Panie Prezydencie @NawrockiKn proszę mi wytłumaczyć, bo to przekracza moje możliwości intelektualne.
Jak to się stało, że ❓❓❓⬇️
Mykoła Łebed ps. "Maksym Ruban".
Szef "Służba Bezpeky" - najbardziej ZBRODNICZEJ organizacji w historii świata, przy której Gestapo, NKWD i UB, razem wzięte to była dziecinna igraszka ❗️
Wykonawca GENOCIDUM ATROX na Polakach.
Zleceniodawca list proskrypcyjnych Profesorów Lwowskich.
Został po wojnie obywatelem USA i w latach 1952–1974, pod ochroną CIA, kierował Instytutem Badawczo-Wydawniczym Prolog z siedzibą w Nowym Jorku 😳❓❓❓
Jurij Stelmaszczuk ps. „Rudyj” :
„Druże Ruban, przekazuję do Waszej wiadomości, że w czerwcu przedstawiciel centralnego Prowodu OUN dowódca UPA - „Piwnicz” Kłym Sawur przekazał mi tajną dyrektywę w sprawie całkowitej fizycznej likwidacji ludności polskiej. Dla wykonania tej dyrektywy proszę rzetelnie przygotować się do tych akcji przeciw Polakom, i wyznaczam odpowiedzialnych : w rejonach nadbużańskich - kurinnego „Łysoho”; na rejon turzyski, owadnowski, oździutycki - „Sosenka”; na okręg kowelski - „Hołobenka”.
Sława Ukraini ! 24 czerwca 1943 r.
Dowódca grupy UPA „Turiw” - „Rudyj”.”
#UkraińskieZbrodnie
Źródło :
Archiwum SBU w Łucku (obwód wołyński),
sprawa karna nr 11315, tom 1, część 2,
strona 15-18 oraz 28.
Sprawy ORGANIZACYJNE ⬇️
Jestem pełna podziwu dla Domu Wolnego Słowa, co 10 minut przypominają o wsparciu. Efekt ? 400 wspierających w ciągu godziny. Może jest tu jakiś wybitny specjalista od marketingu, który zajmie się pro publico bono skutecznym promowaniem naszej Szkoły i kawiarki 🤔 ??? https://t.co/uYX0ELCMFj
Today I'll introduce the King of sex-industry in Ukraine, Vitaliy Klitchko (@Vitaliy_Klychko).
He controls the biggest network of strip-clubs. 100 brothels only in Kyiv!
He sells hundreds of girls to EU and the US. He sells drugs in Ukraine.
He also under investigation on corruption and state treason.
Please like or share!
1/6
Schemat jest prosty. W istocie Niemcy są głownym graczem. Polska ma placić Ukrainie i nic nie gadać. Ukraina opluwa i lekceważy Polskę, a wszelkie korzyści zgarniają Niemcy. Polska ma być osłabiona i wyczerpana gospodarczo poprzez "reparacje" dla UKR, pozyczki, itd.
To jest jednak dramat...
Członkiem rządu, wiceministrem w newralgicznym resorcie - obrony - została osoba dla której Ukraina jest "najważniejszym sojusznikiem Polski"...
Zacząć wypada od tego, że Polskę i Ukrainę nie łączą w ogóle relacje sojusznicze. My Ukrainie słusznie pomagamy w jej walce z Rosją - we własnym, dobrze pojętym interesie.
Ale określenie "sojusznik" pochodzi od terminu "sojusz" - czyli umowy (traktatu) między państwami o wzajemnej pomocy i współpracy militarnej.
Jest to więc termin i instrument prawny, który określałby też rolę Polski w obecnym konflikcie.
Ale Polska żadnego traktatu sojuszniczego z Ukrainą nie zawierała. Ma wobec Kijowa dokładne zero zobowiązań.
Co zaś najważniejsze - formalnie w stanie wojny z Rosją nie jest i być nie chce!!!
Wokół tego stanowiska mamy chyba akurat konsensus. Wobec Ukrainy zajmujemy więc postawę bardzo życzliwej neutralności - ale na Boga - nie sojuszniczą.
Nawet jeśli jednak przyjąć, że Pani minister tak się powiedziało (choć zważywszy na funkcję rządową - nie powinno się jej to "zdarzać") - i miała na myśli relację funkcjonalną, a nie prawną - a więc tylko pomoc płynącą przez Polskę na Ukrainę - to jakim cudem jej się ubzdurało, że jest to dla Polski NAJWAŻNIEJSZA relacja sojusznicza?
SERIO? "Najważniejsza"?
Co to jest w ogóle za bzdura?
To jest realizacja niemieckich interesów. Polska płaci Ukrainie i jest opluwana przez wladze ukraińskie, Niemcy niewiele płacą, ale mnóstwo zyskują. Na tym polega ten układ.
@ProfesorPingwin Niech się pan nie wczuwa w rolę wicepapieża z etykietami "katolik do wczoraj'. Niech się Pan zastanowi, pomodli, co się dzieje z Kosciołem, i w Watykanie. Głos Arycbiskupa Lengi w linku: https://t.co/SeTNpoACff
1 Powtarzanie ukraińskich fałszów na temat niewinności Bandery. Bandera był internowany w Sachsenhausen, regularne wizyty zony, i mial kontakt z innymi bandytami. W pismach np. 1941: wzywał do „unieszkodliwienia” wroga: „Nasza władza będzie straszliwa dla naszych przeciwników.
Patrząc na narastający konflikt Polski z obecną ukraińską klasą polityczną, mam takie przemyślenia:
1. Oczywista jest dla mnie czerwona linia i brak możliwości jakichkolwiek ustępstw wobec kultu realnych ludobójców (Klaczkiwskij, Suchewych czy pomniejszych wykonawców) oraz w kwestii wykonania ekshumacji i upamietnienia ofiar.
To strefa NO-GO.
2. Mam jednak wątpliwości co do równie stanowczego stawiania kwiestii takich przywódców ukraińskich jak A.Melnyk czy nawet S.Bandera, którzy w czasie tego ludobójstwa siedzieli w wiezieniu i nie odpowiadają za nie bezpośrednio. Oczywiscie walczyli oni z Polska a Bandera był terrorystą, zleceniodawcą zamachu na ministra B.Pierackiego itd. Ale w 1941-44 siedział w KL Sachsenhausen (i innych niemieckich więzieniach) odizolowany od organizacji. Podobnie A.Melnyk.
To jednak inna historia niż bezpośredni zleceniodawcy i wykonawcy rzezi kobiet i dzieci - nawet jeśli przywodcy ponoszą polityczną odpowiedzialnośc za dzieło organizacji które stworzyli.
Oczywiście W TYM MOMENCIE nie ma to większego znaczenia. Ukraina agresywnie nas atakuje i nie ma mowy z ich strony o jakimkolwiek kroku w tył. Jest to może i dla niektórych z nas dziwne, ale na fakty nie ma co się obrazać- tak jest i już.
My w tej sytuacji nie powinniśmy "odstawiać nogi". Raz że dla zasady a dwa, że dziś nie potrzebujemy nic wiecej od Ukrainy, poza tym aby nie zostali podbici przez Rosję (i wykorzystywani do ataku na nas).
Za jakiś czas może jednak być tak, że korzystne DLA NAS będzie znaleźć jakiś kompromis z nową ukraińską elitą i poszukać porozumienia.
A nie ma co się łudzić że Ukraina zrezygnuje z głównych liderów politycznych z XXw jakich tam mieli.
Bo to po prostu nie jest możliwe.
To o czym piszę jest wazne również z powodów zdolności wytłumaczenia naszych racji. Kwestię ludobójców jesteśmy w stanie uzasadnić miedzynarodowo w sposób oczywisty,- co zresztą widać i po tym kryzysie.
Jednak w przypadku ukrainskich przywodców, którzy nie byli zaangażowani bezpośrednio w te wydarzenia, a nawet siedzieli wtedy zamknięci w nazistowskim obozie koncentracyjnym, uzasadnienia takie będzie bardzo trudne do zbudowania.
Co ze świeckimi chodzącymi tylko do Bractwa?
Także dla nich jest ekskomunika.
Tak: Dykasteria Nauki Wiary ogłosiła, że ekskomunikowani są również zwykli świeccy wierni Bractwa.
Nie tylko biskupi, nie tylko księża - również wierni.
Chodzi o sytuację, w której przynależą do Bractwa FORMALNIE.
Co to znaczy?
Dykasteria odwołała się do dokumentu z 1996 roku, który mówi, że wystarczy:
a) popierać Bractwo wbrew papieżowi;
b) chodzić do Bractwa.
Dokładny cytat:
"takie przynależenie musi obejmować dwa uzupełniające się elementy:
a ) o charakterze wewnętrznym, polegającym na swobodnym i świadomym podzielaniu istoty schizmy, czyli na takim opowiadaniu się za zwolennikami Lefebvre’a, że opcja ta jest stawiana ponad posłuszeństwem Papieżowi (u podłoża tej postawy będą zazwyczaj stanowiska sprzeczne z Magisterium Kościoła);
b ) inny, o charakterze zewnętrznym, polegający na uzewnętrznieniu tej opcji, czego najbardziej oczywistym znakiem będzie wyłączny udział w lefebriańskich aktach „kościelnych”, bez uczestniczenia w aktach Kościoła katolickiego (jest to jednak znak niejednoznaczny, ponieważ istnieje możliwość, że niektórzy wierni mogą brać udział w liturgicznych czynnościach zwolenników Lefebvre’a, nie podzielając ich schizmatyckiego ducha)."
Oznacza to, że przeciętny wierny FSSPX, który wyłącznie tam uczęszcza i podziela zapatrywania Bractwa - jest ekskomunikowany
@Macilias Agreed in general. Bandera and others built a machinery of terror and crime structures. The point here is also that accord. to UKR while there may have been some "abuses, Bandera didn't see any of it because he was in Sachsenhausen". "And that's why he can be considered a hero".
@Macilias Yes, the UPA worshippers' arguments. Show us the documents and invoices. Some people in Poland make similar arguments regarding Ukrainian crimes—claiming it wasn't genocide, asking where the orders were, and so on.
Zbrodnie na Polakach z września i kolejnych miesięcy 1939, np. w Slawentynie i w innych miejscowościach. Czas się douczyć. No chyba że woli się tę oczyszczoną historię w wersji specjalistów z Ukrainy.
@MarkusFraxinus Tylko ja o faktach a nie o urojeniach.
Żadne ukraińskie ludobójstwo na Polakach nie zaczęło się w 1939r.
Ludobójstwo ma swoje konkretne cechy i wyróżniki i szkoda nawet odnosić się do tych bredni.
I w roku 1939 faktycznie zaczęło się ludobójstwo na Polakach ale zupełnie inne.
STANOWISKO SPRZYMIERZENIA APOSTOLSKIEGO WOBEC DECYZJI FSSPX
Najpierw jeszcze kilka słów ode mnie samego. To nie będzie wyłącznie powrót do 1988 roku, kiedy to po raz pierwszy, wbrew woli papieża Jana Pawła II, abp Marcel Lefebvre wyświęcił czterech biskupów. Stolica Apostolska uznała to wówczas za akt schizmatyckim, jednak kolejni papieże robili bardzo wiele, aby utrzymać Bractwo Świętego Piusa X w jedności z Kościołem. Unikano mówienia o formalnej schizmie - raczej podkreślano, że Bractwo ma nieuregulowany status kanoniczny, a jego biskupi i kapłani nie posiadają jurysdykcji do sprawowania posługi.
Zaplanowane przez przełożonych Bractwa na 1 lipca 2026 roku święcenia kolejnych czterech biskupów - również bez zgody papieża to niestety krok pogłębiający rozłam. Stolica Apostolska przestrzega przed "decydującym zerwaniem komunii kościelnej", czyli schizmą w pełnym tego słowa znaczeniu. Nic dziwnego. Skutkuje bowiem nie tylko powtórnym zaciągnięciem ekskomuniki, ale jest również krokiem ustanawiającym zasadę wyświęcania biskupów bez zgody Watykanu. O ile pierwszą sytuację można było potraktować jako jednorazowy akt nieposłuszeństwa, o tyle ta druga pokazuje, że co do zasady Bractwo zrywa z Watykanem w kluczowej sprawie. Otwiera też sobie drogę do kolejnych tego typu konsekracji w przyszłości.
Poza tym najnowszy list wysłany przez Bractwo do papieża, w związku z planowanymi święceniami (wyznanie wiary oraz diagnoza "wspólczesnych błędów"), pokazuje zwiększającą się liczbę różnic na poziomie doktrynalnym, w stosunku do tego, co pierwotnie. Bractwo de facto określa swoją interpretację wielu aspektów doktryny w sposób odmienny od papieża oraz kolegium biskupów i dotyczy to nie tylko Soboru Watykańskiego II, a także związanych z nim zmian w Kościele, lecz coraz większego zakresu kwestii. Wydaje się więc, że planowane święcenia to w zasadzie krok pieczętujący formalną schizmę. Mając na uwadze, jak wielki wynika tego kryzys, i jak poważne zamieszanie rodzi to wśród katolików - również tych mniej związanych z nurtem katolickiego tradycjonalizmu - postanowiliśmy także zabrać głos.
Watykan zdecydował.
Reakcja jest najostrzejsza z możliwych.
Ekskomunikowani zostali nie tylko biskupi, ale również księża Bractwa.
Ekskomunikowani są także wierni, którzy przynależą do FSSPX.
Spowiedzi w Bractwie są odtąd nieważne, podobnie jak małżeństwa.
Kardynał Fernández nie przebierał w środkach.
Więcej - w PCh24