27 września - Święto Wojsk Obrony Terytorialnej!
To szczególny dzień żołnierzy, którzy są „zawsze gotowi, zawsze blisko” - gotowi do obrony kraju, wsparcia lokalnych społeczności i szybkiego reagowania w sytuacjach kryzysowych. Jesteście dziś ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, a jednym z kluczowych kierunków jego rozwoju jest także wzmacnianie ochrony wschodniej i północno-wschodniej granicy.
Data 27 września nie jest przypadkowa - przypada w rocznicę powstania Polskiego Państwa Podziemnego. Wojska Obrony Terytorialnej dziedziczą tradycje Komendy Głównej Armii Krajowej i pielęgnują pamięć o żołnierzach podziemia!
Dziękujemy wszystkim żołnierzom i pracownikom WOT za codzienną służbę, gotowość i odpowiedzialność za bezpieczeństwo Polski i Polaków.
Decyzją ministra @Domanski_Andrz Ci, którzy uzyskali transkrypcję aktu małżeństwa zawartego za granicą będą miały te same prawa i obowiązki podatkowe jak wszyscy inni małżonkowie❗️
To kwestia elementarnej godności i ułatwienia życia ludziom.
@Obywatelska_KO@Domanski_Andrz Art. 18. [Ochrona małżeństwa, rodziny, macierzyństwa, rodzicielstwa]
Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. -Przestańcie bredzić KOczkodany
„Przygotowujemy największy i najbardziej kompleksowy pakiet pomocy dla Ukrainy. Nie damy się zastraszyć. Im więcej Rosja bombarduje Ukrainę, tym większą solidarność musimy okazać" – powiedział Sikorski w Polskim Radiu.
❌ Komuś chyba sufit z całym impetem spadł na głowę, żeby chcieć zezwolić na to, aby migranci bez polskiego obywatelstwa mogli w Polsce głosować i startować w wyborach (zarówno na poziomie lokalnym, jak i krajowym) oraz żeby zachęcać państwa członkowskie EU do finansowego wspierania lokalnych diaspor – czyli lokalnych społeczności cudzoziemców.
Tymczasem… „Komisja ds. Migracji, Ochrony Międzynarodowej i Współpracy Gospodarczej” Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy przyjęła raport (wraz z projektem rezolucji) dotyczący politycznego udziału migrantów i członków diaspor w wyborach lokalnych i krajowych. Projekt wzywa państwa członkowskie Rady Europy - w tym Polskę - do:
➡️ ratyfikowania (jeśli dotychczas tego nie uczyniły) Konwencji o uczestnictwie cudzoziemców w życiu publicznym na szczeblu lokalnym oraz odpowiedniego DOSTOSOWANIA KRAJOWEGO PRAWA WYBORCZEGO;
➡️ wspierania uczestnictwa członków diaspor w życiu politycznym oraz wzmacniania pozycji tych spośród nich, którzy MAJĄ PRAWO GŁOSOWAĆ I KANDYDOWAĆ W WYBORACH;
➡️ zbadania możliwości rozszerzenia na określone kategorie członków diaspor prawa DO GŁOSOWANIA ORAZ KANDYDOWANIA W WYBORACH KRAJOWYCH.
Ten ostatni postulat jest szczególnie niebezpieczny, ponieważ pojęcie „diaspory” zostało ujęte bardzo szeroko, a projekt nie precyzuje, jakie dokładnie kategorie osób miałyby otrzymać prawa wyborcze. Otwiera to polityczną furtkę do dyskusji o dopuszczeniu do wyborów krajowych także osób nieposiadających obywatelstwa państwa, w którym mieszkają! O jakie diaspory chodzi? Ukraińskie? Żydowskie? Indyjskie?
Trzeba całkowicie postradać polityczny rozum, żeby proponować oddanie wpływu na władze państwowe ludziom, którzy nie są jego obywatelami. Prawo do decydowania o władzach centralnych Polski powinno być nierozerwalnie związane z polskim obywatelstwem. Sam okres pobytu nie może zastępować obywatelstwa, lojalności wobec państwa ani przyjęcia wynikających z niego praw i obowiązków!
Kto chce współdecydować o przyszłości Polski, może ubiegać się o polskie obywatelstwo. Ono jednak nie może być rozdawane niemal automatycznie - powinno być chronione jak skarb. Kto nie chce związać swojego losu z naszym państwem, nie powinien otrzymywać prawa do wybierania jego władz ani do kandydowania.
Polska nie jest hotelem, ale wspólnotą polityczną swoich obywateli. O tym, kto sprawuje w niej władzę, muszą decydować polscy obywatele! Polska ma pozostać w rękach Polaków - nie imigrantów bez polskiego obywatelstwa!
Dość zabawne jest to, kiedy Leśkiewicz czy Bogucki rozliczają @MaciejBerek z prawniczego doświadczenia. Nie życzę panom konfrontacji wiedzy, bo to może być przykry epizod dla Was.
@Arlukowicz@MaciejBerek A jak to wytłumaczysz? prokuraturze stwierdzenie"faktu",że ta bestia jest niepoczytalna zajęło tylko 26 godzin. Czy taki krótki czas to standard? Czy był już niepoczytalny na 🇵🇱📷 granicy,kiedy SG odbierała mu auto za brak OC?
Polska dyplomacja też czeka, na 46 podpisów na nominacjach w zdecydowanej większości zawodowych dyplomatów, w tym na placówkach wojennych.
Czy @NawrockiKn musi na nich przenosić swoją walkę z rządem?