@goltarr@CislakJaroslaw Ale czy to jest umowa refinansowania zakupy z grudnia 24. Czy zupełnie nowy kontrakt tak jak na Borsuki? Niestety nie potrafię znaleźć potwierdzenia czy do końca 2030r zyskamy kolejne 160-190 sztuk Krabów?
Proszę podać przykłady też faszyzacji? Bo jeśli w Polsce mamy postępujące trendy faszyzmu to jak określić postawę Ukraińskiej władzy która żołnierzy będących w oddziałach SS stawia pomniki? Romuald Rajs “Bury” nie ma w Polsce ��adnej ulicy. Tak samo jak gen. Świerczewski dowodzący akcją Wisła.
@MichaFiszer@Tatarigami_UA Niestety nie ma pan racji. Na prezydenta Nawrockiego nie głosowałem, ale uważam że postąpił słusznie bo są pewne granice. To że Ukraina walczy z Rosją nie stawia jej w pozycji uprzytomnionej. Mają sporo aktualnych bohaterów w okopach, szkoda że wybierają na piedestał tych z UPA
Dla mnie zadziwiający jest fakt, że wielu młodych Ukraińców dziś żyjących w Polsce relatywizuje i usprawiedliwia OUN/UPA i Bandere, a zupełnie nie dostrzega faktu że wedle tych bohaterów pierwsi dostali by kulę albo gorzej za zdradę ojczyzny. Dla Banderowców fakt ,że ktoś ukrywa się w Polsce i nie walczy za swój kraj jest pewnie gorsze niż bycie najbardziej zatwardziałym polskim nacjonalistą.
Czy dziś prezydent Francji honoruje tych ludzi, czy są ulice i pomniki Vichy? Czy Francuskich kolaborantów uważa się za bohaterów? To jest różnica której my nie akceptujemy. Wołyń to zaplanowana czystka etniczna na wszystkich nie Ukraińcach (Żydach, Czechach, Ormianach Polakach ) Nawet mieszane małżeństwa musiały wybierać i mordować swoje dzieci i współmałżonków. To było szaleństwo przypominające Rwandę. Ukraina przez wiele lat blokowała ekshumacje mimo to Polacy w 2022 roku pomagali milionom uchodźców. Nie domagaliśmy się wtedy nieczego poza pochowaniem tych ludzi. Żeleński tym dekretem sam zaczął i dzięki niemu świat dowie się co robiła UPA oraz Nachigall.
@sjanus_pl@FilipLamanski Po pierwsze to ta wojna musi się skończyć, nikt nie zaryzykuje sprzętu, ludzi i pieniędzy jak ciągle będą latać Iskandery. Po drugie muszą ukrócić korupcję i naprawić system prawny a to może być równie trudne co utrzymanie niepodległości.
@KsyuKiev@oleshkomyroslav Racja, tylko Niemcy dziś nie wpadają na pomysł by swoje jednostki wojskowe nazywać mianem bohaterów “SS”. Większość Polaków nie ma nic do współczesnych Ukraińców, ale dla nas decyzja Prezydenta Żeleńskiego to wyraźny sygnał że nie traktujecie naszej opinii.
Różnica jest taka że AK nie stworzyła planu czystki etnicznej i jej dokonała. Najpierw za pozwoleniem Niemców UPA/Nachtigal mordowała Żydów a potem to samo zrobiła na polskich i innych cywilach np. Czechach. To była zorganizowana akcja z rozkazami i jasnym planem by pozbyć się wszystkich nie Ukraińców z obszaru Wołynia. Mordowano wszystkich w tym dzieci, kobiety w ciąży a nawet tych Ukraińców którzy nie chcieli w tym uczestniczyć albo pomagali Polakom. Pominę już fakt że akcje AK były w odwecie i nie zabito tylu cywilów.
Macie dziś wielu bohaterów na froncie którzy bronią waszej ojczyzny, szkoda że wybieracie tych którzy mają na sumieniu cywilne ofiary.
I dodam, że nie mam nic do ludzi z Ukrainy, wielu to fajni normalni ludzie chcący żyć w spokoju. Nie rozumiem jednak dlaczego wasz prezydent chce was skłócić z nami? Może liczy że wielu z was wrócić do Ukrainy żeby wcielić was do wojska?
Pytanie czy faktycznie rozważanie takich scenariuszy na ten moment ma sens?
Po pierwsze trzeba tej wojny nie przegrać. A to nadal jest niepewne.
Po drugie trzeba jej nie przegrać tak by wszyscy ci którzy dziś walczą czuli że był sens. Dla nas Ukraina bez Doniecka czy Krymu jest akceptowalna, dla ludzi z Azova raczej nie. A to będzie budzić frustrację i stanie się paliwem do jeszcze większej nacjonalizacji, szukania winnych i upadku zaufania wobec własnego Państwa.
I co istotne, dzisiejsza walczącą Ukraina jest ok, bo osłabia Rosje, ale jak już wojna się skończy to zachód może szybko stracić nią zainteresowanie. Skończy się pomoc i przymykanie oka na różne ekscesy.
Po trzecie na Kremlu zawsze może zmienić się władza, a wraz z nią nowe rozdanie i powrót do współpracy kosztem Kijowa.
@janoszko@ZiemowitSzcze11 Tylko czy to serio powinno nas przejmować? I tak na serio, dziś mają tysiące bohaterów siedzących na pierwszej lini frontu, niech ich wyciągają na ołtarze i cokoły a nie UPA i ich liderów.
Jasne tylko Pan od razu stara się tłumaczyć ich stanowisko. Moim zdaniem to błąd. Byłoby to zrozumiałe gdyby oni mając na uwadze naszą pomoc, postawę społeczeństwa i ogólny zryw dobroci po 22r robili podobnie. Niestety, fakty pokazują że elity Ukraińskie nie mają takich dylematów. Dla nas powinien to być wyraźny sygnał ,że jeśli oczekujemy czegoś od Ukraińców nie dostaniemy tego bez nacisku bądź darmo.
Myślę że tu nie chodzi o rację. Oni powinni rozumieć nasze stanowisko bo koniec końców to oni są na musiku. Wojny jeszcze nie wygrali, nawet jeśli podpiszą pokój to będą potrzebować pomocy etc. Wie Pan “my” Polacy mamy tendencję do przekładania w polityce międzynarodowej do kalek z relacji międzyludzkich. A tu trzeba bardziej rywalizacjyjnie i asertywnie podchodzić do tematu. Postawa Żeleńskiego wobec Dudy, kwestia zboża czy teraz UPA są dla nas sygnałem, że nasza racja stanu nie może opierać się na podstawie moralnej.
Wie Pan, myślę że nikt przeciętnego Ukraińca nie wini, większość ludzi nie interesuje się Historią i ma ograniczony zasób. Myślę że jednak już historycy jak i politycy powinni rozumieć pewne kwestie, i sterować narracją w taki sposób by nie tworzyć konfliktu. A tutaj mimo wiedzy i świadomości skutków rząd Ukraiński ma Polskie racje w poważaniu. W moim przekonaniu Ukraińcy na tym stracą, choć akurat zarówno nasi jak i ich politycy nie są mocni w długofalowej strategii.
Moim zdaniem z Ukrainą się nie dogadamy. Relacje wrócą będą oschle i pełne pretensji o ile przetrwają wojnę. A jak Rosja znów ruszy na Kijów i uda jej się wywalczyć przewagę będzie błaganie o pomoc… tylko że teraz już społeczeństwo nie będzie takie otwarte. Moim zdaniem długofalowo strzelają sobie w stopę