Będziemy zbierać podpisy pod odwołaniem Moniki Hornej-Cieślak ze stanowiska Rzecznika praw dziecka.
Ta wiedźma doprowadziła do zabrania dzieci w wieku 3 i 4 lat do domu dziecka, tylko dlatego, że została słusznie zwyzywana na ulicy przez ich matkę.
Jako argument podała to, że policja znalazła w ich domu dwie zamknięte butelki piwa!
Takich ludzi jak Horna-Cieślak należy trzymać w więzieniach, czy innych ośrodkach odosobnienia, a nie w urzędzie.
Do dymisji!
@dupiage@jakubwiech Ale przecież nadal może być samozwańczym ekspertem od energetyki, OZE i klimatu, na co mu użeranie się z przygłupami z tytułami profesorskimi na obronie 😌