@rzep8 Znaczy no ... warszawiacy to ogólnie idioci i plebs co uważają się za lepszych, więc się nie dziwię, że nie chcą zmiany. A "dibre zarządzanie" u nich sprowadza się do korupcji, ustawek, kradzieży, wyzysku, debilizmu i zwykłego marnowania kasy na bezużyteczne i brzydkie rzeczy.
Nie sądziłem, że takie zwierzęta mogą istnieć. Żeby dzwonić do rodziny zabitego i śmiać się z zabitego i jego bloskich ... tylko przodkowie tych z UPA mogliby się zniżyć do takiego zezwierzęcenia. Obrzydliwe i paskudne. A żeby go trafiła zbłąkana kula w tył łba.
Gdybyś mnie nie zablokowała to byś wiedziała, że nazwał bym ciebie tak jak napisałaś bo to, że jesteś matką nie oznacza, że jesteś chroniona przed krytyką. Wręcz przeciwnie, to oznacza, że powinnaś stawiać czoła krytyce jako matka (według ciebie oczywiście). Poza tym ... -->
@MadCardDude@BavarianPol To akurat jest impreza w stylu Russian czyli patologiczna impreza. Ale jeśli tobie pierwsze co przychodzi na myśl gdy słyszysz "impreza" to to co napisałeś to cóż ... ty wcale nie lepszy od drugiego kreatyna.
@superbonker2001@salekk860 Jeśli określasz się jako lewak to współczucie dla rodziny i bliskich. A mnie robili tym czego ty i tobie podobni nie potrafią przypisać do konkretnej płci XD.
@BavarianPol E ćwoku ... inna definicja normalnego życia? Dla ciebie impreza w stylu klubu go go to "inna definicja normalnego życia"? Ło ... współczuję ci. Aż strach pomyśleć jaka patola się odbywała w twoim domu skoro nazywasz takie coś "inną definicja normalnego życia".
Ciekawe czy będziesz miała odwagę pizdeczko niewyparzona powiedzieć to samo temu dziecku za 10-15 lat prosto w twarz. Dziecko się traumy nabawi a ty powiesz mu "no i dobrze ci tak bo panią lesak trzeba bronić a nie twojego gówno wartego zdrowia psychicznego".
@MagdaBiejat A wy (lewica) walicie w rodziny i dzieci. Jakby co to oddanie dziecka do domu dziecka też może być traumatyczne dla dziecka i co w tedy? Powiecie "chuj z dziećmi, trzeba było nie krzyczeć na nie"? Ja myślę m, że dokładnie tak byście powiedzieli bo jesteście wrogami rodzin.