Esta foto viral en el mundo árabe, de un policía marroquí lanzando a una piedra a un civil, por lo que sea, no ha dado la vuelta al mundo, ni motivado las protestas de las ONG
Little boy in Sweden: "Hey, daddy, can we go play in the park?"
Dad: "Sorry, son, the Muslims have taken over and now own the parks in Sweden. We have to stay home. It is not safe for us."
Europe is committing suicide.
Un conocido que trabaja en el hospital de Ceuta me escribe esta noche. Me cuenta que en los alrededores del hospital han arrancado tuberías para ducharse en la calle, que el Gobierno ha prohibido a las fuerzas de seguridad guiar a los inmigrantes hacia la frontera para que se marchen a pie. Me cuenta que hoy han seguido entrando y provocando altercados en algunas zonas de la ciudad. Me cuenta que los ceutíes musulmanes con ciudadanía española son ya la mitad de la población o más, y que sumando a los no censados y los recién llegados, los cristianos son ya una minoría. Es la reconquista de la reconquista. Me envía estos videos.
⭕️ÚLTIMA HORA| El Gobierno destituye de manera fulminante a la funcionaria que difundió la alerta del Departamento de Seguridad Nacional sobre la invasión en Ceuta.
Pedro Sánchez está borrando las pruebas de que lo sabían y no hicieron nada.
Rządzą nami kompletni amatorzy i karierowicze. Powsadzali na stołki byle kogo, byle tylko swoich. Straszne.
Poniżej kilka cytatów z rozmowy żebyście nie musieli słuchać tej kompromitacji ministra z PSLu:
Red. - "Nie jest Pan przygotowany do rozmowy"
Red.- "Trudno jest rozmawiać jeśli nie ma Pan podstawowej wiedzy na ten temat"
Red.- "Panie Ministrze, wygłasza Pan zaklęcia"
Minister - "To są dla nas sytuacje nowe. Red. -Nie są dla nas sytuacje nowe. Ta wojna trwa od czterech lat"
Red.- "Nie ma sensu powtarzanie tych" zaklęć. Dziękuję za rozmowę. Szkoda, że nie wyciągniemy od Pana więcej informacji. Dobrego dnia."
Tylko Polski szkoda.
Chińczyk podsumowuje Afrykę w kilku zdaniach. Kluczowa scena w jednym z najważniejszych filmów dokumentalnych XXI wieku:
"Bardzo długo rządzili wami Europejczycy. Powinniście byli nauczyć się od nich, jak działają różne rzeczy. Doświadczenie i wiedza powinny być przekazywane z pokolenia na pokolenie. Tylko w ten sposób można iść do przodu. Tymczasem wy cofnęliście się w rozwoju. Zaniedbaliście wszystko, co wam zostawili. Mało tego: kompletnie zniszczyliście infrastrukturę i cały sprzęt. Co gorsza, w ogóle nie oszczędzacie pieniędzy. W dniu wypłaty tracicie rozum. Wszystko wydajecie, mija 48 godzin i już prosicie o pożyczkę."
TLDR; polskiego rynku nieruchomości jest mniej więcej taki.
W latach 90. zlikwidowano Ministerstwo Mieszkalnictwa, a państwo przestało budować w zasadzie zupełnie. Wszystko przejęła wyrastająca, prywatna deweloperka.
W latach 00. rząd Leszka Millera w praktyce zlikwidowało w Polsce planowanie przestrzenne. Wprowadzono system WZ-tek. Pytany dzisiaj o to L. Miller albo się denerwuje albo próbuje żartować "czy te wuzetki to jakieś ciastka?"
Opór społeczny jest jednak niewielki, bo drugim torem idzie, ponad 2 dekady MASOWA prywatyzacja zasobu komunalnego, czyli wykup z bonifikatą za drobne.
Deweloperka początkowo faktycznie buduje mieszkania do mieszkania, jednak szybko orientuje się, że Polacy traktują mieszkanie jak polcoin, token inwestycyjny. Standard jest coraz gorszy, mieszkania coraz mniejsze, zabudowa coraz bardziej ciasna.
Z początkiem lat 20. zasób komunalny jest już w zasadzie wyprzedany w całości. Jednocześnie ludzie co się dorobili kupują coraz więcej dodatkowych mieszkań, "pod najem" czy jako "doskonałą lokatę kapitału".
A wchodzące na rynek mieszkaniowy nowe pokolenie musi z nimi konkurować finansowo. Większość z rynku jest zwyczajnie priced-out, część wyprowadza się za miasta, części mieszkania kupują po prostu rodzice.
Demografia siada, mieszkania prawie najmniejsze w UE, dostępność najgorsza. Politycy mówią, że deweloperzy to Koło Zamachowe Gospodarki, a skupowanie kwadratów to "inwestowanie".
Sumując wszystko, my po prostu szykujemy ten kraj dla kogoś kto będzie tu mieszkał po nas.
Czy wiesz że...
- W Czechach istnieje limit nadgodzin lekarza, 416 h/rok? To tyle, co Polski lekarz robi w miesiąc (rekordzista 1200 godzin w miesiącu)
- W Szwecji zarobki lekarza to ~38200zł, co odpowiada 1.5h pracy neurochirurga w Polsce
- W Austrii wynagrodzenie lekarza jest wypłacane 14 razy w roku, a w Polsce zazwyczaj 2x w miesiącu (UoP + kontrakt)
Te i więcej ciekawostek o Ochronie Zdrowa w Czechach, Niemczech, Austrii i Szwecji w analizie!
https://t.co/9mPEMfhBFe
TVN pyta @CzarnekP, dlaczego odniósł się do ataku ukraińskiego nożownika na Polkę i czy reagował na "regularne" ataki na Ukraińców...
Odpowiedź PC była mocna i dosadna, co nie zmienia faktu, że TVN kolejny raz udowadnia, że jest antypolskim ściekiem!
Socjalem dla Ukraińców naprawdę trzeba się zająć, bo żyjemy w czasach, w których oni mogą nawet nie mieć dziecka w Polsce, a jednocześnie pobierać 800+ i inne programy socjalne. To jest chore, żeby ciągnąć z pieniędzy publicznych na dziecko, którego nie ma
W tej nitce mamy Polskę w soczewce:
- dwa etaty w szpitalu i firma,
- mieszkaliśmy w jeziorze,
- inwestycje w mieszkania, bo straciłam nawet na obligacjach,
- "weź się do roboty nierobie",
- chlip, chlip karzo płacić 8,5% ryczałtu, nie mogę wrzucić pralki w koszty.
Złoto!
Disgusting scenes out of Glasgow as a white middle aged white man is attacked by a group of savages in broad daylight.
Reverse the races and this would headline legacy media.
Otro plano de la AGRESIÓN de la Policía de Mohamed VI a sus ciudadanos marroquíes 👇🧐
Hola @FIFAcom es Marruecos un anfitrión seguro del Mundial 2030? 😱
Tak wielkich szkód dla relacji dwustronnych 🇵🇱-🇺🇦 nie zrobił nikt bardziej niż ukraińscy aktywiści i analitycy.
Bardzo współczuję.
Za rok będą pytania, dlaczego społeczeństwo nie popiera wsparcia dla Kijowa. Przez takie gesty.
🇪🇸 Nie wszyscy z 60 tys. nielegalnych imigrantów, który przedostali się do Ceuty wróciło do Maroka. 7 tys. Hiszpania transferuje na kontynent, Maroko przyjmuje tylko własnych obywateli, nie Algierczyków ani subsaharyjczyków. Na ulicach jest wciąż kilka-kilkanaście tysięcy.
Polska zostanie przez Ukrainę zmarginalizowana i wymazana z mapy logistycznej Europy!
Ukraina buduje korytarz, który ma OMINĄĆ Polskę. A my za to płacimy - z własnej kieszeni.
Przez ćwierć wieku Polska budowała swoją logistyczną przewagę. Euroterminal w Sławkowie - najdalej wysunięty na zachód suchy port szerokotorowy w całej Europie - miał być polską bramą dla ładunków z Azji. Miliard złotych inwestycji, infrastruktura, kompetencje. A teraz, tuż za granicą, powstaje konkurencyjny korytarz, który ma nas z tej mapy po prostu wymazać.
Ukraina buduje normalnotorową linię Mościska-Skniłów aż pod Lwów i planuje tam wielki terminal intermodalny. Cel jest jasno zapisany w oficjalnych dokumentach - stworzyć alternatywną bramę wejścia towarów z Azji do Unii Europejskiej. Bramę, która omija Polskę.
Każdy dba o swoje interesy. Ale my nie.
Bo najgorsze jest to, kto za to płaci:
→ amerykańska agencja USAID wykłada 225 milionów dolarów na budowę normalnego toru i modernizację węzła Skniłów
→ Komisja Europejska dokłada ponad 70 milionów euro
→ Słowacja buduje już własny tor pod Koszyce, otwierając Ukrainie drogę na Adriatyk
→ Ukraina zyskuje dwa kierunki - na Bałtyk i na południe Europy, a Polska może zostać ominięta z obu stron
To nie jest "uzupełnienie" polskiej infrastruktury, jak próbują to bagatelizować urzędnicy. To budowa bezpośredniej konkurencji za unijne (czyli nasze) pieniądze. Ukraina, mając wielokrotnie niższe koszty pracy i pozostając poza unijnymi regulacjami, może po prostu podebrać nam potoki, na których opieraliśmy pozycję logistyczną.
A co robi rząd Tuska? Ministerstwa "monitorują sytuację" i "przeprowadzają analizy". MSZ "na bieżąco obserwuje". W globalnej logistyce nie ma czegoś takiego jak monitorowanie. Jest tylko przejęcie potoków - kto je przejmie, ten wygrywa. Reszta zostaje z pustym terminalem na bocznicy.
Polska musi natychmiast przejść od urzędniczych komunikatów do twardych działań biznesowych. Domagamy się realnej strategii ochrony polskiego tranzytu: dokończenia elektryfikacji i drugiego toru linii szerokotorowej zamiast pozornych "mijanek", a także wejścia polskiego kapitału w węzeł pod Lwowem, zanim zrobią to Amerykanie i inni. Mamy mocny argument - ukraińska gospodarka zależy od tranzytu przez Polskę. Czas wreszcie z tego argumentu skorzystać, zamiast oddawać własną przewagę za darmo.
Bierność rządu w tej sprawie to nie ostrożność. To marnowanie miliarda złotych i ćwierć wieku pracy. Polska ma być bramą Europy, a nie jej bocznicą.