@PatrykSlowik Oderwanie od rzeczywistości level hard 🫣 Proponuję panu posłowi zrobić eksperyment społecznych. Przebrać w w zwykłe ubrania, drogi garnitur, legitymację poselską i przypinkę partyjną zostawić w domu i spróbować pójść na SOR. A potem dopiero się mądrzyć w studiu
@wPolityce_pl może po prostu TVN jest tańszy, skoro neo-TVP mimo, że to jej obowiązek i tak brała ekstra kasę za transmisję ze Święta WP i kto wie, za co jeszcze...
Jeśli odebranie statusu uchodźców Ziobrze i Romanowskiemu ma być przykrywką dla afery w Szpitalu Południowym to znaczy, że jest naprawdę bardzo kiepsko 🫢
Tylko nie próbujcie mówić, że te umowy podpisane w Gdańsku (bez udziału polskich firm) to efekt ostatnich zdarzeń z Orderem. Takie umowy negocjuje się miesiącami, więc od dawna skutek był wiadomy.
Nieprawidłowości w prosektorium Szpitala Południowego? Jest śledztwo.
Podrobione podpisy, zaginiona pieczątka i nieprawidłowości w dokumentacji prosektorium Szpitala Południowego w Warszawie. Prokuratura prowadzi śledztwo w tej sprawie – dowiaduje się @RadioZET_NEWS
Poleciał zarząd szpitala i Rada nadzorcza. Poleciał sam Dawid Kacprzyk, który miał też oddać szpitalowi pieniądze (co sugeruje że pobrał je bezprawnie). Lekarz-sygnalista przekazał co przekazał tymczasem prokuratura „nie planuje przesłuchiwać Dawida Kacprzyka na tym etapie”. Natomiast w złym świetle próbuje się przedstawić lekarza-sygnalistę, które na przesłuchanie wezwano z godziny na godzinę, nie dając możliwości ustalenia terminu z pełnomocnikiem. Przypominam: chodzi o przesłuchanie ŚWIADKA, a nie podejrzanego.
Nie wspomnę już nawet o tym że nic nie wiadomo by prokuratura zabezpieczyła dokumentację medyczną czy monitoring w tej sprawie.
Nie nie wygląda to dobrze…
Po dzisiejszym wywiadzie w @OficjalneZero sprawa zebrania podpisów pod referendum powinna być formalnością. A odwołanie prezydenta Trzaskowskiego powinno być czerwoną kartką dla rządzącego Warszawą od dekad układu. A jakie są skutki takiego rządzenia to opowiedział właśnie dr Emil Jędrzejewski…
Ciekawe czy jak już minie zachwyt nad atakiem dronowym na Moskwę, przyjdzie także refleksja nad tym co MY byśmy zrobili gdyby zaatakowano w ten sposób Warszawę czy Trójmiasto. Czym byśmy zestrzelili? Gdzie schronili ludność?