Niedość że od kilku ostatnich dni jak paranoik wypisujesz do moich widzów, a przede wszystkim MOICH BLISKICH z pytaniami czy cokolwiek kiedyś odjebałem ''bo zbierasz teczki na mnie'' (a no i wielce prosisz by mi o tymi nie mówili), to jeszcze tutaj publicznie mnie oczerniasz?
Niezbite dowody zgłasza się do organów ścigania, a nie publikuje samosądy na Twittera w celu publicznego linczu pod wyświetlenia. Oboje wiemy, że jesteś ostatnią osobą, która powinna się zajmować takimi rzeczami. Temat #pandoraGate jest poważny, ofiary realnie skrzywdzone, a Ty swoim zachowaniem robisz z tego jakiś komediodramat.
Zawsze między mną, a dziewczynami flirt (jeżeli taki występował) był obustronny. Osoba z którą tak rozmawiałem zawsze miała legalny wiek - szczególnie w przypadku sextingu. Pomijając fakt, że zawsze była to zwykła rozwijająca się relacja dwóch osób, która ewentualnie osiągała taki poziom, choć nie zawsze - wiadomo. Relacje jak relacje, zwyczajna rzecz, a sexting istnieje jakbyś chciał wiedzieć i jest czymś normalnym w dzisiejszych czasach. Jeżeli ktoś uważa inaczej to albo siebie okłamuje, albo żyje pod kamieniem.
Ale wiesz co Nexe? Dziwne, że do tej pory wiedziałeś o tym i cisnąłeś z tego nieraz bekę, chociażby podczas rozmów na discordzie, i co ? Teraz nagle Ci to przeszkadza akurat podczas afery? No ale rozumiem... Trzeba zasięgi odrobić po przerwie na youtube bo "raperski" album się okazał słaby i "kopać póki gorące", najlepiej kosztem kogoś z mniejszą społecznością co nie? No chyba, że się próbujesz wybielić z tego, że o tym wiedziałeś zgrywając teraz obrońcę moralności, ale to chyba tak nie działa panie kolego.
Jeśli coś kiedyś kasowałem to zapewne dlatego, że straciłem do kogoś zaufanie i ktoś mi obrabiał dupę - tak jak w sumie Ty w tym momencie. Nie usuwam żadnych dm bo mam ciekawsze życie w przeciwieństwie do Ciebie, a usuwają je te osoby, które Ci coś podsyłają bez kontekstu. Bo wiesz parę osób podbiło do mnie ostatnio po kilku latach nie odzywania się tylko po to, bym zauważył, że są luki w rozmowie bo coś pousuwały.
Co do sytuacji na domówce, to tak - przyznaję się, że złapałem 2-3 razy Twoją dziewczynę za udo gdy siedzieliśmy na kanapie, za co już parokrotnie przeprosiłem Was oboje i to bez zwlekania bo wiedziałem, że zjebałem i było to niestosowne zachowanie. Na swoją obronę mogę tylko powiedzieć, że byłem w ciężkim stanie nietrzeźwości i podczas przestawiania swojego snu (ponad 24h na nogach) - co mnie oczywiście i tak nie usprawiedliwia - alkohol nigdy nie jest wymówką! W każdym razie przepraszam, tym razem publicznie.
Dam Ci radę jako były przyjaciel. Nie zaśmiecaj tego wątku swoimi samosądami czy szukaniem przestępców w konkretnych osobach na siłę. Szczególnie w tak atencyjny i nękający sposób. Jeśli faktycznie chcesz pomóc ludziom to załóż ogólną skrzynkę pocztową i zbieraj wszelkie dowody w temacie #pandoragate i temu poświęcaj czas, a nie napierdalasz stricte we mnie i linczujesz ze swoimi obserwującymi.
Totalnie nie potrafię zrozumieć co do tego wszystkiego ma Twoje spanie po 3h. Nie jest Ci wcale głupio, każdy kto Cię zna wie jak zawyżone masz ego. To ma być próba wymuszenia współczucia ze strony młodszych odbiorców czy o co chodzi? Nie sypiasz źle przez poczucie winy tylko masz wiecznie rozjebany zegar biologiczny, co bardzo dobrze wie każda osoba śledząca Cię w necie czy znająca irl.
Nie chcę mieć z Tobą kontaktu i nie będę ci już odpisywał, więc JEŚLI faktycznie NIE SZUKASZ ATENCJI i masz dowody na popełnienie przestępstwa to zgłoś je na policję.
Też bym mógł tutaj wyjść z prywatą, wypisać ze szczegółami co jest z Tobą nie tak i dlaczego parę bliskich osób się od Ciebie odwróciło. Natomiast w przeciwieństwie do Ciebie nie będę się zniżał do Twojego poziomu i robił Ci opinii na poziomie Gargamela, "sztywny gicie". :]
Niedość że od kilku ostatnich dni jak paranoik wypisujesz do moich widzów, a przede wszystkim MOICH BLISKICH z pytaniami czy cokolwiek kiedyś odjebałem ''bo zbierasz teczki na mnie'' (a no i wielce prosisz by mi o tymi nie mówili), to jeszcze tutaj publicznie mnie oczerniasz?
Niezbite dowody zgłasza się do organów ścigania, a nie publikuje samosądy na Twittera w celu publicznego linczu pod wyświetlenia. Oboje wiemy, że jesteś ostatnią osobą, która powinna się zajmować takimi rzeczami. Temat #pandoraGate jest poważny, ofiary realnie skrzywdzone, a Ty swoim zachowaniem robisz z tego jakiś komediodramat.
Zawsze między mną, a dziewczynami flirt (jeżeli taki występował) był obustronny. Osoba z którą tak rozmawiałem zawsze miała legalny wiek - szczególnie w przypadku sextingu. Pomijając fakt, że zawsze była to zwykła rozwijająca się relacja dwóch osób, która ewentualnie osiągała taki poziom, choć nie zawsze - wiadomo. Relacje jak relacje, zwyczajna rzecz, a sexting istnieje jakbyś chciał wiedzieć i jest czymś normalnym w dzisiejszych czasach. Jeżeli ktoś uważa inaczej to albo siebie okłamuje, albo żyje pod kamieniem.
Ale wiesz co Nexe? Dziwne, że do tej pory wiedziałeś o tym i cisnąłeś z tego nieraz bekę, chociażby podczas rozmów na discordzie, i co ? Teraz nagle Ci to przeszkadza akurat podczas afery? No ale rozumiem... Trzeba zasięgi odrobić po przerwie na youtube bo "raperski" album się okazał słaby i "kopać póki gorące", najlepiej kosztem kogoś z mniejszą społecznością co nie? No chyba, że się próbujesz wybielić z tego, że o tym wiedziałeś zgrywając teraz obrońcę moralności, ale to chyba tak nie działa panie kolego.
Jeśli coś kiedyś kasowałem to zapewne dlatego, że straciłem do kogoś zaufanie i ktoś mi obrabiał dupę - tak jak w sumie Ty w tym momencie. Nie usuwam żadnych dm bo mam ciekawsze życie w przeciwieństwie do Ciebie, a usuwają je te osoby, które Ci coś podsyłają bez kontekstu. Bo wiesz parę osób podbiło do mnie ostatnio po kilku latach nie odzywania się tylko po to, bym zauważył, że są luki w rozmowie bo coś pousuwały.
Co do sytuacji na domówce, to tak - przyznaję się, że złapałem 2-3 razy Twoją dziewczynę za udo gdy siedzieliśmy na kanapie, za co już parokrotnie przeprosiłem Was oboje i to bez zwlekania bo wiedziałem, że zjebałem i było to niestosowne zachowanie. Na swoją obronę mogę tylko powiedzieć, że byłem w ciężkim stanie nietrzeźwości i podczas przestawiania swojego snu (ponad 24h na nogach) - co mnie oczywiście i tak nie usprawiedliwia - alkohol nigdy nie jest wymówką! W każdym razie przepraszam, tym razem publicznie.
Dam Ci radę jako były przyjaciel. Nie zaśmiecaj tego wątku swoimi samosądami czy szukaniem przestępców w konkretnych osobach na siłę. Szczególnie w tak atencyjny i nękający sposób. Jeśli faktycznie chcesz pomóc ludziom to załóż ogólną skrzynkę pocztową i zbieraj wszelkie dowody w temacie #pandoragate i temu poświęcaj czas, a nie napierdalasz stricte we mnie i linczujesz ze swoimi obserwującymi.
Totalnie nie potrafię zrozumieć co do tego wszystkiego ma Twoje spanie po 3h. Nie jest Ci wcale głupio, każdy kto Cię zna wie jak zawyżone masz ego. To ma być próba wymuszenia współczucia ze strony młodszych odbiorców czy o co chodzi? Nie sypiasz źle przez poczucie winy tylko masz wiecznie rozjebany zegar biologiczny, co bardzo dobrze wie każda osoba śledząca Cię w necie czy znająca irl.
Nie chcę mieć z Tobą kontaktu i nie będę ci już odpisywał, więc JEŚLI faktycznie NIE SZUKASZ ATENCJI i masz dowody na popełnienie przestępstwa to zgłoś je na policję.
Też bym mógł tutaj wyjść z prywatą, wypisać ze szczegółami co jest z Tobą nie tak i dlaczego parę bliskich osób się od Ciebie odwróciło. Natomiast w przeciwieństwie do Ciebie nie będę się zniżał do Twojego poziomu i robił Ci opinii na poziomie Gargamela, "sztywny gicie". :]
Yooo,
o 20:00 na TTV sprawdzimy co przygotował Techland z okazji rocznicy Dying Light 2. Zapraszam serdecznie :DD
https://t.co/vyosudJFzK (będą dropy!)
#ad#DyingLight2#Dying2Celebrate
@MrXylax@graf_irl +1, mi w zimie strasznie suszy powietrze w pokoju przez kaloryfery i nawilżacz powietrza spełnia swoją robotę, polecam
W sumie nawet takie wieszanie mokrego prania tam gdzie się siedzi zwiększy ci wilgotność wdychanego powietrza 🤠