Społeczność Jagiellonii od dwóch przeciera oczy. Kolejny sezon z medalem, z szansami na ponowne pokazanie się w Europie. Sukcesy z lokalnymi sponsorami „bez zagranicznych petrodolarów”. Trener Siemieniec niczym Zbigniew Nowak „ręce które leczą” odmienił klub. Przyszły sezon to kompletna przebudowa, tylko 2 miesiące na zastąpienie wielu piłkarzy. Będzie się działo. Dziękuję Jagiellonio! Piąty medal w ostatnich dziesięcu latach,trzymamy fason i walczymy dalej.
Mam nadzieję, że żaden kibic Jagi nie skończył dziś zawałem lub udarem. Palpitacja serca w ostatniej minucie, jzawodnik Śląska, zawalił z czuba jak matka po wywiadówce. Abramowicz superstar, oby wybrał mądrze klub, do dalszego rozwoju. Za tydzień mecz o brązowy medal. Jaga my wierzymy!
@W_Kowal Idealny sędzia. Jak coś zawali na niekorzyść Lecha, to będzie 1212493242 postów typu " sędzia z Warszawy, bo przecież pracuje w BOR i tam mieszka".
Wyszarpane, ale w końcu z „happyendem”. Dziś Var błysnął jak lampki w Lanosie, nic nie uszło ich uwadze. Kobiety lubią brąz, więc coraz bliżej takiego medalu. Jutro pociąg relacji Poznań-Białystok z rogalami. Trzymamy fason i kończymy ten morderczy sezon na pudle. Vamos BKS!
Tak, dzisiaj się przywaliłem do niego pierwszy raz. Twoje „wszyscy” mogli napisać też „ bo nie dostał szansy” więc jako zmiennik pokazał się raz, dzisiaj nieskuteczny. Jeśli chcemy zdobywać punkty i zarabiać kasę, to musimy mieć skutecznego zmiennika. W tym sezonie jest bohaterem 1-2 spotkań, trochę mało, jeśli mamy walczyć o podium i puchary.
Im dalej w las tym więcej butelek. Im bliżej końca sezonu, tym większe ciężary. Katastrofalna niemoc strzelecka, podejrzana kartka Moutinho przed meczem z Rakowem. Obrona podium będzie cięższa niż remis z Betisem. My, kibice nadal wierzymy. Swoją drogą aż ok.10 graczy ma odejść z Jagi. Zobaczymy kompletnie inną ekipę. Walczysz Jagiellonio do końca!!
@adamlajewski Grając w pucharach możemy ściągnąć lepszych graczy. Wiadome było, że większość odejdzie po mistrzostwie. Sukcesem włodarzy było i tak zatrzymanie niektórych graczy do końca sezonu. Nowi-nie znaczy gorsi, tylko mniej czasu na zgranie. W tym zabrakło wartościowych zmienników.
@GaAd_82 Przypomnij mi ilość goli w tym sezonie i przydatność do zespołu. Jesus przyzwyczaił nas do bramek, owszem dziś paznokci nie obciął, ale potrafi się znaleźć i coś trafić, czekamy nadal na przełamanie chłopa drugiego, a liga ucieka.
Błogosławieństwem miała być przerwa reprezentacyjna, okazała się koszmarem(wyjątek Betis). Zespół zagubiony jak imigrant na trasie Polska-Niemcy. Tak wiem, zmęczenie swoje robi, dlatego trzeba ścisnąć jeszcze zwieracze i obronić 3 pozycję. Szkoda, że tak dobry sezon do 28 kolejki, rozpadamy się jak Majkel J. Jagiellonio my nadal wierzymy!
Zatrute jajuszka Wielkanocne, bo co? Tak poważniej, to mecz z Betisem kosztował ich wszystko, dosłownie. Cóż „nasza wiara niezachwiana”. Optymista wie, że świat stoi dla niego otworem, pesymista wie co to za otwór. Podobnie ma się to do obrony Mistrzostwa. Jaga my wierzymy!
Wstydu nie było, jak równy z równym. Żubr za Żubrem, kończymy wspaniałą przygodę w Europie. Kasa zarobiona, ranking nabity jak torba listonosza przed noszeniem emerytur. Piękna gra Jagi, widowiskowe bramki Pululu, rewelacyjne oprawy niezawodnej grupy UJB, tak przedstawiliśmy się całej Europie. Oby ten sezon był prologiem do budowania marki Jagiellonia na arenach międzynarodowych. Niech ten sen trwa. Duma Podlasia.
Odpuściłem na miesiąc pisanie tutaj, bo co się wyprawiało w temacie Superpucharu to żal było czytać. Nie chciałem uczestniczyć w gierkach na linii Jaga-Wisła, bo stary jestem i przyjaźń jest dla mnie jest czymś ponad podziałami. Dzisiaj Jaga zagrała bardzo dobre spotkanie. Nie chciałbym indywidualnie kogoś wyróżnić, ale chciałbym po tym meczu zobaczyć paznokcie u nogi Tarasa. Rewanż za PP udany. Pięknych czasów dożyliśmy.
„Still in the game” Jagiellonio!
Remis do przerwy. Niestety, piłkarze Jagi zajechani jak siodełko po Tour de France. Bardzo cierpią, ale niesieni dopingiem własnych kibiców, walczą jak mogą. Wojtuszek jakby złożony do meczu na „trytytki”. Całe szczęście, że przerwa 2 tyg. to pozwoli nam zostać w „grze”. Jaga!!!
Szybciej powstawałyby autostrady w PL, gdyby przetarg wygrała ekipa walca Siemieńca. Nie wiem jak skończy się ten sezon, ale wszyscy jesteście Mistrzami aktualnymi i przyszłymi. Tyle meczów w nogach, a dziś pokazaliście Żubrzy charakter. Teraz wolne, czas na reset, wracajcie zdrowi i głodni obrony Mistrza Polski. Punktujemy lepiej niż sezon wcześniej! Jeśli rzeczywiście obronimy Mistrzostwo, zmiana ulicy z Slonecznej 1 na Siemieńca2. A my swoje”Jagiellonio klubie mój…”