„Pytania pani są tak tendencyjne. Ale, naprawdę, tak tendencyjne. To jest tak tendencyjne. Jest pani tak tendencyjna, że aż monitor mi się przewrócił.”
„Lenin zagrzewający lud do przejścia na OZE”. Gierasimow uwiecznił Lenina, stojącego wysoko na podium, skąd przekazuje ludziom informacje o nadchodzących zmianach i zaprasza wszystkich, aby stali się ich siłą napędową.
Właśnie przeczytałam jakiegoś restauratora kilometr pasty pod hasłem: Gdzie był Gondor, kiedy uchwalano głupie prawo-zasadzkę? Panu restauratoru chyba się zapomniało, jak tworzone jest prawo w Tenkraju, kto za nim stoi, kto i za ile je popiera i gdzie lądują sprzeciwy.
Nie wiedzieliście, że dobrowolnie płacicie: VAT, akcyzę, PIT, podatek Belki, PCC, składkę zdrowotną i na ZUS, podatek od nieruchomości oraz spadków i darowizn, opłaty: paliwową, emisyjną i zapasową w paliwie, opłaty: OZE, kogeneracyjną i mocową, przejsciową i jakościową w prądzie oeaz jeszcze wiele opłat, para podatków? To już teraz wiecie. Płacicie to wszystko z własnej i nieprzymuszonej woli.
O, dopiero paczam, a tu wojna urzędników z ludem wbiła wyższy level. Superos. Plutony egzekucyjne za wytrącanie urzędników ze stanu samozadowolenia będą🤔
‼️ Pan powinien skorzystać z rady @MarcinNajman, rozpędzić się i ...
Kiedy Pan w koncu przeprosi zamiast brnąć?
Składam zawiadomienie do prokuratury i zapewniam Pana, że moi prawnicy, którzy również pracują w @KAS_GOV_PL są lepsi od tych z Pana wielkich kancelarii.
I niech Pan zapyta swoich kolegów z PiS, co mieli do czynienia z KAS czy warto ze mną walczyć.
Bruksela wprowadzi nam podatek katastralny w imieniu Tuska?
Komisja Europejska w wiosennym pakiecie Semestru Europejskiego 2026 wydała Polsce zalecenia gospodarcze. Wśród nich: "poszerzenie bazy podatkowej" i "bardziej efektywne wydatkowanie środków publicznych". To brzmi technicznie i niewinnie. Ale w języku unijnych instytucji "poszerzenie bazy podatkowej" oznacza w praktyce jedno — nowe podatki.
A w tle od miesięcy wraca konkretne widmo: podatek katastralny.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy w raporcie z 2024 roku wprost zarekomendował Polsce wprowadzenie podatku katastralnego. OECD zaleca to samo — przejście z podatku od powierzchni na podatek od wartości nieruchomości. Teraz dołącza Komisja Europejska ze swoim "poszerzeniem bazy".
To jedna z głównych narracji globalistów, gdyż skutkiem katastra jest zmniejszenie własności prywatnej i rozwój rynku najmu instytucjonalnego.
Co, gdyby podatek katastralny wszedł w życie? Co to oznacza dla zwykłego Polaka? Dziś płacisz podatek od metrażu — kilkadziesiąt groszy za metr kwadratowy. Podatek katastralny liczony jest od wartości rynkowej nieruchomości. Mieszkanie warte milion złotych przy stawce 0,5 procent to 5 tysięcy złotych podatku rocznie. Co roku. Za mieszkanie, które już kupiłeś i za które już zapłaciłeś wszystkie podatki.
Co istotne — pojawił się techniczny fundament. W lutym 2026 roku uruchomiono zaktualizowany Rejestr Cen Nieruchomości w geoportalu. To narzędzie, które teoretycznie umożliwia państwu wycenę każdej nieruchomości. Bez takiego rejestru kataster był niemożliwy. Teraz przeszkoda znika.
Rząd zapewnia, że podatku katastralnego nie planuje ze strachu przed wyborcami. Ale presja MFW, OECD i Brukseli jest stała i rosnąca. A historia uczy, że to, co dziś jest "zaleceniem", jutro bywa "koniecznością", a pojutrze — ustawą. Tusk może wprowadzić kataster powołując się na unijne prawa, tak jak Morawiecki wprowadzał Zielony Ład.
Konfederacja mówi jasno: żadnego podatku katastralnego. Polak, który ciężko pracował na własne mieszkanie, nie może co roku płacić haraczu od jego wartości. Własność ma być chroniona, nie karana.
Oświadczenie majątkowe z 2022 losowego radnego lekarza, tu z Zielonej Góry. 7 lat praktyki lekarskiej (w 2022). Uczcie się dzieci, olejcie inne zawody.
wynagrodzenie: 1.674.299 zł
dieta radnego: 46.453 zł
oszczędności: 2.000.000 zł
nieruchomości: 12
średnia wartość: 435.416 zł
A ty pacjencie, jak pójdziesz do tego pana z następną wizytą za 400-500PLN za 10 minut, to wiedz, że większość to na utrzymanie gabinetu idzie.
💡https://t.co/lxFepRYxJM
#konowałposting
Dobra, to jeszcze na koniec: Paweł K., obecny partner żony Leszka Kraskowskiego pozostający z nim w bardzo poważnym konflikcie, to nie jakiś tam sobie zwykły obywatel, tylko częsty bywalec mediów III RP, "dziennikarz turystyczny".
Sytuacja, w której obowiązek obrony Ojczyzny spoczywałby wyłącznie na mężczyznach, jest nieakceptowalna. Konstytucja nakłada ten obowiązek na wszystkich obywateli.