@Candy_Jacobsen Kurde gdzie jako prawicowiec popełniłem błąd, mając własne lokum, szafę z koszulami i marynarkami na różne okazje, bez bluzy z "orzelkiem " tylko Orłem w sercu. Nie boję się Ukraińców, Arabów itp. ale w przeciwieństwie do lewicy znam związki przyczynowo skutkowe.
@KotulaKat Dyrektywa o stołkach, dla osób które nie mają kompetencji, ale za to nie są mężczyznami, żeby można było wepchnąć koleżanki z partii so spółek skarbu państwa
WETO NIE ODBIERA UCZNIOM PRAW. ZATRZYMUJE ŹLE SKONSTRUOWANĄ USTAWĘ.
Popieram decyzję @prezydentpl o zawetowaniu ustawy o rzecznikach praw uczniowskich. Sam skierowałem do Prezydenta pismo z argumentami, dlaczego ten projekt nie powinien wejść w życie.
Nie dlatego, że kwestionuję prawa uczniów. Przeciwnie - uczeń musi być bezpieczny, szanowany i traktowany podmiotowo. Problemem nie były cele ustawy, lecz sposób ich realizacji.
Prezydent wskazał, że projekt zwiększał biurokrację, dublował istniejące instytucje, mógł zamieniać każdą decyzję wychowawczą w formalny spór i prowadzić do antagonizowania uczniów, nauczycieli, dyrektorów oraz rodziców. Zwrócił też uwagę na wielomilionowe koszty w czasie, gdy szkoły potrzebują lepszego wyposażenia i rozwiązania problemów kadrowych.
To argumenty bardzo bliskie tym, które sam przedstawiałem.
Ustawa budowała rozbudowany, wielopoziomowy system rzeczników, skarg, postępowań i odwołań. Wzmacniała jedną stronę relacji szkolnej, ale nie tworzyła porównywalnych narzędzi ochrony nauczycieli i dyrektorów.
A właśnie tego dziś brakuje.
Nauczyciel również może doświadczać agresji, hejtu, presji, pomówień czy fałszywych oskarżeń. Ma ogromną odpowiedzialność, ale w sytuacji kryzysowej często pozostaje sam. Nie ma niezależnego i skutecznego systemu wsparcia porównywalnego z tym, który projektowano dla uczniów.
Najważniejsze: uczniowie niczego nie tracą.
Weto nie odbiera prawa do bezpieczeństwa, godności, równego traktowania, pomocy psychologiczno-pedagogicznej, sprawiedliwego oceniania ani ochrony przed przemocą i dyskryminacją.
Nadal obowiązują przepisy prawa oświatowego, statuty szkół, standardy ochrony małoletnich i procedury interwencyjne. Uczeń nadal może zwrócić się do wychowawcy, pedagoga, psychologa, szkolnego rzecznika, dyrektora, kuratorium, Rzecznika Praw Dziecka czy Rzecznika Praw Obywatelskich.
Weto nie sprawia, że szkoła staje się mniej bezpieczna. Szkoła nadal ma obowiązek reagować, chronić ucznia i zapewniać mu wsparcie.
Uczniowie mają prawa, ale mają także obowiązki. Nauczyciele mają obowiązki, lecz powinni mieć również prawa i realną ochronę.
Potrzebujemy nowej, lepszej ustawy - opartej na równowadze, mediacji, odpowiedzialności i współpracy, a nie na rozbudowie biurokracji i wzajemnej podejrzliwości.
Praw ucznia nie buduje się przeciwko nauczycielowi.
Bezpieczny uczeń potrzebuje bezpiecznego nauczyciela.
A bezpieczna szkoła potrzebuje zaufania, szacunku i równowagi.
@Gruzin1591@Luskador@SledziuStream Anita Sarkeesian jest kanadyjsko-amerykańską feministyczną krytyczką mediów. Jest założycielką Feminist Frequency, serwisu internetowego zawierającego filmy i komentarze analizujące portrety kobiet w kulturze popularnej. Via wiki
@lemoniadowy1969@wlodekczarzasty Czyli w skrócie, rozjebiemy kraj byle by przeciwna opcja polityczna nie miała możliwości istnieć? Państwowo prawa to tylko jedyna słuszna (w domyśle) autora opcja polityczna?