela, polskość, patriotyzm, polską dumę... Nie zagłosowała przeciwko Tuskowi!!! Zagłosowała przeciwko narodowej wspólnocie, narodowym wartościom, przeciwko samemu narodowi!!!
Ten konkretny moment sprawił, że Polacy zostali podzieleni już niemalże formalnie na dwa, zwalczające się zaciekle plemiona... Na oczach świata! Ten moment pokazał części społeczeństwa, że polskość nie jest święta i można na nią pluć, nawet na oczach wrogów!
Puściły hamulce... I w polityce, i w społeczeństwie, i w rodzinach...
Czy pamiętam, co robił Tusk?
Tak. Pamiętam. Był zawsze tam, gdzie interes i dobro Polski i Polaków!!!
Gdzie był wtedy Kaczyński? Zawsze po drugiej stronie. Nieważne, w jakich okolicznosciach i w jaki sposób! Ważne, żeby przeciwko Tuskowi!!!
Choćby kosztem narodu... Choćby po trupach...
To jest prawda, którą powinni znać wszyscy młodzi ludzie, którzy zachłysnęli się tiktokową polityką i nacjonalizmem Mentzenów i Braunów, a także wszyscy ci, którzy dali się ogłupić prawicową propagandą...
Nie idźmy dalej tą drogą.
🇺🇦🇵🇱 Ukraina otwiera Konsulat w Poznaniu. Już od jutra (23 lipca) będzie on przyjmować interesantów. W stolicy Wielkopolski mieszka około 170 tysięcy obywateli Ukrainy. Od teraz ze swoimi kłopotami i sprawami formalnymi będą mogli zwrócić się bezpośrednio do Konsula, którym jest Serhii Miniailo.
Te słowa @sikorskiradek powinny być regularnie przypominane.
Gdzie jest Braun, Konfederacja czy PiS, jeśli ten temat poruszamy?
No tak, przecież ruskich oni nie zaatakują.
Eternal memory 🫡🙏
A combat medic in the Ukrainian army, Daria Filipiieva dedicated her life to saving others❤️🩹.
She served with the 24th Separate Mechanized Brigade, the International Legion, and finally the 46th Separate Airmobile Brigade of the Air Assault Forces. She was deeply committed to helping on the front lines.🫡
Daria was awarded the "Steel Cross" for her courage and service to Ukraine🇺🇦.
"No one who passed through my hands died."- Daria added
She saved lives at the front right up until her final day.
This brave sergeant died on August 3. 2023 during combat mission in Zaporizhzhia region 💔
Rest in peace, heroine 🫡🙏
Rok 2014. Mariupol. Dowódca 2. batalionu zmechanizowanego 72. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej Ukrainy, major Mychajło Drapaty, prowadzi kolumnę bojowych wozów piechoty do otoczonego przez prorosyjskich separatystów Mariupola. Osobiście kieruje bojowym wozem piechoty, taranując wrogi punkt kontrolny. Nagranie z tej akcji stało się jednym z symboli wyzwolenia miasta. Wczoraj generał Mychajło Drapaty został powołany na stanowisko Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy.
OCHRONIARZ Z GRAND HOTELU:
" NAWROCKI KŁAMIE JAK ZAWSZE ! "
Andrzej Stankiewicz, jeden z czołowych polskich dziennikarzy poinformował, że wraz z Jackiem Harlukowiczem ze spokojem czekają na proces karny, który wytoczył im Karol Nawrocki z art. 212 Kodeksu Karnego za opisanie w maju 2025 w Onecie jego błyskotliwej kariery sutenera w sopockim Grand Hotelu.
Dziennikarze opublikowane rewelacje z bujnego, nocnego życia Nawrockiego w charakterze pomocnika sutenera oparli na oświadczeniach notarialnych dwóch świadków, którzy w tym samym czasie pracowali z Karolem jako ochroniarze w Grand Hotelu.
Nawrocki robi wszystko by wycofać się z procesu, gdyż na sali sądowej przegra z kretesem i każdy człowiek po prawomocnym wyroku sądu będzie mieć prawo nazywać Nawrockiego "alfonsem ", podobnie jak po uniewinnieniu pisarza Żulczyka, każdy ma prawo nazywać bezkarnie Andrzeja Dudę "debilem ".
Jakaś pseudo dziennikarka pytała Nawrockiego: " po co chce pan pozywać dziennikarzy z art. 212, który może doprowadzić do tego, że pójdą do więzienia ". Nie wiem gdzie ta pani studiowała, ale jako "dziennikarka" powinna wiedzieć, że z art. 212 się nie pozywa tylko oskarża! Pozywa się w procesie cywilnym!
Karol "miłosierny " odpowiedział : " Nie mam w sobie emicji zemsty, Onet tyle nakłamał na mój temat, wykorzystując dwóch ludzi, którzy obecnie wycofują się z oskarżenia, bo nic nie widzieli, nic nie słyszeli..."
Andrzej Stankiewicz zadzwonił do jednego ze świadków, który powiedział: " Nawrocki kłamie jak zawsze ".
Poza tym Prokuratura Okręgowa w Opolu oskarżyła płk. Adama Mazgułę z art. 135, par.2 Kodeksu Karnego o znieważenie Nawrockiego słowami " alfons ", "ćpun", "zdrajca ", " kandydat na nowego Hitlera ".
Jeżeli płk. Mazguła będzie mieć uczciwy proces sąd powinien uniewinnić go od zarzuconych mu czynów, gdyż wiedzą powszechną jest kim jest Karol Nawrocki, jaką ma kryminalna przeszłość, co robił i co robi !
Mówienie prawdy nie jest znieważeniem!
Wladyslaw Jan Hanczar
Proszę na rozprawę wydrukować wyroki TSUE i ETPCz stwierdzające, że IKNiSP nie jest legalnym sądem! Zatem orzeczenie IKNiSP o ważności wyborów Prezydenta RP 2025 było złamaniem art.129 Konstytucyji. Wobec tego Nawrocki nie jest legalnym Prezydentem Polski, i nie doszło do złamania art.135, par. 2 Kodeksu Karnego.
Poza tym mówienie o kimś prawdy nie jest znieważeniem w świetle prawa.
Dziękuję Panie Ministrze, za jasny głos sprzeciwu wobec nienawiści. Takie słowa mają znaczenie. Dziękuję także polskiej Policji za szybką reakcję oraz wszystkim obywatelom Polski, którzy nie pozostają obojętni. Wzajemny szacunek, przyjaźń i solidarność są silniejsze niż nienawiść! 🇺🇦🤝🇵🇱
🔥 Russia: Wildberries distribution hub in Stavropol region reportedly already completely burned down after just mere hours.
94,000 m²; over 1 million ft²
50 million units inventory capacity.
W nocy ukraińskie drony zaatakowały dwa duże centra logistyczne Wildberries w Krasnodarze i Niewinnomyssku, a także bazę paliwową w Armawirze
Dziś nadal dogasają czwarty i szósty pod względem wielkości magazyn Wildberries w Rosji.
Centrum logistyczne w Krasnodarze to kluczowy kompleks firmy na południu Federacji Rosyjskiej.
Rosyjscy przedsiębiorcy nie zdążyli jeszcze otrząsnąć się po wielomilionowych stratach, których — jak twierdzą — nikt nie zamierza im zrekompensować, a już pojawiły się kolejne.
Rosja otworzyła „puszkę Pandory”, bombardując ukraińską „Nową Pocztę”.
Myśleli, że ujdzie im to na sucho? Niestety, obecnie nie jest już ten czas.