@zasob_ludzki Pracowałem kiedyś w restauracji sushi i właścicielem byk taki wariat, że potrafił sam ze sobą prowadzić dialog w nocy jak spałem i np. Mnie zwolnić... Ciężki przypadek a na wolnym to praktycznie musiałem go blokować bo tak napierdalal wiadomościami.
@Venek__ Kurde mógłby się ktoś wkurwic z prokuratury albo z kas i zacząć się dobierać do dupy za reklamowanie hazardu. Pięknie by siadł na pizde. Bezkregowy kukold...