Pytanie do wszystkich wyborców : Czy zagłosujesz na kandydata (niezależnie z jakiej będzie partii) do Senatu w ramach jednego z poniższych Paktów?
Pakt Senacki (wyborcy obecnego rząd + Razem)
Pakt Prawicowy (wyborcy PiS, Rozwój+, Konfederacja, KKP).
@krainamagii@ProfesorPingwin Bo Silniczki w tym okresie stały się po prostu bardziej silniczkowe, natomiast PiSowcy w tym okresie przestawili wajchę z "pełna antyrosyjskość" na "w sumie to ta prorosyjskość nie jest taka zła".
@ant_dex Te wybory były przełomem pod względem frekwencyjnych.
Zdecydowanie większym przełomem były wybory 2025 roku, które pokazały, że hegemonia PiSu na prawicy (trwająca 20 lat) się skończyła. To czy się to utrzyma czy nie zobaczymy za rok.
Nous proposons qu’une partie de la contribution au budget de l’Europe soit calculée selon l’intensité carbone des économies nationales : plus un pays est éloigné des objectifs de l’accord de Paris, plus il devra contribuer.
Nous demandons aussi une vraie taxe carbone aux frontières.
@IzabelaJa_a@michalprotaziuk No właśnie chodzi o to, że głos Warszawiaków jest "rozrzedzony" przez głosy zza granicy.
Poza tym w wyznaczaniu liczby mandatów w okręgach bierze się pod uwagę liczbę mieszkańców danego okręgu, a nie faktyczną liczbę głosujących. W przypadku Warszawy to duża różnica.
Panu Czarzastemu coraz bardziej peron odjeżdża w strone Giertycha...
Po 1. Zjednoczona Lewica mogła iść z progiem 5%, a nie 8%
Po 2. Nawet gdyby zsumować wyniki wszystkich kandydatów z I tury na lewo od centrum to nie wychodzi nawet 47%.
.@wlodekczarzasty w #PoranekTOKFM: Nie mówiliśmy o wielu sprawach związanych z Razem przez szacunek. Nastawialiśmy drugi policzek. Ale będziemy teraz mówili faktami – w 2015 roku przez Zandberga do władzy doszło PiS. @ZandbergRAZEM nie popiera Trzaskowskiego w drugiej turze w 2025 roku i kto został prezydentem? Nawrocki.
@MarcinPrzybylek Jest dużym rozczarowaniem.
Wprowadzili wiele dobrych zmian.
W ogólności - te rządy bardziej przypominają administrowanie państwem, a nie prawdziwe rządzenie.
Brak jakichś większych zmian systemowych.
To wynika ze słabości koalicjantów.
@GiV40756726@FioletowyTV@GeorgeOrheld Równość jest wtedy kiedy jest równy podział mandatów w okręgach (jest to niezależne od okręgu).
Przypisywanie do tego jakieś ideologii jest idiotyzmem.
@IzabelaJa_a@michalprotaziuk Jednak trzeba również zauważyć, że w innych kwestiach zasada równości nie jest przestrzegana - chociażby w doliczaniu wyborów z zagranicy do okręgu warszawskiego.
Z zasadą proporcjonalności też jest podobnie...
@IzabelaJa_a@michalprotaziuk No to prawda. Dziękuję za ten komentarz, ponieważ dzięki niemu mogłem się dokształcić.
W takim przypadku można stwierdzić, że poprzednie wybory (przynajmniej te z 2019 i 2023 roku) nie były równe ponieważ nie uwzględniono zmian demograficznych...
@struzikfilip@Daniel_Pisarek_@SENATpolebitwy Nawet to policzyłem i w sumie wyniki nie odbiegają od wariantu obecnego tzn.
-KO +1 mandat
-PiS -1 mandat
-Trzecia Droga brak zmiany
-Lewica + 3 mandaty
-Konfederacja -3 mandaty
@IzabelaJa_a@michalprotaziuk Nie. To nie była taka zmiana.
Ja piszę o zmianie, gdzie nie ma odgórnie narzuconej liczby mandatów, tylko de facto liczba mandatów wynika z frekwencji.
To co proponował rząd to "ręczna" zmiana liczby mandatów, która jest proponowana przez PKW przed każdymi wyborami.
@McGramat@PanstwKomWyb Panie Ministrze, czy nie lepiej wprowadzić brak stałej liczby mandatów w okręgach?
Liczba mandatów byłaby zależności od ilości oddanych głosów w wyborach, a nie od ilości wyborów w danych okręgach.
Takie rozwiązanie w naturalny sposób podniosłoby frekwencję w całym kraju.
@Dawid1357@MarcinPrzybylek Tak i teraz sytuacja wygląda tak, że USA wybierają Rosję, tracąc przy tym Unię Europejską, która jest znacznie większą gospodarką, ale także ma większe zależności z USA.
Dla USA stracenie Europy jest większym zagrożeniem niż wasalizacja Rosji przez Chiny.