Krótkie podsumowanie:
Wygrani:
Nikt zdecydowanie debaty nie wygrał. Ale relatywnie dobrze poradzili sobie panowie @NawrockiKn i @SlawomirMentzen. Szczególnie ten pierwszy, choć w treści mnie nadal nie przekonuje, ale radzi sobie w tej chwili znacznie lepiej niż na początku swojej kampanii.
Pan Mentzen w debatach nadal nie jest znakomity, ale tu był być może do tej pory najlepszy.
Przegrani:
Pani @MagdaBiejat - po prostu dramat. Oklepane lewicowe frazesy, zero refleksu, jąkanie się, nic oryginalnego. Sprawiała wrażenie, jakby klepała jakieś wykute formułki i jeszcze się przy tym myliła.
I oczywiście pan @trzaskowski_. Wypadł zaskakująco słabo: spięty, agresywny, jednocześnie zmęczony, nadęty, protekcjonalny. Bardzo, bardzo słaby występ. Miewał znacznie lepsze.
W swojej kategorii znów zabłysnął pan @K_Stanowski - jak to z nim bywa, ma momenty dobre, ma słabe. Tu akurat miał kilka bardzo dobrych momentów.
Odrębna kwestia to bezapelacyjnie absolutnie skandaliczne zachowanie pani Wysockiej-Schnepf. Potwierdziła, że zastrzeżenia, jakie miało do niej osiem komitetów wyborczych, były trafne. Pytania z tezą, agresja, komentarze, polemiki z kandydatami. Dla takich osób w publicznych mediach po prostu nie powinno być miejsca.
eLGieTeBeQQ, strzela Rabiej z łuku. Ciekawe, czy ten postulat będzie w programie "zjednoczonej opozycji" już w tych wyborach, czy dopiero w następnych?
https://t.co/5YjmoOE6t4