❗️ Błyskawiczne przyjęcia, wykonywanie pakietów kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu badań w bardzo krótkim czasie, możliwość przebywania w innym pomieszczeniu niż ogół pacjentów. W Warszawskim Szpitalu Południowym stworzono nieoficjalnie szybszą i bardziej komfortową ścieżkę przyjęć dla polityków Koalicji Obywatelskiej oraz ich rodzin. @portalzeropl ma na to dokumenty.
1️⃣ Szpitalny oddział ratunkowy Warszawskiego Szpitala Południowego w błyskawicznym tempie zajmował się wpływowymi działaczami Koalicji Obywatelskiej oraz ich rodzinami. Gdy inni pacjenci musieli czekać po 4–5 godzin na przyjęcie, politycy mieli wykonywane badania po 10 minutach od rejestracji.
2️⃣ Polityczni VIP-owie nie musieli siedzieć w publicznej poczekalni. Wydzielono dla nich zaciszny pokój, z kanapą, fotelami i telewizorem.
3️⃣ Z dokumentacji medycznej oraz wypowiedzi niektórych pracowników Szpitala Południowego wynika, że koordynator SOR-u Dawid Kacprzyk w publicznym szpitalu de facto stworzył przychodnię dla polityków.
4️⃣ Znamy nazwiska pacjentów, historię ich leczenia, mamy dokumentację fotograficzną. Nie publikujemy wszystkiego, uznając, że politykom też przysługuje prawo do prywatności w zakresie ich stanu zdrowia. O najbardziej bulwersujących przypadkach poinformowaliśmy jednak Narodowy Fundusz Zdrowia.
5️⃣ Szpital Południowy, placówka kontrolowana przez miasto stołeczne Warszawę, nie zaprzeczył naszym informacjom. Jedynie przestrzegł nas, że nieuprawnione pozyskiwanie, ujawnianie lub rozpowszechnianie informacji dotyczących zdrowia lub korzystania ze świadczeń zdrowotnych stanowi złamanie prawa.
Ciąg dalszy historii przejmowania polskiego sektora paliwowego przez Ukraińców.
"UZ Cargo Poland, spółka zależna ukraińskiego państwowego monopolisty kolejowego Ukrzaliznycia, dostała unijną licencję przewoźnika wydaną przez UTK oraz certyfikat bezpieczeństwa Agencji Kolejowej UE i z takimi aktywami w rękach dąży do monopolizacji przejść granicznych PL/UA. Od początku wojny polscy importerzy zaopatrywali ten rynek ratując Ukraińców przed klęską braku paliw. Dzisiaj oni mówią Polakom wprost: chcecie wjeżdżać na nasz rynek to naszymi wagonami. Niby można oczywiście swoim transportem, tylko że jakoś tak się składa od tygodni, że bezproblemowo wjeżdża UZ Cargo, a reszta pokornie musi czekać. Oczywiście ukraiński rynek kolejowy pozostaje zamknięty dla polskich przewoźników. Grzmiał o tym swego czasu poseł Płażyński z PiS, ale nie przebił się. A to kolejny dowód, że polscy urzędnicy są albo naiwni albo… Sam Pan sobie dopowie. Dla mnie to przerażające.
I teraz w to wszystko wchodzi jeszcze pospiesznie przyjmowana przez rząd ustawa o podatku od nadmiarowych zysków wszystkich firm produkujących i handlujących paliwami w Polsce. Kilka miliardów kosztem tych, którzy toczą tę nierówną walkę z ukraińską ekspansją. Rząd nie dość, że im nie pomaga (bo nie przeszkadza Ukraińcom) to jeszcze zamierza dowalić im podatkiem za marże ponadprzeciętne. Podatek nie obejmie oczywiście ukraińskich graczy, bo oni operują na zerowych lub ujemnych marżach.
W tym czasie z zażenowaniem widzę, jak kolejne rządowe konta w mediach społecznościowych chwalą się rekordową kapitalizacją Orlenu. Orlen nic nie robi. Umościł się w fotelu monopolisty, bo przecież jemu ukraińska ekspansja nie zaszkodzi. Pławi się w miliardach zysku, to co za problem dać 4 czy 5 mld zł kroplówki bezpośrednio do budżetu państwa w formie dodatkowego podatku? Niewielka cena za to, że pan Fąfara i koledzy dostali właśnie nową kadencję w zarządzie. Oni zarobią miliony, ich patroni z rządu dostaną kasę na wydatki w roku wyborczym nie z ich kieszeni, a z przepastnej kasy Orlenu. A w tym czasie polskie firmy działające na tym rynku zostaną przyduszone przez rząd, na czym skorzystają Ukraińcy".
@MotorLublin Hahaha, myślałem że jak człowiek spadniecie przegrywając większość meczy, a tu widzę wyprzedaż jak na temu i rozpad bez wystrzału xD
No spalarnia, no klub 🤡
@DeMaistre0 Widać że nie jesteś z Lublina więc tworzysz pseudo teorie. 3 prywatne uczelnie sprowadzają czarnych na potęgę. Gdyby nie to, to lokalni "konserwatywni 50+ Polacy" widzieliby czarnego 2x w życiu.
Jest jeszcze jedna rzecz w tej całej awanturze ukraińskiej. Mental Polaka jest szlachecki, my mamy zakodowane wielkopańskie maniery. Polak jak coś daje to z serca i gestem szczerym. Czujemy, że w potrzebie trzeba komuś pomóc. Stąd był ten narodowy zryw w 2022, który w żadnym innym społeczeństwie nie byłby możliwy. Do tego dochodzi katolicyzm. Ukrainiec zaś ma mental batożonego chłopa, uniżonego w potrzebie, hardego gdy może. On weźmie wszystko i nisko się skłoni gdy musi, a gdy nie musi to opluje. Po prostu taka jest natura chłopska. Nie ma tu gestu, nie ma współczucia. Jest koryto i własny interes. Postawę altrusistyczną uważa za frajerstwo i idzie "drżeć łocha". To jest podglebie wszystkiego.