Since 2001: founder of @probasketpl, Poland’s largest NBA portal.
NBA writer, TV commentator & podcast host.
Jeremy Sochan's PR & Marketing Manager in Poland.
New York Knicks prowadzą już 2-0 w finale NBA i wracają do Madison Square Garden z ogromną przewagą.
Spurs byli bardzo blisko wyrównania, odrobili 14 punktów straty w czwartej kwarcie, ale w decydującym momencie zabrakło im spokoju, dokładności i doświadczenia.
Co wiemy po dwóch meczach? Co muszą zmienić Spurs? I dlaczego Karl-Anthony Towns wyrasta na jedną z najważniejszych postaci tej serii?
Knicks zrobili coś historycznego
Zacznijmy od najważniejszego. Knicks wygrali dwa pierwsze mecze finałów NBA na wyjeździe. W historii finałów NBA tylko dwie drużyny wcześniej zaczynały serię od dwóch zwycięstw na wyjeździe: Chicago Bulls w 1993 roku i Houston Rockets w 1995 roku. Obie potem zdobyły mistrzostwo.
Spurs więc są dopiero trzecią drużyną w historii, która przegrała pierwsze dwa mecze finału NBA we własnej hali.
Pięć drużyn w historii wygrało mistrzostwo NBA po tym jak zaczęli finały od 0-2 (ale nigdy, kiedy pierwsze dwa mecze grali we własnej hali). Byli to: Boston Celtics (1969), Portland Trail Blazers (1977), Miami Heat (2006), Cleveland Cavaliers (2016) i Milwaukee Bucks (2021).
Wychodzi na to, że jeszcze nigdy, żadna drużyna w historii NBA nie wygrała mistrzostwa, kiedy zaczęła serię od dwóch przegranych przed własną publicznością.
W całych play-offach zespoły, które przegrały pierwsze dwa mecze u siebie potrafiły wygrać serię tylko cztery razy, a 27 razy przegrywały.
Spurs znaleźli się w bardzo trudnym położeniu. Stają przed historyczną szansą, ale dotychczasowe wyniki nie są po ich stronie. Trzeba też pamiętać, że są młodą drużyną, która popełniła w końcówkach błędy, a Knicks to wykorzystali.
Jak Knicks wygrali drugi mecz?
A może jak Spurs go przegrali? Bo w drugim meczu Knicks mieli baaardzo dużo szczęścia w końcówce. Gospodarze odrobili 14 punktów straty w czwartej kwarty i wydawało się, że wyrwą nowojorczykom wygraną. Kilka błędów, nieporozumień, zły rzut, a potem strata Wembanyamy sprawiły, że Knicks objęli prowadzenie 105:104. Francuz miał jeszcze rzut na zwycięstwo z czystej pozycji z półdystansu, ale nie trafił.
Towns MVP!?
Karl-Anthony Towns zdobył 21 punktów, miał 13 zbiórek i cztery asysty. Był najważniejszym zawodnikiem Knicks w pierwszej połowie i jest obecnie najlepszym wysokim tej serii po dwóch meczach. To odważna teza, bo po drugiej stronie jest Victor Wembanyama, ale na razie to KAT ma większy wpływ na to, jak rozgrywana jest ta seria. Wykorzystuje przewagi w ataku, walczy w obronie i nie popełnia głupich błędów. Zmusza Francuza do decyzji, których Spurs najchętniej by unikali.
Jeśli Wemby kryje Townsa, to musi wychodzić wyżej, bronić dalej od obręczy i traci część swojej wartości jako ostatnia linia defensywy. Jeśli Spurs zmieniają krycie, to Towns ma przeciwko sobie niższego rywala i wykorzystuje swoją przewagę zarówno w grze 1 na 1, ale też w walce o zbiórki. Wembanyama może być największym talentem w historii, ale w tym finale Towns wygrywa doświadczeniem i mądrą grą.
Brunson nie trafia, ale zacznie
Jalen Brunson nie zagrał wielkiego meczu, jeśli patrzymy tylko na skuteczność. Zdobył 20 punktów i trafił tylko siedem z 25 rzutów z gry. Spurs wykonują ogromnę pracę w obronie, aby utrudnić mu życie, żeby go zamęczyć i po części im się to udaje. Szczególnie Stephon Castle jest w tym skuteczny.
Brunson ma jednak tę cechę, której nie da się łatwo zatrzymać. On nie znika mentalnie. Może pudłować, może mieć trudny mecz, może być poobijany, ale w końcówce nadal chce piłkę. To on przejął stratę Wembanyamy, to on wymusił faul i to on trafił rzut wolny, który dał Knicks zwycięstwo. To nie był jego najlepszy mecz, ale był wystarczająco dobry wtedy, kiedy Knicks najbardziej tego potrzebowali.
To tylko fragment dłuższego artykułu, który znajdziesz na PROBASKET. #NBAPL #hejNBA
Wizyta Trumpa w Madison Square Garden może być czymś więcej niż tylko obecnością prezydenta USA na meczu finałów NBA. Trump wejdzie do hali w mieście otwartym, wielokulturowym i w dużej mierze antytrumpowskim. Będzie na meczu ligi, która od lat mówi o równości, różnorodności i wsparciu mniejszości. Wejdzie między kibiców Knicks, którzy nie słyną z dyplomatycznych reakcji. Może więc przyjechać jako gość Jamesa Dolana (właściciela klubu), ale zostanie przywitany jak najbardziej nielubiany polityk na świecie, któremu Nowy Jork wystawi rachunek za lata pogardy, chaosu i konfliktów.
https://t.co/iGHfulFMFd
🚨 Co trzeba wiedzieć przed GAME 2 finału NBA?
🏀 W koszykówce szuka się przewag i narzuca się swój styl gry. Jedni grają na dwie wieże, czyli dwóch wysokich jak Cavaliers, a inni jak Spurs – jeden środkowy i czterech graczy obwodowych. Wszystko po to, aby zmusić rywala do dostosowania się. To jest bardzo ciekawy wątek, bo może okazać się kluczowy i odpowie nam na pytanie kto pierwszy pęknie.
🏀 Wembanyama musiał kryć Townsa, bo Spurs nie mają w pierwszej piątce nikogo, kto mógłby kryć środkowego Knicks. Jedynym graczem Ostróg poza Francuzem, który ma więcej niż dwa metry jest Champagnie (201cm), ale on nie jest w stanie kryć środkowego nowojorczyków.
🏀 Spurs chcą narzucić swój styl gry ustawieniem 1-4, który daje im możliwość szybkiej gry i rozciąganie w ataku. Knicks jednak nie chcą się dostosować i próbują narzucić swój styl. Te kwestie taktyczne przypominają pojedynek jak z amerykańskich filmów, gdzie samochodowy jadą na siebie, na zderzenie czołowe i kto pierwszy zjedzie ten przegrał.
🏀W tej taktyce chodzi o to, żeby Wembanyama krył Harta i dzięki temu nie musiał wychodzić na obwód. Hart co prawda poprawił w tym roku rzut z dystansu, bo miał 41% w sezonie zasadniczym. W play-offach jednak ta skuteczność spadła do 29% i „jeden na trzy albo gorzej” rywale często chcą brać w ciemno. Z Hartem jest jednak takie ryzyko, że co prawda miał w tych play-offach mecze, kiedy jego skuteczność za trzy była fatalna: 1/5, 0/4, 1/5, znowu 1/5 i 0/4, ale też trafiał 4/6 z Sixers i 5/11 z Cavs. Odpuszczenie go może więc być ryzykowne.
🏀 W drugiej połowie był taki moment, że Wemby krył Harta, ale Spurs zmuszeni byli do gry z innym podkoszowym na boisku. Wtedy zamiast czterech obwodowych obok Francuza był Harrison Barnes. Ostrogi spróbowały więc innego ustawienia, ale nie przyniosło to efektu.
🏀 Bardzo ważne pytanie przed meczem numer 2, to czy Spurs zostawią Wembanyamę na Townsie, czy spróbuję innego ustawienia piątki, aby Francuz mógł kryć Harta? Warto to obserwować w trakcie meczu.
Więcej Dylana Harpera!
🏀 Jeśli Spurs myślą o wygranej, to Dylan Harper musi grać jeszcze więcej! Debiutant w 28 minut zdobył 16 punktów i miał osiem zbiórek. Z ogromną łatwością mijał rywali i wkręcał się pod kosz. To na niego na pozycji rozgrywającego powinien stawiać trener Mitch Johnson.
🏀 De’Aaron Fox skręcił kostkę w czwartym meczu serii z Wolves. Zagrał jeszcze w piątym i szóstym spotkaniu, ale potem w dwóch pierwszych przeciwko Thunder nie zagrał. Można zakładać, że gdyby te mecze nie były tak ważne, to nie grałby do dziś.
🏀 Statystyki Foxa pozostawiają wiele do życzenia. Wliczając mecz, w którym doznał kontuzji jego skuteczność z gry to: 48/124, co daje mu 38,7%. Jeszcze gorzej jest jeśli policzymy tylko rzuty za 3 punkty – 10/40, co daje zaledwie 25%. W GAME 1 finału trafił zaledwie 3 z 13 rzutów z gry. Miał też cztery zbiórki i pięć asyst, ale jego gra pozostawia wiele do życzenia.
To tylko fragment artykułu, który znajdziecie na PROBASKET. #NBAPL #hejNBA
Jak twierdzi @WindhorstESPN 24 razy w play-offach spotykały się drużyny, które poprzednie serie wygrywały 4-3 i 4-0. 20 razy wygrywała drużyna, która rozegrała mniej spotkań.
Oprócz tego jak zauważył Marcin z @NBAcrazystats Knicks są pierwszą drużyną w finale, która w drugiej rundzie, w finale konferencji i w finale NBA mierzyła/mierzy się z zespołami, które wcześniejsze rundy wygrywały 4-3. Ciekawe? Istotne? Knicks na pewno mają mniejsze obciążenie w nogach. To w finale, na tym etapie, po długich play-offach, może mieć znaczenie. #NBApl #hejNBA
@ebenezeer1885 Mobley zarabia baaaaardzo dużo. Więc Giannis za Mobleya, LeBron na minimum, Harden na dwa lata za mniej niż do tej pory... jak będą chcieli to im się uda.
Są nowe zasady loterii draftu!
Moja pierwsza myśl? "Problem rozwiązany"
Oczywiście to nie jest takie proste, ale jednak wydaje mi się, że to ruch w dobrym kierunku.
https://t.co/sVvuo07WHh