Padam na twarz. Ostatnio pracuje 90% doby. Najgorsze jest to. że nie przyniesie mi to super pieniędzy. Moja głupota, jak zaczną nagradzać głupich za ich poświęcenie to będę milionerką
Z każdym dniem uświadamiam sobie, że ta przeprowadzka nie miała najmniejszego sensu. Jestem teraz całkowicie odizolowana od wszystkiego i wszystkich a jedyną rozrywką jest wyjście do pracy
Dzisiejszy dzień w biurze jest totalnie bez sensu, każdy krąży i zaczepia do rozmowy. Widać że nikt serio nie pracuje, dobrze że wychodzę wcześniej to wrócę sobie do domu