W II RP Ukraińcy tylko czekali na odpowiedni moment by się oderwać i stworzyć własne państwo. II RP może by przetrwała, ale tylko jako państwo autorytarne bez wolnych wyborów.
Nie mam zaufania do prawicy, bo oni jednak dopuszczają przyjęcie Ukrainy do UE. Wystarczy by Kijów spełnił pewne warunki polityczne.
Krzysztof Bosak chce by Polska zapowiedziała blokadę akcesji Ukrainy do UE. "Gesty bardziej konkretne" - RMF 24 https://t.co/GalpstVE9i
Z punktu widzenia Ukraińców Przemyśl jest miastem ukraińskim i powinien być w granicach Ukrainy. Zaś dla carskiej Rosji Przemyśl jest miastem rosyjskim. Zresztą państwa Ententy przyznały Rosji Galicję wschodnią jako zachętę do przystąpienia do wojny przeciwko państwom niemieckim
@RadoslawMu Miasta były w większości polskie i żydowskie. Jednak większość ludności mieszkała na wsi i była ruska. Na przykład na południe od Przemyśla
W ustroju kapitalistycznym ściąganie migrantów jest czymś oczywistym. To podmiana narodu w interesie biznesu. Dlatego wolę Polskę Ludową, która była polskim państwem narodowym.
Temat UPA jest jednak trochę zastępczy. W sumie nic się nie zmienia. W dalszym ciągu podatnicy w Polsce dopłacają do Ukrainy. Może po wyborach 2027 to się ukróci?
Zdecydowanie wolę Polskę Ludową z dużym udziałem państwa w gospodarce. Zaś w kapitalizmie następuje podmiana narodu w interesie różnych przedsiębiorców.