OFICJALNY SPOT WYBORCZY kandydata na Prezydenta Krakowa: Marianny Schreiber.
Szanowni mieszkańcy Krakowa!
POLSKOŚĆ TO NORMALNOŚĆ i aby to przywrócić - w najbliższych wyborach głosujcie na mnie🇵🇱
*sfinansowane ze środków własnych.
Zapowiadająca start w wyborach na prezydenta Krakowa @MSchreiberM wywołała poruszenie w ukraińskich mediach. Portale opisują jej spot na którym widać zabieranie ukraińskiej flagi z budynku urzędu
https://t.co/gH2WlHBc2V
Dziś wchodzi w życie unijny PAKT MIGRACYJNY. Gdy zostanę Prezydentem Krakowa, zamknę bramy Miasta przed nielegalnymi migrantami, by mieszkańcy mogli czuć się bezpiecznie.
OFICJALNY SPOT WYBORCZY kandydata na Prezydenta Krakowa: Marianny Schreiber.
Szanowni mieszkańcy Krakowa!
POLSKOŚĆ TO NORMALNOŚĆ i aby to przywrócić - w najbliższych wyborach głosujcie na mnie🇵🇱
*sfinansowane ze środków własnych.
Mój spot wyborczy jako kandydata na Prezydenta Krakowa, obejrzał cały świat. Znalazł się w głównych wydaniach wiadomości w kraju i za granicą.
W internecie milionowe zasięgi.
Niech cały świat widzi, czego potrzebuje Kraków. Czego potrzebuje Polska.
Dziękuję wszystkim za cytaty, polubienia i udostępnienia!
Tymczasem zobaczcie jak spot jest cytowany w wielu językach! 🙌🇵🇱
To nie jest partyjna marionetka.
Kraków, czas na prawdziwą zmianę.
Ludzie mówią: „to cyrk”, „to niemo��liwe”. Przypomnijmy sobie: Wołodymyr Zełeński zaczynał od grania na fortepianie… przyrodzeniem.
Więc nie mówcie mi, co jest możliwe.
1. Będzie głośno o Ukrainie. Nie w ukryciu, nie za kulisami: na cały głos.
2. Będzie głośno o Unii Europejskiej.
3. Będzie głośno o wolności Polaków i polskiej suwerenności.
4. Gdy inni będą się jąkać i oglądać za siebie: ja uderzę pięścią w stół. Powiem to, czego mieszkańcy Krakowa naprawdę oczekują: dość ideologicznych eksperymentów, dość układów, dość cichego poddawania się.
5. Inni kandydaci? – Partyjne interesy – Grube portfele sponsorów – Układy za zamkniętymi drzwiami Za mną nie stoi żadna partia.
Nikt nie daje mi pieniędzy.
6. To nie jest kampania. To jest bunt. Kraków, przygotuj się.
Nadchodzi ktoś, kto naprawdę ma wolność we krwi i Polskę w sercu.
Tak, oddam ale dopiero wtedy, gdy Bruksela odda nam suwerenność i przestanie traktować Polskę jak kolonię.
UE dała nam infrastrukturę, ale wzięła w zamian próbę dyktowania, kogo mamy kochać, jak mamy się modlić i kogo wpuszczać.
Ukrainie pomagamy, broniąc wschodniej flanki Europy. Ale to my, Polacy, jesteśmy gospodarzami we własnym domu. Nie będziemy przepraszać za sukces i nie oddamy ani złotówki, dopóki nie szanują naszej tożsamości.